W dyskusji o dyrektywie UE o ochronie praw sygnalistów, która wchodzi w życie już za miesiąc, na czoło wysuwa się paląca kwestia bezpieczeństwa. To dzisiaj kluczowy element powodzenia jakże istotnego procesu budowania zaufania do organizacji publicznych i dużych spółek prywatnych. Z pomocą przychodzą technologie chmurowe, które obok najwyższego poziomu ochrony informacji gwarantują szybki proces wdrożenia konkretnych rozwiązań. Kancelaria DZP i Microsoft połączyły siły, tworząc platformę pozwalającą spełnić wymogi dyrektywy i zapewnić bezpieczeństwo sygnalistów z wykorzystaniem technologii.

 REKLAMA 
 sole mis 


Dyrektywa o ochronie praw sygnalistów[1] zacznie obowiązywać już od 17 grudnia 2021 r. W myśl jej zapisów, od tego momentu podmioty zatrudniające powyżej 250 pracowników są zobowiązane do wdrożenia odpowiednich mechanizmów raportowania nieprawidłowości. Dyrektywa o sygnalistach daje przestrzeń działania wszystkim osobom, które czują się odpowiedzialne za swoją organizację i spółki kluczowe dla Państwa.

Możliwość wczesnego wykrycia problemów daje spółkom okazję do szybkiej reakcji i gaszenia pożaru w zarodku. Powodzenie procesu zgłaszania nadużyć będzie możliwe tylko wówczas, gdy sygnaliści będą mieli przekonanie o bezpieczeństwie procesu i obiegu informacji. Administracja publiczna i firmy prywatne będą mogły traktować takie rozwiązania, jako faktyczny element prewencji i ochrony wartości spółki – przekonuje Dr Anna Partyka-Opiela, Partner w kancelarii DZP.


Mając na uwadze zapewnienie maksymalnego poziomu bezpieczeństwa, kancelaria DZP wykorzystała technologie chmurowe Microsoft do stworzenia rozwiązania pozwalającego spełnić wymogi dyrektywy i stawiającego na pierwszym miejscu ochronę osób i procesów zgłaszania nadużyć.

Podejście Microsoft do prywatności i ochrony danych opiera się na przekonaniu, że klienci są właścicielami swoich danych” – mówi Paweł Jakubik, członek zarządu w polskim oddziale Microsoft. „Bezpieczeństwo całego procesu jest wypadkową wielu elementów – ludzkich, proceduralnych i informatycznych. W wielu przypadkach firmy nie są w stanie zapewnić najwyższego poziomu bezpieczeństwa, co wynika z wysokich kosztów, wyzwań organizacyjnych i rosnącej skali zagrożeń. Dlatego, coraz częściej spółki stawiają na zewnętrznych dostawców technologii chmurowych, gwarantujących najwyższy poziom ochrony. Obok ciągłości usług, dostępności zasobów osobowych, są one w stanie zapewnić aktualne zabezpieczenia. Jeśli połączymy bezpieczeństwo chmury z pracą firmowych działów bezpieczeństwa można osiągnąć znacznie więcej.


Twórcy platformy zapewnili bezpieczeństwo kodu źródłowego już na etapie tworzenia aplikacji chmurowej (cloud native). Wykorzystuje ona możliwości usługi Azure Security Center, jednolitego systemu zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury. Jego zadaniem jest zwiększenie poziomu bezpieczeństwa centrów danych i zapewnienie zaawansowanej ochrony przed zagrożeniami w przypadku obciążeń hybrydowych w chmurze oraz w środowisku lokalnym. Platforma służy zapewnieniu bezpieczeństwa użytkowników, ich danych, aplikacji, urządzeń i tożsamości użytkowników, a także monitorowaniu wszelkich parametrów. Korzysta ona z mechanizmów konteneryzacji zawartych w chmurze Azure, co daje możliwość instalacji platformy w dowolnej architekturze chmurowej innych dostawców.

W sierpniu br., Microsoft odparł największy w historii atak DDoS o łącznej wartości 2,4 terabitów na sekundę. Żadna firma nie byłaby sobie w stanie poradzić z atakiem o takiej skali. Technologia Microsoft daje nam gwarancję najwyższego poziomu zabezpieczenia aplikacji. Zastosowaliśmy wszystkie mechanizmy bezpieczeństwa, w tym szyfrowania zawarte w usłudze Azury Security Center. Co więcej, klienci korzystający z platformy mogą mieć pełne przekonanie o tym, że dane przechowywane w chmurze Microsoft stanowią ich własność” – mówi Marek Laskowski, IT Director w kancelarii DZP.


Mając na uwadze bezpieczeństwo sygnalistów użytkownik, przy zakładaniu sprawy, nie musi podawać żadnej informacji, która pozwoli na identyfikację. System nie zapisuje informacji o źródle z jakiego przyszło zgłoszenie (adres IP itp.). Użytkownik loguje się wyłącznie w kontekście danej sprawy poprzez losowy unikalny identyfikator. Każda kolejna sprawa założona przez użytkownika jest traktowana niezależnie, a użytkownik loguje się do niej przez nowy losowo wygenerowany unikalny identyfikator. Nie ma ona powiązania w systemie z innymi sprawami potencjalnie zakładanymi przez tę samą osobę. Platforma korzysta z protokołu bezstanowego https z wykorzystaniem mechanizmów SSL do szyfrowania transmisji i bezpiecznego przekazywania danych pomiędzy aplikacją a serwerem.

Źródło: www.microsoft.com/pl-pl/

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:


Back to top