Jak dostawcy usług mogą zapewnić bezpieczeństwo sieci wirtualnych?
Katgoria: BEZPIECZEŃSTWO IT / Utworzono: 11 październik 2017
Jak dostawcy usług mogą zapewnić bezpieczeństwo sieci wirtualnych?
Wirtualizacja upraszcza orkiestrację usług sieciowych, jednak trzeba przy tym uwzględnić kwestie bezpieczeństwa. W ostatnim czasie sieci telekomunikacyjne przeszły poważne zmiany, spowodowane przejściem ze standardu 3G na 4G/LTE oraz nagłym pojawieniem się na rynku urządzeń podłączonych do sieci (internet rzeczy, IoT).
W lutym 2017 r. firma analityczna Gartner zapowiedziała, że do końca roku w użyciu będzie 8,4 mld sprzętów IoT. Zmieniły się urządzenia mobilne, stając się równie wydajne i popularne jak zwykłe komputery. Znacząco wzrosła ilość i różnorodność przechowywanych przez nie danych, co zmusiło dostawców sieci i usług do znalezienia sposobów na uporanie się z tą kwestią.
Najnowsze osiągnięcia w zakresie oprogramowania sieciowego – SDN (Software Defined Networking, SDN) i NFV (Network Function Virtualization) – umożliwiły dostawcom usług przekształcenie swoich sieci w taki sposób, by spełniały zmieniające się wymagania klientów. Stosowanie tych dwóch technologii zapewnia lepszą kontrolę nad siecią, elastyczność podczas wdrażania usług, skalowalność i możliwość pełnej kontroli ruchu na obszarze, na którym działa wirtualizacja. Kolejną korzyścią, na którą warto zwrócić uwagę, jest bezpieczeństwo. Nadal jest to wyzwanie dla operatorów, którzy chcą zarządzać siecią i dostarczać usługi, a z kolei ich klienci muszą mieć możliwość uruchomienia własnych firewalli i wirtualnej przestrzeni.
Dbanie o renomę dostawców sieci
Zmieniły się zagrożenia czyhające w sieciach teleinformatycznych. W pierwszych latach ich funkcjonowania ataki przeprowadzano za pomocą SMS-ów. Obecnie skala jest dużo większa, a ataki mogą zagrozić urządzeniu, aplikacjom i sieci. Na przykład sukces Pokémon Go w 2016 roku spowodował wzrost liczby tworzonych przez oszustów aplikacji mobilnych, które miały dawać użytkownikom przewagę w grze. Z kolei botnet Mirai to przykład na wykorzystanie przez hakerów urządzeń IoT do przeprowadzenia ataków na instytucje telekomunikacyjne. W tym roku doszło także do głośnego ataku ransomware przy użyciu wirusa WannaCry, co spowodowało chaos w różnych częściach świata. Wśród ofiar cyberprzestępców znalazły się firmy takie jak międzynarodowy gigant telekomunikacyjny Telefonica czy brytyjski system służby zdrowia NHS. Te wydarzenia wywołały dyskusję na temat roli dostawców usług w ograniczeniu możliwości przeprowadzenia ataków.
Wraz z rosnącą różnorodnością i wymyślnością zagrożeń – w tym inżynierią społeczną, malware, atakami DDoS itp. – operatorzy nowoczesnych sieci LTE muszą bronić siebie i swoich klientów przed ryzykiem ataków. Hakerzy mogą wykorzystywać te sieci jako broń, a jeżeli dostawcy nie zdołają zapobiec atakowi, wina spadnie na nich. Stawką jest ich reputacja, a przyszłość zależy od właściwej odpowiedzi na zagrożenia.
Na szczęście wirtualizacja sieci należących do operatorów zmieniła sposób, w jaki branża patrzy na bezpieczeństwo. Atak z wykorzystaniem botnetu Mirai był dla dostawców usług jak alarm budzika. Nagle uświadomiono sobie, jak wiele szkód mogą zrobić hakerzy za pomocą wrażliwych na ataki urządzeń. Operatorzy zareagowali na to poprzez dodanie kolejnych warstw ochronnych, by zapobiegać zagrożeniom pochodzącymi z lub spoza organizacji.
Prostsza ochrona dzięki wirtualizacji
Wirtualizacja sieci może sprawić, że zapewnienie bezpieczeństwa będzie prostsze i bardziej efektywne kosztowo. Przykładowo do niedawna dostawcy usług musieli ustalić, skąd pochodzi największa część ruchu w sieci i dopiero wtedy wprowadzić odpowiednie rozwiązania. Tymczasem wirtualizacja poprawia zdolność do wykrywania zagrożeń w każdym miejscu chmury i umożliwia bardziej efektywną ochronę. Jeżeli dostawcy usług ochronią swoją infrastrukturę fizyczną, narzędzia do orkiestracji sprawią, że łatwiej będzie uruchomić wirtualny firewall.
Argument o łatwiejszym zapewnieniu bezpieczeństwa trzeba jednak traktować z ostrożnością. Całościowe ryzyko ataku jest potencjalnie wyższe przy stosowaniu NFV, gdzie istnieje więcej płaszczyzn sterowania (control planes) i danych. Dostawcy usług muszą sobie radzić z fizyczną warstwą systemu, w której funkcjonują elementy SDN, a które następnie są streszczane do wykorzystania w instancjach wirtualnych. Infrastruktura fizyczna, a także instancje wirtualne, mają własne wymagania dotyczące bezpieczeństwa, które muszą zostać spełnione.
Utrzymanie bezpieczeństwa i elastyczności
Ponieważ wirtualizacja zwiększa stopień złożoności, dostawcy usług muszą przyjrzeć się swoim zasobom i ocenić, czy są one warte ochrony. Gdy decyzja zostanie podjęta, konieczne jest wybranie najlepszego sposobu obrony przed danym rodzajem ataku.
Kluczowe technologie to w tym przypadku ochrona przed atakami typu DDoS oraz Web Application Firewall (WAF), a także wprowadzenie modelu architektury logowania jako usługi (Logging as a Service, LaaS), dzięki której można zrozumieć, jakie jest źródło i rodzaj ataków. To pozwoli dostawcy na wybranie sposobu obrony niezbędnego do odparcia ataku bez wpływu na usługi, które są bezpieczne.
Autor: Ireneusz Wiśniewski, Dyrektor Zarządzający w F5 Networks
Źródło: www.f5.com
Najnowsze osiągnięcia w zakresie oprogramowania sieciowego – SDN (Software Defined Networking, SDN) i NFV (Network Function Virtualization) – umożliwiły dostawcom usług przekształcenie swoich sieci w taki sposób, by spełniały zmieniające się wymagania klientów. Stosowanie tych dwóch technologii zapewnia lepszą kontrolę nad siecią, elastyczność podczas wdrażania usług, skalowalność i możliwość pełnej kontroli ruchu na obszarze, na którym działa wirtualizacja. Kolejną korzyścią, na którą warto zwrócić uwagę, jest bezpieczeństwo. Nadal jest to wyzwanie dla operatorów, którzy chcą zarządzać siecią i dostarczać usługi, a z kolei ich klienci muszą mieć możliwość uruchomienia własnych firewalli i wirtualnej przestrzeni.
Dbanie o renomę dostawców sieci
Zmieniły się zagrożenia czyhające w sieciach teleinformatycznych. W pierwszych latach ich funkcjonowania ataki przeprowadzano za pomocą SMS-ów. Obecnie skala jest dużo większa, a ataki mogą zagrozić urządzeniu, aplikacjom i sieci. Na przykład sukces Pokémon Go w 2016 roku spowodował wzrost liczby tworzonych przez oszustów aplikacji mobilnych, które miały dawać użytkownikom przewagę w grze. Z kolei botnet Mirai to przykład na wykorzystanie przez hakerów urządzeń IoT do przeprowadzenia ataków na instytucje telekomunikacyjne. W tym roku doszło także do głośnego ataku ransomware przy użyciu wirusa WannaCry, co spowodowało chaos w różnych częściach świata. Wśród ofiar cyberprzestępców znalazły się firmy takie jak międzynarodowy gigant telekomunikacyjny Telefonica czy brytyjski system służby zdrowia NHS. Te wydarzenia wywołały dyskusję na temat roli dostawców usług w ograniczeniu możliwości przeprowadzenia ataków.
Wraz z rosnącą różnorodnością i wymyślnością zagrożeń – w tym inżynierią społeczną, malware, atakami DDoS itp. – operatorzy nowoczesnych sieci LTE muszą bronić siebie i swoich klientów przed ryzykiem ataków. Hakerzy mogą wykorzystywać te sieci jako broń, a jeżeli dostawcy nie zdołają zapobiec atakowi, wina spadnie na nich. Stawką jest ich reputacja, a przyszłość zależy od właściwej odpowiedzi na zagrożenia.
Na szczęście wirtualizacja sieci należących do operatorów zmieniła sposób, w jaki branża patrzy na bezpieczeństwo. Atak z wykorzystaniem botnetu Mirai był dla dostawców usług jak alarm budzika. Nagle uświadomiono sobie, jak wiele szkód mogą zrobić hakerzy za pomocą wrażliwych na ataki urządzeń. Operatorzy zareagowali na to poprzez dodanie kolejnych warstw ochronnych, by zapobiegać zagrożeniom pochodzącymi z lub spoza organizacji.
Prostsza ochrona dzięki wirtualizacji
Wirtualizacja sieci może sprawić, że zapewnienie bezpieczeństwa będzie prostsze i bardziej efektywne kosztowo. Przykładowo do niedawna dostawcy usług musieli ustalić, skąd pochodzi największa część ruchu w sieci i dopiero wtedy wprowadzić odpowiednie rozwiązania. Tymczasem wirtualizacja poprawia zdolność do wykrywania zagrożeń w każdym miejscu chmury i umożliwia bardziej efektywną ochronę. Jeżeli dostawcy usług ochronią swoją infrastrukturę fizyczną, narzędzia do orkiestracji sprawią, że łatwiej będzie uruchomić wirtualny firewall.
Argument o łatwiejszym zapewnieniu bezpieczeństwa trzeba jednak traktować z ostrożnością. Całościowe ryzyko ataku jest potencjalnie wyższe przy stosowaniu NFV, gdzie istnieje więcej płaszczyzn sterowania (control planes) i danych. Dostawcy usług muszą sobie radzić z fizyczną warstwą systemu, w której funkcjonują elementy SDN, a które następnie są streszczane do wykorzystania w instancjach wirtualnych. Infrastruktura fizyczna, a także instancje wirtualne, mają własne wymagania dotyczące bezpieczeństwa, które muszą zostać spełnione.
Utrzymanie bezpieczeństwa i elastyczności
Ponieważ wirtualizacja zwiększa stopień złożoności, dostawcy usług muszą przyjrzeć się swoim zasobom i ocenić, czy są one warte ochrony. Gdy decyzja zostanie podjęta, konieczne jest wybranie najlepszego sposobu obrony przed danym rodzajem ataku.
Kluczowe technologie to w tym przypadku ochrona przed atakami typu DDoS oraz Web Application Firewall (WAF), a także wprowadzenie modelu architektury logowania jako usługi (Logging as a Service, LaaS), dzięki której można zrozumieć, jakie jest źródło i rodzaj ataków. To pozwoli dostawcy na wybranie sposobu obrony niezbędnego do odparcia ataku bez wpływu na usługi, które są bezpieczne.
Autor: Ireneusz Wiśniewski, Dyrektor Zarządzający w F5 Networks
Źródło: www.f5.com
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery po… / Czytaj więcej
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań – F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team – które mają… / Czytaj więcej
Cyberodporność fabryk: AI na straży ciągłości produkcji
Cyberataki to poważne zagrożenia wycieku danych oraz utraty zaufania partnerów biznesowych. Coraz c… / Czytaj więcej
Cyberbezpieczeństwo na pierwszym planie: firmy w Polsce zwiększają inwestycje
W 2024 r. wartość polskiego rynku cyberbezpieczeństwa przekroczyła 2,7 mld zł, a wstępne dane dla 2… / Czytaj więcej
Wnioski z NIS2: Kryzys zasobów i kompetencji w obliczu cyberzagrożeń
Dyrektywa NIS2 miała poprawić cyberbezpieczeństwo europejskich firm. W praktyce obnaża ic… / Czytaj więcej
97% firm doświadcza incydentów związanych z Gen AI – jak budować odporność na 2026
Z raportu Capgemini Research Institute „New defenses, new threats: What AI and Gen AI bring to cybe… / Czytaj więcej
Polskie firmy pod presją ransomware - nowe dane ESET
Polskie firmy mierzą się z gwałtownym wzrostem zagrożeń cybernetycznych, a najnowszy raport „Cyberp… / Czytaj więcej

