Nowe regulacje nie wystarczą, aby chronić firmy przed atakami cyberprzestępców?
Katgoria: BEZPIECZEŃSTWO IT / Utworzono: 02 październik 2025
Instytucje publiczne i operatorzy infrastruktury krytycznej zgłosili w zeszłym roku aż 1600 cyberincydentów, jak wynika z najnowszych danych CSIRT GOV. Czy byłoby inaczej, gdyby już rok temu skutecznie wdrożono nowe dyrektywy unijne? Specjaliści z Palo Alto Networks potwierdzają, że najsilniej regulowane branże wykazują największą dojrzałość i odporność na cyberataki, jednak spełnienie wymogów prawnych to dopiero pierwszy krok do pełnego bezpieczeństwa. Wymaga ono strategicznego zarządzania ryzykiem, a także umiejętności wykrywania i reagowania na zagrożenia ewoluujące szybciej niż przepisy prawne.
Europejskie regulacje, takie jak RODO, NIS2, DORA czy AI Act, powstały, aby wspierać cyfryzację i ograniczać związane z nią ryzyka. Te cztery dyrektywy pokazują również jak dynamiczne, a czasem trudne do implementacji jest nowe prawo. Polska nie jest odosobnionym przypadkiem, ponieważ podobne opóźnienia miały miejsce również w Niemczech i kilkunastu innych państwach.
Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach Polska dalej będzie w czołówce najczęściej atakowanych krajów. Choć sektor prywatny znajduje się na szczycie listy celów zorganizowanych grup przestępczych, to coraz częściej ich celem są również tajemnice wojskowe, informacje o infrastrukturze krytycznej czy dane medyczne pacjentów szpitali. Dlaczego? Takie podejście to jedna z metod dywersyfikacji działalności przestępczej.
Przykładowo polskie szpitale gromadzą w przestarzałych i niezabezpieczonych systemach niezliczone ilości wrażliwych danych o pacjentach, co dla zorganizowanej grupy cyberprzestępczej stanowi prawdziwą gratkę. Z podobnymi problemami mierzą się dziesiątki tysięcy małych i średnich firm oraz instytucji państwowych już na szczeblu samorządowym. To łatwy łup, obok którego przestępcy rzadko przechodzą obojętnie. Nowe regulacje unijne mają pomóc uszczelnić i zabezpieczyć najbardziej wrażliwe obszary. Wciąż toczy się jednak debata nad ich ostatecznym kształtem w ramach prawa krajowego.
Znaczna grupa decydentów i przedsiębiorców jest sceptyczna wobec zakresu obowiązków, które wprowadza dyrektywa NIS2. Do nas również docierają opinie, że panuje obawa przed potencjalnym przeregulowaniem rynku lub przeciwnie – że kolejne regulacje są najlepszym zabezpieczeniem przed cyberatakami. Nasze doświadczenie zdobyte w ponad 150 krajach wskazuje, że ani same regulacje, ani tylko oprogramowanie ochronne nie są w stanie samodzielnie zapewnić organizacji pełnego bezpieczeństwa. Ustawa jest pewnego rodzaju fundamentem. Jednakże zbudowanie szczelnego muru zależy od tego, jak firmy będą wdrażać wytyczne oraz z jakimi dostawcami rozwiązań ochronnych będą współpracować – tłumaczy Wojciech Gołębiowski, wiceprezes i dyrektor zarządzający Palo Alto Networks w Europie Środkowo-Wschodniej.
Opublikowany wiosną tego roku raport ENISA wskazuje na istnienie dużych różnic w dojrzałości cyfrowej pomiędzy firmami, zarówno ze względu na branże, jak i wielkość organizacji. Ponadto do grona sektorów objętych już istniejącymi przepisami (np. sektor bankowy, energetyczny czy telekomunikacyjny), dołączy ogromna liczba podmiotów, które nigdy dotąd nie musiały spełniać sformalizowanych wymogów w zakresie cyberbezpieczeństwa ENISA sygnalizuje, że m.in. z tego powodu na gruncie poszczególnych państw nadzór nad przestrzeganiem założeń dyrektywy NIS2 może być utrudniony. Firmy, które nigdy nie podlegały restrykcyjnym wymogom formalnym mogą mieć kłopot z zaadaptowaniem się do nowej sytuacji. Z kolei urzędnicy otrzymają zadanie kontrolowania branż, których nie zdążyli jeszcze poznać.
Analitycy z Palo Alto Networks wskazują, że poczucie przytłoczenia ilością wymogów formalnych może powodować u przedsiębiorców obawy, a nawet opór przed dostosowaniem się nie tylko do dyrektywy NIS2, ale także do innych rozwiązań prawnych w przyszłości.
Czy zatem NIS2 było błędem? Przeciwnie. NIS2 pokazuje zmiany w obrazie ryzyk, z którymi muszą radzić sobie organizacje i wskazuje na konieczność dostosowywania zabezpieczeń do nowych zagrożeń. Podkreśla także konieczność traktowania systemów bezpieczeństwa jako integralnego elementu działalności organizacji wpływającego również na bezpieczeństwo otoczenia, w którym działa firma, a nawet całe państwo. Z drugiej strony ten przypadek udowadnia tylko, że nagromadzenie przepisów może przytłoczyć decydentów, a nawet zablokować cały proces naprawy systemu. To pokazuje również, jaki rozdźwięk panuje między założeniami formalnej zgodności a rzeczywistym cyberbezpieczeństwem. To sytuacja, na którą nie można sobie pozwolić ani w Polsce, ani w innych krajach objętych ryzykiem geopolitycznym.
Utrzymanie formalnej zgodności z przepisami wymaga ciągłego śledzenia zmian prawnych, jak również dostosowywania rozwiązań cyberbezpieczeństwa do nowych wymogów. To oczywiste, że większość instytucji publicznych, a także małych i średnich firm nie ma zasobów, aby się tym samodzielnie zajmować. Obawa przed tymi kosztownymi obowiązkami może utwierdzać decydentów w przekonaniu, że należy jak najdłużej wstrzymywać wdrożenie NIS2. Z kolei każdy miesiąc opóźnienia procesu legislacyjnego może prowadzić do tego, że ustawa zaraz po uchwaleniu będzie wymagała nowelizacji uwzględniającej pojawiające się w międzyczasie procedury reagowania na zupełnie nowe cyberzagrożenia. Proszę pamiętać, że żyjemy w przededniu ery kwantowej. Charakter cyberataków za chwilę znowu się zmieni, a zarówno dostawcy oprogramowania ochronnego, jak i decydenci muszą być na to gotowi z wyprzedzeniem” – podkreśla Wojciech Gołębiowski.
Specjaliści z Palo Alto Networks podkreślają, że podstawowa zgodność instytucjonalna nie jest tożsama ze skuteczną ochroną przed cyberzagrożeniami. Ponadto pewnych rozwiązań nie da się wyegzekwować w ramach żadnych regulacji. Przykładowo cyberprzestępcy coraz śmielej i coraz skuteczniej wykorzystują zwykłą ludzką podatność na manipulację. Dlatego do zmian w zakresie cyberbezpieczeństwa należałoby podchodzić w sposób systemowy. W realiach gwałtownie zmieniającego się środowiska cyfrowego jedną z kluczowych kompetencji jest brak zaufania do zewnętrznego otoczenia, czyli nauka stosowania zasady „zero trust”. Dopóki nie zostanie wypracowany konsensus co do regulacji prawnych obejmujących wszystkie wrażliwe podmioty, jedyną szansą dla wielu branż jest wiedza, jak nie dać się zmanipulować w świecie cyfrowym i jak rozpoznawać potencjalne cyberzagrożenia.
Źródło: PaloAltoNetworks
Źródło: PaloAltoNetworks
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery po… / Czytaj więcej
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań – F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team – które mają… / Czytaj więcej
Cyberodporność fabryk: AI na straży ciągłości produkcji
Cyberataki to poważne zagrożenia wycieku danych oraz utraty zaufania partnerów biznesowych. Coraz c… / Czytaj więcej
Cyberbezpieczeństwo na pierwszym planie: firmy w Polsce zwiększają inwestycje
W 2024 r. wartość polskiego rynku cyberbezpieczeństwa przekroczyła 2,7 mld zł, a wstępne dane dla 2… / Czytaj więcej
Wnioski z NIS2: Kryzys zasobów i kompetencji w obliczu cyberzagrożeń
Dyrektywa NIS2 miała poprawić cyberbezpieczeństwo europejskich firm. W praktyce obnaża ic… / Czytaj więcej
97% firm doświadcza incydentów związanych z Gen AI – jak budować odporność na 2026
Z raportu Capgemini Research Institute „New defenses, new threats: What AI and Gen AI bring to cybe… / Czytaj więcej
Polskie firmy pod presją ransomware - nowe dane ESET
Polskie firmy mierzą się z gwałtownym wzrostem zagrożeń cybernetycznych, a najnowszy raport „Cyberp… / Czytaj więcej

