„Oczekiwania vs. rzeczywistość”, czyli co idzie nie tak we wdrożeniach AI i czy rzeczywiście „zabierają pracę”?
Po fali entuzjazmu wokół generatywnej sztucznej inteligencji wiele organizacji zderza się z rzeczywistością – projekty kończą się na etapie testów, a obiecane efekty trudno przeliczyć na realne korzyści biznesowe. Z danych międzynarodowej grupy analitycznej Everest Group oraz firmy SAIO wynika, że aż 48% firm decyduje się na zakup gotowych rozwiązań AI, ale tylko nieliczne potrafią przejść od fazy pilota do pełnego wdrożenia. To właśnie ten ostatni etap decyduje dziś, komu AI pomoże, a kogo narazi jedynie na niepotrzebne koszty.
Automatyzacja i AI zmieniają rynek pracy: które zawody znikną, a które powstaną?
Postęp w dziedzinie łączenia sztucznej inteligencji i automatyzacji procesów biznesowych radykalnie zmienia rynek pracy. Według danych ING, do 2030 roku aż 30% obecnych zawodów może zostać zastąpionych przez algorytmy i roboty. W szczególności zagrożone są profesje związane z manualnym przetwarzaniem dokumentów, księgowością, obsługą klienta i analizą danych.
Polskie firmy szukają oszczędności
Z analiz należącej do ING firmy SAIO wynika, że nie tylko korporacje, lecz coraz więcej polskich firm z sektora MŚP automatyzuje swoje procesy z wykorzystaniem tzw. „robotów biznesowych”. Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji poszerza się także zakres branż, które eliminują powtarzalne czynności wykonywane przez pracowników na komputerach. Według przewidywań ekspertów, w nadchodzących latach zapotrzebowanie na rozwiązania łączące automatyzację ze sztuczną inteligencją będzie bardzo dynamicznie rosnąć.
SAIO rozpoczyna integracę platformy RPA z chat GPT
Automatyczne reakcje na reklamacje klientów, natychmiastowe odpowiedzi na zapytania pracowników, a nawet analiza informacji o kontrahentach – to tylko wybrane możliwości, jakie wg ekspertów daje popularny ChatGPT w biznesie.
