Ile elementów wspólnych może mieć gotowanie z transformacją cyfrową? Pozornie – żadnego, lecz gdy tylko zgłębimy temat okazuje się, że oba zagadnienia są do siebie dość podobne w realizacji. Niemożliwe? Przepis na udaną transformację cyfrową w trzech krokach przygotowała pasjonatka gotowania, Magdalena Matell, Transformation Executive w Digital Finance Transformation w Capgemini Polska.

 REKLAMA 
 KLIKNIJ I POBIERZ RAPORT ERP 
 
Zmiana, transformacja, innowacja – tym dziś żyje biznes. Firmy patrząc wstecz na marki, które nie podjęły próby digitalizacji lub zdecydowały się na nią zbyt późno, wiedzą, że tylko zmiana jest w stanie zapewnić im miejsce na rynku. Transformacja cyfrowa jest dla przedsiębiorstw mniejszym lub większym, ale zawsze – WYZWANIEM. Przyglądając się i wspierając organizację we wdrażaniu innowacji, Capgemini stworzyło Biuro ds. Transformacji i Innowacji (TIO).

Transformacja cyfrowa jest dziś jednym z podstawowych tematów w wielu firmach na całym świecie. Świadomość konieczności zmian jest coraz większa, z realizacją bywa różnie – często po prostu nie wiadomo jak się do tego zabrać. Prowadząc działania transformacyjne dla wielu naszych klientów w ramach TIO (Transformation and Innovation Office), uświadomiłam sobie, że istnieje przepis na owocną zmianę – mówi Magdalena Matell z Capgemini Polska.


Podstawą są składniki

Dokładnie tak jak w przypadku potraw – tak też w kwestii transformacji cyfrowej, absolutną podstawą są składniki. Jeśli firmy chcą wprowadzić rozwiązania przyszłościowe, które zapewnią im przewagę konkurencyjną, powinny postawić na komponenty – działania, oprogramowanie, sprzęt i kadrę – o najwyższej jakości, odpowiednio przygotowane i kompletne, idealnie przygotowane do potrzeb i specyfiki organizacji.

Podczas realizacji projektów transformacji cyfrowej powinno się dużo czasu inwestować w opracowanie najlepszych inicjatyw, które zapewnią firmom przechodzącym proces digitalizacji, najlepsze rezultaty. Planowanie tych działań odbywa się podczas wielu spotkań z przedstawicielami organizacji, którzy są zaangażowani na każdym etapie i doskonale znają priorytety wdrożenia nowych rozwiązań. Dzięki temu mamy pewność, że podejmowane przez nas inicjatywy będą nieustannie spełniać oczekiwania przedsiębiorstwa – wyjaśnia Magdalena Matell.


Podobnie jak w gotowaniu świeże składniki, a w cyfrowej transformacji świeże spojrzenie, jest kluczowe w planowaniu i realizacji działań innowacyjnych. Warto zatem wykorzystywać sprawdzone narzędzia i współpracować z zaufanymi partnerami zewnętrznymi. Dzięki temu organizacja otrzymuje najlepsze rozwiązania automatyzacji procesów i innowacji. Duży nacisk powinien być położony także na możliwie jak najlepsze dostosowanie do potrzeb firmy.

Dobra kuchnia to dobry kucharz i dobry zespół

Firmy uważają, że transformacja cyfrowa opiera się na narzędziach. W rzeczywistości w transformacji cyfrowej sprzęt, rozwiązania digital, oprogramowanie, systemy automatyzujące, liczące, analizujące, stanowią ok. 10 proc. Kluczem zmiany jest człowiek – to właśnie 90 proc. całej zmiany.

Pracownicy posiadający wysoko rozwinięte kompetencje cyfrowe, którzy pracują razem – w zgodnych i zgranych zespołach są zdecydowanie bardziej wydajni, niż jednostka. Jednak takie teamy wymagają także dobrego lidera, który w pełni nadzoruje projekt, mądrze deleguje zadania, właściwie je adresuje – zauważa Magdalena Matell.


W procesie transformacji cyfrowej ludzie odgrywają kluczową rolę. Napędzają zmianę, nadają jej odpowiedni tor, a także dbają o płynne wdrożenie i wykorzystywanie zdobytych zasobów. Takie działania są nie do zastąpienia przez system. Dbałość firm o kadrę jest zatem niezwykle istotna dla jej właściwego, prężnego rozwoju.

Niezbędny składnik przepisu na sukces to czas

W kwestii pomyślnej transformacji cyfrowej kolejnym niezbędnym składnikiem jest czas. Aby móc wdrożyć innowacyjne rozwiązania, które będą prowadziły firmę na właściwe tory potrzebny jest czas, zarówno na przygotowanie, proces implementacji, a także na oswojenie się ze zmianą.

Nasi klienci wspominają o tym, że kiedyś pojawił się wielki plan, ale niestety brakło czasu na jego realizację z uwagi na codzienne obowiązki i brak odpowiednich zasobów. Proponujemy zatem nowe pomysły i lepiej dopasowane zasoby, które jednocześnie są w stanie zapewnić dodatkowy czas na wdrożenie i ewentualne zmiany oraz możliwość realizacji bardziej zaawansowanych projektów. Co też istotne – wspieramy również produktywną współpracę pomiędzy zespołem wdrożeniowym i klientem – mówi Magdalena Matell, Transformation Executive w Digital Finance Transformation w Capgemini Polska.


TIO jest podmiotem, który realizuje projekty transformacji cyfrowej wykorzystując dobrze zaplanowane i uzgodnione na fundamentalnych etapach współpracy elementy. Powstałe podczas wielokrotnych rozmów, burz mózgów, warsztatów cyfrowych i innych technik ustalenia mają za zadanie dokładne określenie celu projektu i rozwiązanie problemu, z którym dotychczas borykała się firma.

TIO to mój przepis na udaną transformację cyfrową – puentuje Magdalena Matell.


Źródło: Capgemini

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:


Back to top