Przejdź do głównej treści

Nie wszystko co wiralowe jest pożądane

Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 06 luty 2015
Od kilku miesięcy świat walczy z epidemią Eboli. Lekarze i organizacje humanitarne stawiają pytanie: w jaki sposób technologia może pomóc w powstrzymaniu rozprzestrzeniania się wirusa? Chodzi o nowe metody diagnozowania, systemy wczesnego wykrywania czy też usprawnienie komunikacji pomiędzy pierwszoliniowymi pracownikami służby zdrowia. Przywykliśmy do wykorzystywania technologii w każdym aspekcie naszego życia, więc w tej kryzysowej sytuacji powyższe pytanie nikogo nie powinno dziwić.


Nowe technologie odgrywają ważną rolę w walce z chorobami i epidemiami. Niedawny przykład pokazuje jak dane satelitarne mogą być wykorzystywane do śledzenia huraganów i ich związku z rozprzestrzenianiem się chorób wirusowych (np. zapalenia opon mózgowych) w zanieczyszczonym środowisku. W tym przypadku, choć technologia nie zapewnia wyleczenia, jest w stanie wspomagać wczesne wykrywanie chorób lub zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusów.

Zastanówmy się jakie korzyści może w tym przypadku przynieść analiza dużych wolumenów danych, popularnie zwanych Big Data. Od pewnego czasu publiczny i prywatny sektor medyczny pozytywnie odnoszą się do tego tematu, ale potencjał jaki tkwi w analizie ogromnych wolumenów danych w dużej mierze pozostaje nieodkryty. Na szczęście obserwujemy zmiany. Od czasu wybuchu epidemii Eboli w marcu ubiegłego roku, wielu ekspertów zaczęło zdawać sobie sprawę z tego, jak ważne wnioski można uzyskać z analizy Big Data i jak pomocne mogą się one okazać w walce z chorobami zakaźnymi.

Qlik app Ebola3

Istnieją setki ważnych źródeł danych: informacje publikowane w mediach społecznościowych, dane dotyczące przemieszczania się ludzi drogą morską czy powietrzną, a także informacje dotyczące samej choroby. Największą przeszkodą jest umieszczenie wielu, nieustrukturyzowanych strumieni danych, pochodzących z różnych źródeł, w formacie łatwym do analizowania, który umożliwi zrozumienie jak choroba się rozprzestrzenia. W sytuacji klęski żywiołowej lub pandemii, możliwość podejmowania decyzji w oparciu o analizę danych pomaga w dokonaniu wyboru gdzie posłać zespół szybkiego reagowania czy wdrożyć konkretny program wspierający lokalną społeczność. Odpowiednio zilustrowane dane mogą pomóc w wyodrębnieniu nieoczekiwanych trendów, wskazaniu braków informacyjnych i słowem mogą stać się niezbędną bronią w arsenale pracowników służby zdrowia.

W kontekście Eboli – co do tej pory udało się osiągnąć przy wykorzystaniu analiz Big Data? Zespół Qlik stworzył aplikację, która agreguje publicznie dostępne dane o poziomach infekcji oraz wskaźnikach śmiertelności. Dzięki temu zobrazowano liczbę zgonów w konkretnym regionie, w stosunku do liczby zainfekowanych osób oraz oszacowano szybkość rozprzestrzeniania się wirusa. Gdybyśmy dodali informacje o interwencjach medycznych, bylibyśmy dodatkowo w stanie śledzić efektywność prowadzonych działań profilaktycznych oraz zakres, w jakim poszczególne metody zapobiegają dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby.

Samo już użycie technologii dostarcza nam wiele danych, np. dane pochodzące z telefonów komórkowych czy generowane przez infrastrukturę teleinformatyczną, zawierają informacje kiedy połączenia zostały nawiązane i odebrane oraz lokalizację urządzenia. Te informacje nie mówią wprost kto jest zarażony wirusem, ale mogą pomóc zwizualizować obszary i dynamikę połączeń. Doskonale wykorzystali to naukowcy badający rozprzestrzenianie się wirusa malarii w Kenii, ustalając które obszary mogą zostać zaatakowane jako następne.

Ten typ danych szczególnie może pomóc organizacjom humanitarnym w szybkim reagowaniu na nagłe sytuacje. Największym wyzwaniem w obliczu epidemii – czy to Eboli czy zwykłej grypy – jest dystrybucja zasobów medycznych oraz szybka interwencja we właściwym miejscu i czasie. Dane powinny usprawniać i wspierać te procesy. Wtedy nie tylko pracownicy służby zdrowia, eksperci i wolontariusze byliby najefektywniejsi w swoich działaniach, ale przede wszystkim ratowano by ludzkie życie.

Monitorowanie ognisk wystąpień epidemii to nie jedyny sposób, w jaki technologia może powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusów czy chorób. Inne technologie, które już stosujemy w biznesie, mogą być równie pomocne. Dobrym przykładem jest umożliwienie pracownikom pracy zdalnej. Zapewnienie im właściwych warunków do pracy poza biurem, z dostępem do wszystkich niezbędnych zasobów firmy, umożliwia efektywną pracę także poza firmą. Dzięki temu w przypadku choroby zakaźnej prawdopodobieństwo zarażenia współpracowników znacznie spada. W najbardziej drastycznym scenariuszu, gdy np. siedziba firmy już została zainfekowana, pracownicy mogą bezpiecznie pracować z każdego miejsca.

Właściwie wykorzystane dane mogą pomóc władzom i organizacjom w efektywnej interwencji w sytuacji kryzysowej. Jeśli będziemy współpracować, dzielić się danymi i wykorzystywać dotychczasowe osiągnięcia w walce z problemami, które dotykają całych społeczności, mamy szansę powstrzymać, a być może któregoś dnia całkowicie wyeliminować rozprzestrzenianie się przynajmniej niektórych chorób zakaźnych.

Piotr Kowal, Sales Support Team Leader w Qlik

Najnowsze wiadomości

Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
psilogoW ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom,  które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.

Przeczytaj Również

Real-Time Intelligence – od trendu do biznesowego must-have

Sposób prowadzenia działalności gospodarczej dynamicznie się zmienia. Firmy muszą stale dostosowywa… / Czytaj więcej

EPM – co to jest? Czy jest alternatywą dla BI?

Nowoczesne systemy BI i EPM dostarczają wiedzy potrzebnej do efektywnego zarządzania firmą. Czy zna… / Czytaj więcej

W jaki sposób firmy zwiększają swoją odporność na zmiany?

Do zwiększenia odporności na zmiany, konieczna jest pełna kontrola nad codziennymi procesami zapewn… / Czytaj więcej

Dlaczego systemy kontrolingowe są potrzebne współczesnym firmom?

Narzędzia Corporate Performance Management (CPM) pozwalają na przyśpieszenie tempa podejmowania dec… / Czytaj więcej

Hurtownie danych – funkcje i znaczenie dla BI

Przepisów na sukces biznesu jest na rynku wiele. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z kluczowy… / Czytaj więcej

Po co dane w handlu? Okazuje się, że ich analityka może dać nawet 30 proc. większe zyski!

Jak wynika z badania firmy doradczej Capgemni, producenci FMCG oraz firmy związane z handlem detali… / Czytaj więcej