Co by było gdyby?
Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 25 maj 2013
Co by było gdyby?
Koncentruj się na kliencie i przewiduj to, co może przynieść przyszłość. To jedno zdanie jest najprostszą receptą na sukces w biznesie. Ale w interesach, jak w życiu codziennym, osiągnięcie tego, co wydaje się proste, może wymagać sporo wysiłku. Nie musi tak być – dowiedz się, jak efektywnie wykorzystać analizy typu What-If i RFM dostępne w narzędziu analitycznym Comarch Business Intelligence.Koniec wróżenia z fusów
Wytrawnego menadżera wyróżnia intuicja, która pozwala mu przewidywać tendencje rynkowe, zachowania klientów oraz kroki konkurencji i analizować wpływ tych czynników na sytuację przedsiębiorstwa. Podobne możliwości daje analiza typu What-If, dostępna w Business Intelligence systemu Comarch CDN XL.
Analiza What-If pozwala na zasymulowanie pewnych zdarzeń zachodzących w przedsiębiorstwie. Użytkownik określa wielkość, którą chce analizować, oraz czynniki mające na nią wpływ.
Następnie za pomocą wygodnych suwaków może zmieniać wartości czynników i w czasie rzeczywistym widzi wpływ tych zmian na analizowany parametr.
Dzięki analizie What-If przedsiębiorca ma możliwość testowania różnych scenariuszy biznesowych, a to pozwala mu lepiej przygotować się na ciągle pojawiające się zmiany wewnątrz firmy i w jej otoczeniu. Przykłady takich scenariuszy można mnożyć w nieskończoność. W artykule przedstawimy dwa z nich.
Warto wiedzieć, jak zmiana innych czynników, często niezależnych od przedsiębiorcy, wpłynie na poziom sprzedaży. Jeśli firma importuje sprzedawane towary lub surowce, ogromny wpływ na wartość sprzedaży mają kursy walutowe. Załóżmy, że firma X eksportuje zabawki z Chin, a sprzedaje je zarówno w Polsce, jak i eksportuje do Niemiec. Wówczas na globalną wartość sprzedaży wpływa z jednej strony kurs złotówki w stosunku do juana, a z drugiej strony kurs złotówki w stosunku do euro. Aby przewidzieć skutki wahań kursów walutowych na wartość sprzedaży, wystarczy wprowadzić kurs juana i kurs euro jako parametry analizy What-If. Następnie kręcąc wirtualnymi pokrętłami obrazującymi kursy walutowe w tak prosty sposób, jakbyśmy pogłaśniali lub ściszali radio, możemy obserwować, co będzie się działo z wartością sprzedaży. Podobnie analizujemy wpływ innych czynników wybranych przez użytkownika. Mogą nimi być na przykład ceny zakupu. Jeśli symulacja What-If wskaże, że wartość sprzedaży jest mocno wrażliwa na wzrost cen zakupu, wówczas jest to sygnał dla kadry zarządzającej, że należy mocniej negocjować warunki handlowe z dostawcami. Na wartość sprzedaży wpływa również zakładany poziom marży – taki parametr warto wprowadzić do analizy What-If, aby sprawdzić, czy na przykład sztuczne narzucanie wysokich marż nie powoduje spadku wielkości globalnej sprzedaży.
Analiza What-If:
Wytrawnego menadżera wyróżnia intuicja, która pozwala mu przewidywać tendencje rynkowe, zachowania klientów oraz kroki konkurencji i analizować wpływ tych czynników na sytuację przedsiębiorstwa. Podobne możliwości daje analiza typu What-If, dostępna w Business Intelligence systemu Comarch CDN XL.
Analiza What-If pozwala na zasymulowanie pewnych zdarzeń zachodzących w przedsiębiorstwie. Użytkownik określa wielkość, którą chce analizować, oraz czynniki mające na nią wpływ.
Następnie za pomocą wygodnych suwaków może zmieniać wartości czynników i w czasie rzeczywistym widzi wpływ tych zmian na analizowany parametr.
Dzięki analizie What-If przedsiębiorca ma możliwość testowania różnych scenariuszy biznesowych, a to pozwala mu lepiej przygotować się na ciągle pojawiające się zmiany wewnątrz firmy i w jej otoczeniu. Przykłady takich scenariuszy można mnożyć w nieskończoność. W artykule przedstawimy dwa z nich.
Warto wiedzieć, jak zmiana innych czynników, często niezależnych od przedsiębiorcy, wpłynie na poziom sprzedaży. Jeśli firma importuje sprzedawane towary lub surowce, ogromny wpływ na wartość sprzedaży mają kursy walutowe. Załóżmy, że firma X eksportuje zabawki z Chin, a sprzedaje je zarówno w Polsce, jak i eksportuje do Niemiec. Wówczas na globalną wartość sprzedaży wpływa z jednej strony kurs złotówki w stosunku do juana, a z drugiej strony kurs złotówki w stosunku do euro. Aby przewidzieć skutki wahań kursów walutowych na wartość sprzedaży, wystarczy wprowadzić kurs juana i kurs euro jako parametry analizy What-If. Następnie kręcąc wirtualnymi pokrętłami obrazującymi kursy walutowe w tak prosty sposób, jakbyśmy pogłaśniali lub ściszali radio, możemy obserwować, co będzie się działo z wartością sprzedaży. Podobnie analizujemy wpływ innych czynników wybranych przez użytkownika. Mogą nimi być na przykład ceny zakupu. Jeśli symulacja What-If wskaże, że wartość sprzedaży jest mocno wrażliwa na wzrost cen zakupu, wówczas jest to sygnał dla kadry zarządzającej, że należy mocniej negocjować warunki handlowe z dostawcami. Na wartość sprzedaży wpływa również zakładany poziom marży – taki parametr warto wprowadzić do analizy What-If, aby sprawdzić, czy na przykład sztuczne narzucanie wysokich marż nie powoduje spadku wielkości globalnej sprzedaży.
Analiza What-If:
- Wybierz zmienną, którą chcesz analizować.
- Wskaż czynniki, które wpływają na analizowaną zmienną.
- Zmień wartości jednego lub kilku elementów.
- Zobacz, jak wprowadzona zmiana wpływa na wartość analizowanej zmiennej.
Co ważne, w analizie What-If można uwzględnić różne scenariusze wydarzeń, np. optymistyczny lub pesymistyczny, dzięki czemu prowadzone symulacje mogą być bardziej zaawansowane. Analiza What-If może być wykorzystywana w dowolnym obszarze przedsiębiorstwa, a użytkownik sam decyduje, jakie parametry zostaną wykorzystane do jej skonstruowania. Wyniki symulacji są prezentowane w przystępnej formie, zarówno na wykresie, jak i w postaci tabeli. Podstawową korzyścią, jaką daje wykorzystanie analiz typu What-If, jest możliwość skuteczniej oceny potencjalnych szans i ryzyk, które mogą wystąpić w działalności przedsiębiorstwa.
Jak kupują klienci?
Przewidywanie scenariuszy przyszłych zdarzeń jest istotne, ale nie mniej istotna jest analiza historycznego zachowania klientów. Z punktu widzenia przedsiębiorcy grupa klientów, którzy kupują rzadko, ale wydają dużo pieniędzy, znacząco różni się od klientów dokonujących częstych, niewielkich zakupów. Każda z grup jest cenna, ale wymaga innego podejścia marketingowego. Którzy klienci kupują często? Którzy wydają dużo? A którzy dokonali zakupu w ostatnim czasie? Odpowiedzi na te pytania daje analiza Recency-Frequency-Monetary (RFM).
RFM polega na grupowaniu informacji dotyczących kontrahentów firmy, bazujących na ich poprzednich zachowaniach. Tak uzyskaną wiedzę wykorzystuje się w celu przewidywania przyszłego postępowania kontrahentów. Model opiera się na logice zaczerpniętej z teorii zachowań klienta, zakładającej, że kontrahenci, którzy dokonali zakupu w ostatnim czasie, z większym prawdopodobieństwem skorzystają ponownie z oferty firmy niż ci, którzy przez dłuższy okres nic nie zakupili, natomiast klienci o większej częstotliwości robienia zakupów z większym prawdopodobieństwem dokonają kolejnego zakupu niż ci, którzy kupują rzadko, zaś nabywcy, którzy w przeszłości dokonywali zakupów na duże sumy, z większym prawdopodobieństwem wydadzą kolejną dużą kwotę niż ci, którzy wydawali mało.
Opierająca się na tych trzech założeniach analiza obejmuje trzy miary wyznaczane dla poszczególnych kontrahentów: RFM Recency (świeżość) – wyznaczana na podstawie daty ostatniej transakcji zakupu, RFM Frequency (częstotliwość) – wyznaczana na podstawie częstości zakupów w ostatnim okresie oraz RFM Monetary (wartość) – wyznaczana na podstawie wielkość sprzedaży.
Wyniki analizy RFM są doskonałą podstawą do prowadzenia wszelkich działań promocyjnych ukierunkowanych na grupy kontrahentów. Jak należy działać w poszczególnych grupach?
Grupa R (Recency) to kontrahenci, którzy dokonali transakcji w ostatnim czasie. W stosunku do tej grupy warto zaplanować tzw. działania dosprzedażowe, ponieważ w krótkim odstępie czasu od dokonania ostatniego zakupu szansa dosprzedania dodatkowego produktu jest większa. W zależności od specyfiki branżowej możemy zaproponować klientowi zakup produktu komplementarnego lub też dodatkowych usług. Obok prowadzenia dosprzedaży istotne jest również badanie satysfakcji klientów z grupy R. Informacja zwrotna od kontrahentów, którzy niedawno zrobili u nas zakupy, pozwala ocenić, czy oferta spełniła ich oczekiwania. Jeśli tak, klienci z grupy R mają szansę w niedługim czasie znaleźć się w grupie F, czyli klientów często dokonujących zakupów. Należy pamiętać, że wśród wszystkich klientów z grupy R znaczną część stanowią nowi, dlatego warto zaplanować działania zmierzające do pozyskania ich lojalności.
Grupę F (Frequency) tworzą klienci, którzy kupują u nas najczęściej. Ta grupa ma ogromne znaczenie, ponieważ udało się już pozyskać jej lojalność. Przede wszystkim należy zadbać o utrzymanie tej lojalności, np. poprzez zaproponowanie dodatkowych bonusów w nagrodę za częste zakupy. Warto także klientom z grupy F udostępnić możliwość dokonywania zakupów przez Internet, np. za pomocą platformy Business 2 Business Comarch Pulpit Kontrahenta. Klienci z grupy F kupują często, ale niekoniecznie wydają dużo, dlatego polityka sprzedażowa powinna zmierzać do zwiększenia wartości zakupów. Można to osiągnąć np. za pomocą ostrożnego zwiększenia cen – jeśli wybrana grupa klientów regularnie kupuje dany produkt, jest mniej wrażliwa na zmianę jego ceny.
Grupa M (Monetary) składa się z kontrahentów, którzy dokonują największych wartościowo zakupów. Są to klienci zamożni, możemy przypuszczać, że dysponują większym budżetem niż na przykład klienci z grupy F. Powinniśmy zadbać o to, żeby klienci z grupy M kupowali nie tylko dużo, ale i często. Warto przeznaczyć większy budżet na działania marketingowe dedykowane do grupy M – klienci z tej grupy przywiązują dużą wagę do jakości i prestiżu. Mamy szansę dotrzeć do nich z drogim produktem kreowanym jako ekskluzywny, którego prawdopodobnie nie kupiliby, gdyby był tańszy.
Wiedza gotowa do wykorzystania
Analizy What-If i RFM mają swoje podstawy w teorii zarządzania i controllingu, ale trzeba podkreślić, że to narzędzia gotowe do zastosowania w praktyce, dające przedsiębiorstwu realne korzyści. Specjaliści Comarch oraz firm partnerskich gwarantują wsparcie merytoryczne na etapie wdrożenia rozwiązania Business Intelligence i przygotowania takich raportów, które sprawdzą się w danej firmie. Wdrożenie zawsze oparte jest na kompleksowej analizie przedwdrożeniowej, będącej analizą sytuacji obecnej i propozycją usprawnień.
Autor: Edyta Kozek, Business Development Manager ERP w Comarch
Źródło: www.comarch.pl
Analizy What-If i RFM mają swoje podstawy w teorii zarządzania i controllingu, ale trzeba podkreślić, że to narzędzia gotowe do zastosowania w praktyce, dające przedsiębiorstwu realne korzyści. Specjaliści Comarch oraz firm partnerskich gwarantują wsparcie merytoryczne na etapie wdrożenia rozwiązania Business Intelligence i przygotowania takich raportów, które sprawdzą się w danej firmie. Wdrożenie zawsze oparte jest na kompleksowej analizie przedwdrożeniowej, będącej analizą sytuacji obecnej i propozycją usprawnień.
Autor: Edyta Kozek, Business Development Manager ERP w Comarch
Źródło: www.comarch.pl
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
Real-Time Intelligence – od trendu do biznesowego must-have
Sposób prowadzenia działalności gospodarczej dynamicznie się zmienia. Firmy muszą stale dostosowywa… / Czytaj więcej
EPM – co to jest? Czy jest alternatywą dla BI?
Nowoczesne systemy BI i EPM dostarczają wiedzy potrzebnej do efektywnego zarządzania firmą. Czy zna… / Czytaj więcej
W jaki sposób firmy zwiększają swoją odporność na zmiany?
Do zwiększenia odporności na zmiany, konieczna jest pełna kontrola nad codziennymi procesami zapewn… / Czytaj więcej
Dlaczego systemy kontrolingowe są potrzebne współczesnym firmom?
Narzędzia Corporate Performance Management (CPM) pozwalają na przyśpieszenie tempa podejmowania dec… / Czytaj więcej
Hurtownie danych – funkcje i znaczenie dla BI
Przepisów na sukces biznesu jest na rynku wiele. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z kluczowy… / Czytaj więcej
Po co dane w handlu? Okazuje się, że ich analityka może dać nawet 30 proc. większe zyski!
Jak wynika z badania firmy doradczej Capgemni, producenci FMCG oraz firmy związane z handlem detali… / Czytaj więcej
