Przejdź do głównej treści

Marże pokrycia

Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 22 lipiec 2007

Marże pokrycia

 Jak ustalić ile i na czym zarabiamy? Czy do wyliczenia marży potrzeba zaawansowanych narzędzi?

Z pozoru, w potocznym rozumieniu, wszystko wydaje się proste. Marża to różnica między ceną (zbytu) a kosztem (własnym). To jednak byłoby zbyt łatwe – pojęcie marży stosuje się w wielu różnorodnych obszarach. Najczęściej spotykana jest marża handlowa, określająca różnicę między ceną zakupu towaru, a ceną sprzedaży. W tym kontekście zwykło się używać marży procentowej, którą liczymy w stosunku do ceny zakupu lub ceny sprzedaży.


Z pozoru, w potocznym rozumieniu, wszystko wydaje się proste. Marża to różnica między ceną (zbytu) a kosztem (własnym). To jednak byłoby zbyt łatwe – pojęcie marży stosuje się w wielu różnorodnych obszarach. Najczęściej spotykana jest marża handlowa, określająca różnicę między ceną zakupu towaru, a ceną sprzedaży. W tym kontekście zwykło się używać marży procentowej, którą liczymy w stosunku do ceny zakupu lub ceny sprzedaży.

Marża brutto określa wkład danego produktu, towaru lub usługi w pokrycie kosztów stałych i wytworzenie wyniku finansowego przedsiębiorstwa. Stąd często określa się ją mianem marży pokrycia, która określa jak sprzedaż pokrywa koszty.

W każdym z wymienionych przypadków pojawia się pojęcie kosztów. Jest ono kluczowe dla wyliczenia dowolnego rodzaju marży. Oczywiście najprościej jest w przypadku marży handlowej, gdzie kosztem jest cena zakupu, jednak ten rodzaj marży w rzeczywistej analityce działalności przedsiębiorstwa staje się zdecydowanie niewystarczający.

Analiza marż pokrycia bazuje na sterowaniu zakresem kosztów, branych do jej wyliczenia. W zależności od tego zakresu wyróżniamy kolejne stopnie marży pokrycia. Istnieje tu znaczna dowolność i rachunek kosztów dostosowuje się do specyfiki przedsiębiorstwa. Stopniowanie może być różne dla firm produkcyjnych i handlowych, działających bezpośrednio i przez resellerów itp.

Marża pokrycia I stopnia

Jeśli do wyliczenia marży pokrycia weźmiemy tylko bezpośrednie koszty zmienne, związane z produktem/towarem, mamy do czynienia z marżą I stopnia. Określa nam ona w jakim stopniu sprzedaż pokrywa koszty pozyskania (zakup, produkcja) i jakich środków dostarcza zaspokajaniu stałych, ogólnych potrzeb przedsiębiorstwa.

Analiza marży I stopnia pokazuje zatem przede wszystkim czy do sprzedaży nie dokładamy bezpośrednio. Może też służyć wyliczeniu progu rentowności – przy jakim wolumenie produkcji zaczyna być ona opłacalna.

Marża pokrycia II stopnia

Na II poziomie do analizy kosztów dokładamy wydatki poniesione na promocję i sprzedaż produktu. Są to również koszty zmienne, zależne od wolumenu sprzedaży, choć niekoniecznie liniowo. Obejmują koszty transportu przypadające na dany asortyment, koszty rabatów, promocji i umów z Klientami (np. koszty przygotowania gazetki do hipermarketu) jak również koszty obsługi Klienta – zwroty, reklamacje. Wprowadzenie tych dodatkowych informacji pozwala stwierdzić jaki wpływ na marżę ma kanał sprzedaży, metody dotarcia do Klientów i czy koszty promocji nie powodują, że produkt staje się nierentowny.

Już w tym miejscu analiza marży pokrycia może nastręczać problemów. Jak rozbijać koszty marketingu? Jak wyliczyć bezpośrednie koszty transportu, jeżeli jednym „TIRem” przewieźliśmy dziesiątki towarów w wiele lokalizacji? O tym trochę później…

Marża pokrycia III stopnia

Im dalej w las, tym więcej drzew… Towary i usługi nie sprzedają się przecież same – marża III poziomu uwzględnia dodatkowo koszty własne działu sprzedaży. Handlowcy, ich samochody, telefony, koszty reprezentacji itp. stanowią przecież często znaczący bagaż kosztowy. Dzięki marży pokrycia III stopnia możemy określić jaka działalność najbardziej obciąża nasz dział sprzedaży. W tym miejscu musimy wziąć pod uwagę fakt, że sprzedawanie różnych towarów różnie kosztuje – jedne schodzą prawie automatycznie, na „pozbycie się” innych trzeba ciężko (i kosztownie) zapracować.

Marża pokrycia IV stopnia

Najwyższy poziom (przyjęty w tym przykładzie – jak już wspomniałem, w zależności od specyfiki i przede wszystkim od potrzeb przedsiębiorstwa, może być uzasadnione wprowadzenie innej ziarnistości analizy marż pokrycia) określa w jakim zakresie dany towar/produkt/usługa wpływa na generowanie zysku przedsiębiorstwa. Do poprzednio wskazanych kosztów doliczyć trzeba koszty ogólnego zarządu – dyrekcję, administrację, koszty obsługi księgowej i kadrowej itd. Dopiero tak zaawansowana analiza pozwala stwierdzić rzeczywistą rentowność poszczególnych działalności i produktów.

Tu najwyraźniej wchodzimy w obszar różnorakich podzielników i modeli, pozwalających dokonać rozbicia kosztów w sposób maksymalnie prosty, a jednocześnie maksymalnie zgodny z rzeczywistością.

Modele, podzielniki, metody controllingowe

Analiza marż pokrycia sprowadza się do dobrej analizy kosztów i zaawansowanej dekretacji. W zasadzie tylko na I poziomie mamy do czynienia z prostym, bezpośrednim ich przyporządkowaniem do towarów/usług. Już krok dalej zaczynają się „wspólne kosztowe worki”, w których sprawozdawczość gromadzi, zlicza i sumuje wydatki. A przecież fakt, że maszynę amortyzujemy co miesiąc jedną kwotą nie oznacza, że produkujemy na niej tylko jeden produkt; pensja głównej księgowej i prezesa firmy też w różnym stopniu wpływa marże IV stopnia itp.

Z pomocą przychodzą narzędzia do dzielenia kosztów i konstruowania modeli. Często takie operacje żmudnie przygotowuje się w Excelu, przelicza dla uzyskania wiarygodnych wyników. Takie rozwiązanie ma szereg wad: z reguły ciężko uzyskać metody ogólne, możliwe do wielokrotnego zastosowania, wyniki trudno wykorzystać w innych analizach, a czasochłonność i stopień komplikacji wymagają wielkiej wprawy. Same rezultaty są tylko raportem, a nie źródłem do dalszych prac analitycznych już poza działem finansowym – i to jest największy problem. Bo wiedzieć „jak jest” to tylko pół drogi do sukcesu – trzeba jeszcze wiedzieć „jak zmienić”, żeby było lepiej…

Co zatem zamiast arkusza kalkulacyjnego?

Odpowiedzią są narzędzia do modelowania danych, np. produkcji INTENSE GROUP J. Chodzi o to, żeby kontroler finansowy wykonał pracę, z której będzie mógł korzystać np. dyrektor handlowy. Korzystając z wiedzy controllingowej (metoda Activity Based Costing jest tu w zasadzie nieodzowna) i zaawansowanych narzędzi rozbija koszty w taki sposób, żeby stały się one danymi źródłowymi kolejnych analiz. Następnie można już budować modele, odpowiadające na pytania jak wprowadzenie promocji wpłynie na rentowność sprzedaży; jak wydłużenie serii produkcyjnych wpłynie na elastyczność, wynik na produktach i zapotrzebowanie na powierzchnię magazynową; jak marketing bezpośredni zmienia koszty na towarach itp.

Czy i jak to zrobić?

Analiza marż pokrycia wyższych stopni jest dużym wyzwaniem. Przy malejących marżach staje się jednak często znaczącym elementem budowy przewagi konkurencyjnej. Szczegółowa analiza kosztów rodzi duże wymagania organizacyjne – wyłonienie odpowiedniej struktury przedsiębiorstwa (centra zysków), zaprojektowanie obiegu pracy (workflow), wdrożenie dekretacji analitycznej na odpowiednim poziomie (podzielniki). Ale o tym następnym razem…

Źródło: www.intense.pl
Autor: Piotr Ukowski


Najnowsze wiadomości

Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
psilogoW ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom,  które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.

Przeczytaj Również

Real-Time Intelligence – od trendu do biznesowego must-have

Sposób prowadzenia działalności gospodarczej dynamicznie się zmienia. Firmy muszą stale dostosowywa… / Czytaj więcej

EPM – co to jest? Czy jest alternatywą dla BI?

Nowoczesne systemy BI i EPM dostarczają wiedzy potrzebnej do efektywnego zarządzania firmą. Czy zna… / Czytaj więcej

W jaki sposób firmy zwiększają swoją odporność na zmiany?

Do zwiększenia odporności na zmiany, konieczna jest pełna kontrola nad codziennymi procesami zapewn… / Czytaj więcej

Dlaczego systemy kontrolingowe są potrzebne współczesnym firmom?

Narzędzia Corporate Performance Management (CPM) pozwalają na przyśpieszenie tempa podejmowania dec… / Czytaj więcej

Hurtownie danych – funkcje i znaczenie dla BI

Przepisów na sukces biznesu jest na rynku wiele. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z kluczowy… / Czytaj więcej

Po co dane w handlu? Okazuje się, że ich analityka może dać nawet 30 proc. większe zyski!

Jak wynika z badania firmy doradczej Capgemni, producenci FMCG oraz firmy związane z handlem detali… / Czytaj więcej