Świdnik stawia na zarządzanie
Katgoria: ERP / Utworzono: 19 czerwiec 2006
WSK PZL-Świdnik S.A. to firma o długiej tradycji, której historia powstania sięga roku 1951. Obecnie jest to rozpoznawalna na świecie marka produkująca wysokiej klasy śmigłowce, a także partner przemysłowy wielu renomowanych firm lotniczych. W Polsce to jedno z największych przedsiębiorstw na Lubelszczyźnie znane nie tylko z produktów dla przemysłu lotniczego, ale chociażby z wytwarzanych w latach 55-85 motocykli WSK. Obecnie Świdnik usprawnia proces zarządzania firmą i właśnie zakończył kolejny etap wdrożenia systemu klasy ERP QAD MFG/PRO. Celem projektu było dostosowanie zakładu produkcyjnego do światowego standardu pracy opartego na systemach zarządzania.
Działalność PZL-Świdnik skupia się przede wszystkim na produkcji śmigłowców, zespołów lotniczych na zamówienie oraz na usługach w zakresie badawczo rozwojowym. Sztandarowym produktem jest wielozadaniowy śmigłowiec PZL-Sokół, wytwarzany w wielu wersjach od pasażerskiej poprzez transportową, a skończywszy na policyjnej czy też ratownictwa górskiego. Obecnie na całym świecie lata ponad 2,5 tys. helikopterów ze Świdnika.
PZL-Świdnik to firma która stawia na rozwój i stale powiększa ilość zatrudnionych osób, co jest wynikiem wejścia do ścisłej czołówki zakładów w swojej branży. Wysoko wyszkoleni pracownicy, bardzo dobra infrastruktura to silne strony zakładu doceniane na świecie. Obecnie firma zatrudnia 3500 osób.
Po nitce do kłębka – cele wdrożenia
PZL-Świdnik zdecydował się na wdrożenie aplikacji QAD MFG/PRO, ponieważ świetnie nadaje się do obsługi procesu produkcji. Śmigłowiec składa się z 15 tys. części i jego produkcja odbywa się na 27 poziomach.
- Produkcja to kluczowy element który wymagał wsparcia systemu informatycznego – opowiada Wojciech Karasiuk, Kierownik Projektu ERP w PZL-Świdnik. - Niewątpliwą korzyścią wynikającą z wdrożenia, poza naturalnymi właściwościami QAD MFG/PRO, było gruntowne uporządkowanie wewnętrznych procedur firmy, które stało się niezbędnym elementem przed wprowadzeniem aplikacji.
Podstawowym celem projektu było dostosowanie zakładu produkcyjnego do światowego standardu pracy opartego na systemach zarządzania, co przyniesie dodatkowe wymierne korzyści na międzynarodowym rynku i tym samym zwiększy konkurencyjność przedsiębiorstwa.
Zakres wdrożenia aplikacji wspomagającej zarządzanie objął następujące obszary firmy: finanse, sprzedaż, zaopatrzenie, import-eksport, produkcję, zarządzanie projektami oraz zarządzanie personelem. W każdym z tych obszarów wdrożony system MFG/PRO wraz z aplikacjami uzupełniającymi miał spełnić określone funkcje. Zdaniem Wojciecha Karasiuka Kierownika Projektu w PZL-Świdnik do jednych z najważniejszych celów jakie aplikacja QAD zrealizowała należy uporządkowanie zasobów danych historycznych wynikających z procesu migracji do nowego systemu i uzyskanie elastycznego środowiska do zarządzania danymi.
- Dodatkowo wprowadziliśmy mechanizmy identyfikacji partii materiałów i półfabrykatów, które są bezwzględnym wymogiem dla produkcji lotniczej oraz ujednoliciliśmy szereg procesów wewnętrznych, których dotychczasowa obsługa i kontrola generowała szereg problemów, takich jak niezgodności formalne czy też podwyższone koszty działań – dodaje Karasiuk.
Początek prac nad projektem sięga końca roku 2000, kiedy to firmy PZL-Świdnik i QAD podpisały umowę. Na początku roku 2001 rozpoczęła się analiza przedwdrożeniowa, która zakończyła się w marcu, a w czerwcu rozpoczęto właściwie prace nad projektem. Od roku 2004 system MFG/PRO funkcjonuje jako podstawowy system obsługi procesów wytwórczych w obszarach Zaopatrzenie i Sprzedaż. Na początku roku 2006 system zaczął obsługiwać działalność biur planistycznych (BP) i wydziałów produkcyjnych w całym obszarze produkcji podstawowej i pomocniczej.
- Najtrudniejszym elementem projektu było przygotowanie uruchomienia produktu. Wiązało się to z koniecznością przeniesienia ogromnej ilości danych. Wdrożenie odbywało się w poszczególnych działach równoległe, ale uruchomienie było stopniowe – opowiada Tomasz Koniecko Kierownik Projektu z QAD Polska. - W pierwszym etapie obsłużyliśmy zaopatrzenie, następnie dane technologiczne, produkcję i finanse.
W najbliższych miesiącach zostanie wprowadzony moduł zarządzania projektami PRM (Project Realization Management), co jest związane z faktem, iż praktycznie każdy produkowany śmigłowiec jest inny. Produkcja śmigłowca uruchamiana będzie jako projekt, a fakturowana etapowo w trakcie realizacji. W Świdniku nie ma właściwie produkcji seryjnej – maksymalnie produkuje się 5 szt. tego samego modelu.
Harmonogram to podstawa - fazy wdrożenia
Wdrożenie w PZL-Świdnik składało się z 5 faz:
Faza 1 polegała na definiowaniu projektu i analizie potrzeb przedsiębiorstwa. Dodatkowo zostali przeszkoleni pracownicy PZL-Świdnik w zakresie podstawowych funkcjonalności systemu.
Kolejna faza to warsztaty koncepcyjne, które jak opowiada Tomasz Koniecko z firmy QAD trwały najdłużej. Warsztaty dotyczyły każdego obszaru działalności przedsiębiorstwa. Konsultanci QAD wraz z pracownikami PZL-Świdnik krok po kroku analizowali zachodzące w każdym dziale rzeczywiste procesy biznesowe, porównywali je do opisanych procedur, a następnie dostosowywali aplikacje QAD do rzeczywistych potrzeb pracowników. Warsztaty odbywały się wg harmonogramu. Zwykle takich zadań jest ok. 200, natomiast w przypadku PZL-Świdnik mieliśmy do czynienia z ponad 500 – opowiada Tomasz Koniecko.
Po opisaniu funkcjonalności przedsiębiorstwa rozpoczęło się przygotowanie aplikacji pod konkretne wymagania firmy. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż konsultanci QAD nie zmieniali procedur klienta.
- Zmiany zachodzą w nich jedynie pod warunkiem, iż są niespójne z rzeczywistym przebiegiem procesu. To aplikacja QAD dostosowuje się do potrzeb zakładu, a nie odwrotnie – opowiada Koniecko. - W trakcie warsztatów system się parametryzuje. Po spotkaniach powstały protokoły, które opisują jak dana idea ma funkcjonować w systemie.
Faza 3 wdrożenia to testy akceptacyjne, podczas których Klient w kolejnych działach firmy, począwszy od zaopatrzenia poprzez produkcję, porównuje produkt z wewnętrznymi procedurami i obserwuje czy wszystko jest spójne.
Faza 4 to plan przejścia. Podczas tego etapu została ustalona konkretna data kiedy MFG/PRO zostaje uruchomione i w jakiej strukturze firmy oraz ustala się zakres obowiązków w dniu uruchomienia dla pracowników i konsultantów QAD. Ponadto odbyły się szkolenia dla użytkowników końcowych aplikacji. W przypadku PZL-Świdnik było ponad stu użytkowników końcowych, w związku z czym szkolenia i ten etap wdrożenia musiał być szczególnie dobrze zaplanowany – opowiada Tomasz Koniecko z QAD.
Wdrożenie aplikacji to ostatnia faza procesu. W przypadku PZL-Świdnik odbywało się to w podziale na obszary firmy. W pierwszej kolejności było zaopatrzenie i sprzedaż, następnie dane technologiczne, produkcja i finanse.
Przy tego typu wdrożeniach, opowiada Tomasz Koniecko, zwykle faza 2, czyli warsztaty koncepcyjne zajmuje najwięcej czasu. Tak było i w tym przypadku. Pomimo, iż ta część wdrożenia obarczona była dość dużym ryzykiem opisanie procesów zachodzących w przedsiębiorstwie w przypadku PZL-Świdnik udało się zakończyć w terminie. Najdłużej trwało przenoszenie danych do nowego systemu. Setki tysięcy indeksów musiały być zweryfikowane, a następnie automatycznie przesłane z dotychczasowego systemu przez specjalnie do tego celu stworzone narzędzia.
Anatomia rozwoju, czyli co dalej?
PZL-Świdnik nie kończy usprawniania procesu zarządzania firmą na wdrożeniu aplikacji QAD. W przyszłości firma myśli o wdrożenie zaawansowanych mechanizmów planowania i zarządzania produkcją.
- Myślimy o wdrożenie modułu zaawansowanego planowania - narzędzia do optymalizacji harmonogramów produkcji, a także podążając za przepisami przemysłu lotniczego myślimy o zarządzaniu zmianami wyrobów w trybie „od nr kompletu” i z zastosowaniem modułu PCC (Product Change Control) – opowiada Wojciech Karasiuk.
Ponadto firma zastanawia się także nad wdrożeniem nowego modelu rozliczenia kosztów uwzględniających wyższe wymagania w zakresie kontrolingu procesów wytwórczych.
- Plany mamy ambitne. Dodatkowo chcemy zastosowane rozwiązanie zintegrowane z oprogramowaniem klasy Business Intelligence – dodaje Wojciech Karasiuk.
PZL-Świdnik zdecydował się na wdrożenie aplikacji QAD MFG/PRO, ponieważ świetnie nadaje się do obsługi procesu produkcji. Śmigłowiec składa się z 15 tys. części i jego produkcja odbywa się na 27 poziomach.
- Produkcja to kluczowy element który wymagał wsparcia systemu informatycznego – opowiada Wojciech Karasiuk, Kierownik Projektu ERP w PZL-Świdnik. - Niewątpliwą korzyścią wynikającą z wdrożenia, poza naturalnymi właściwościami QAD MFG/PRO, było gruntowne uporządkowanie wewnętrznych procedur firmy, które stało się niezbędnym elementem przed wprowadzeniem aplikacji.
Podstawowym celem projektu było dostosowanie zakładu produkcyjnego do światowego standardu pracy opartego na systemach zarządzania, co przyniesie dodatkowe wymierne korzyści na międzynarodowym rynku i tym samym zwiększy konkurencyjność przedsiębiorstwa.
Zakres wdrożenia aplikacji wspomagającej zarządzanie objął następujące obszary firmy: finanse, sprzedaż, zaopatrzenie, import-eksport, produkcję, zarządzanie projektami oraz zarządzanie personelem. W każdym z tych obszarów wdrożony system MFG/PRO wraz z aplikacjami uzupełniającymi miał spełnić określone funkcje. Zdaniem Wojciecha Karasiuka Kierownika Projektu w PZL-Świdnik do jednych z najważniejszych celów jakie aplikacja QAD zrealizowała należy uporządkowanie zasobów danych historycznych wynikających z procesu migracji do nowego systemu i uzyskanie elastycznego środowiska do zarządzania danymi.
- Dodatkowo wprowadziliśmy mechanizmy identyfikacji partii materiałów i półfabrykatów, które są bezwzględnym wymogiem dla produkcji lotniczej oraz ujednoliciliśmy szereg procesów wewnętrznych, których dotychczasowa obsługa i kontrola generowała szereg problemów, takich jak niezgodności formalne czy też podwyższone koszty działań – dodaje Karasiuk.
Początek prac nad projektem sięga końca roku 2000, kiedy to firmy PZL-Świdnik i QAD podpisały umowę. Na początku roku 2001 rozpoczęła się analiza przedwdrożeniowa, która zakończyła się w marcu, a w czerwcu rozpoczęto właściwie prace nad projektem. Od roku 2004 system MFG/PRO funkcjonuje jako podstawowy system obsługi procesów wytwórczych w obszarach Zaopatrzenie i Sprzedaż. Na początku roku 2006 system zaczął obsługiwać działalność biur planistycznych (BP) i wydziałów produkcyjnych w całym obszarze produkcji podstawowej i pomocniczej.
- Najtrudniejszym elementem projektu było przygotowanie uruchomienia produktu. Wiązało się to z koniecznością przeniesienia ogromnej ilości danych. Wdrożenie odbywało się w poszczególnych działach równoległe, ale uruchomienie było stopniowe – opowiada Tomasz Koniecko Kierownik Projektu z QAD Polska. - W pierwszym etapie obsłużyliśmy zaopatrzenie, następnie dane technologiczne, produkcję i finanse.
W najbliższych miesiącach zostanie wprowadzony moduł zarządzania projektami PRM (Project Realization Management), co jest związane z faktem, iż praktycznie każdy produkowany śmigłowiec jest inny. Produkcja śmigłowca uruchamiana będzie jako projekt, a fakturowana etapowo w trakcie realizacji. W Świdniku nie ma właściwie produkcji seryjnej – maksymalnie produkuje się 5 szt. tego samego modelu.
Harmonogram to podstawa - fazy wdrożenia
Wdrożenie w PZL-Świdnik składało się z 5 faz:
Faza 1 polegała na definiowaniu projektu i analizie potrzeb przedsiębiorstwa. Dodatkowo zostali przeszkoleni pracownicy PZL-Świdnik w zakresie podstawowych funkcjonalności systemu.
Kolejna faza to warsztaty koncepcyjne, które jak opowiada Tomasz Koniecko z firmy QAD trwały najdłużej. Warsztaty dotyczyły każdego obszaru działalności przedsiębiorstwa. Konsultanci QAD wraz z pracownikami PZL-Świdnik krok po kroku analizowali zachodzące w każdym dziale rzeczywiste procesy biznesowe, porównywali je do opisanych procedur, a następnie dostosowywali aplikacje QAD do rzeczywistych potrzeb pracowników. Warsztaty odbywały się wg harmonogramu. Zwykle takich zadań jest ok. 200, natomiast w przypadku PZL-Świdnik mieliśmy do czynienia z ponad 500 – opowiada Tomasz Koniecko.
Po opisaniu funkcjonalności przedsiębiorstwa rozpoczęło się przygotowanie aplikacji pod konkretne wymagania firmy. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż konsultanci QAD nie zmieniali procedur klienta.
- Zmiany zachodzą w nich jedynie pod warunkiem, iż są niespójne z rzeczywistym przebiegiem procesu. To aplikacja QAD dostosowuje się do potrzeb zakładu, a nie odwrotnie – opowiada Koniecko. - W trakcie warsztatów system się parametryzuje. Po spotkaniach powstały protokoły, które opisują jak dana idea ma funkcjonować w systemie.
Faza 3 wdrożenia to testy akceptacyjne, podczas których Klient w kolejnych działach firmy, począwszy od zaopatrzenia poprzez produkcję, porównuje produkt z wewnętrznymi procedurami i obserwuje czy wszystko jest spójne.
Faza 4 to plan przejścia. Podczas tego etapu została ustalona konkretna data kiedy MFG/PRO zostaje uruchomione i w jakiej strukturze firmy oraz ustala się zakres obowiązków w dniu uruchomienia dla pracowników i konsultantów QAD. Ponadto odbyły się szkolenia dla użytkowników końcowych aplikacji. W przypadku PZL-Świdnik było ponad stu użytkowników końcowych, w związku z czym szkolenia i ten etap wdrożenia musiał być szczególnie dobrze zaplanowany – opowiada Tomasz Koniecko z QAD.
Wdrożenie aplikacji to ostatnia faza procesu. W przypadku PZL-Świdnik odbywało się to w podziale na obszary firmy. W pierwszej kolejności było zaopatrzenie i sprzedaż, następnie dane technologiczne, produkcja i finanse.
Przy tego typu wdrożeniach, opowiada Tomasz Koniecko, zwykle faza 2, czyli warsztaty koncepcyjne zajmuje najwięcej czasu. Tak było i w tym przypadku. Pomimo, iż ta część wdrożenia obarczona była dość dużym ryzykiem opisanie procesów zachodzących w przedsiębiorstwie w przypadku PZL-Świdnik udało się zakończyć w terminie. Najdłużej trwało przenoszenie danych do nowego systemu. Setki tysięcy indeksów musiały być zweryfikowane, a następnie automatycznie przesłane z dotychczasowego systemu przez specjalnie do tego celu stworzone narzędzia.
Anatomia rozwoju, czyli co dalej?
PZL-Świdnik nie kończy usprawniania procesu zarządzania firmą na wdrożeniu aplikacji QAD. W przyszłości firma myśli o wdrożenie zaawansowanych mechanizmów planowania i zarządzania produkcją.
- Myślimy o wdrożenie modułu zaawansowanego planowania - narzędzia do optymalizacji harmonogramów produkcji, a także podążając za przepisami przemysłu lotniczego myślimy o zarządzaniu zmianami wyrobów w trybie „od nr kompletu” i z zastosowaniem modułu PCC (Product Change Control) – opowiada Wojciech Karasiuk.
Ponadto firma zastanawia się także nad wdrożeniem nowego modelu rozliczenia kosztów uwzględniających wyższe wymagania w zakresie kontrolingu procesów wytwórczych.
- Plany mamy ambitne. Dodatkowo chcemy zastosowane rozwiązanie zintegrowane z oprogramowaniem klasy Business Intelligence – dodaje Wojciech Karasiuk.
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
Wydawnictwo, e-commerce i logistyka w jednym systemie ERP
Nowoczesny ERP pozwala wydawnictwu jednocześnie kontrolować produkcję, sprzedaż online i logistykę… / Czytaj więcej
Wdrożenie systemu ERP IFS Cloud w Fabryce Mebli WUTEH
W branży meblarskiej, charakteryzującej się wysoką złożonością procesów oraz równoległą realizacją… / Czytaj więcej
Jak Teads w 3 miesiące zautomatyzował finanse i skrócił raportowanie do 2 dni w Dynamics 365 Finance
Teads zdołał w zaledwie trzy miesiące zautomatyzować kluczowe procesy finansowe w Niemczech i Szwaj… / Czytaj więcej
Uzdrowisko Ciechocinek S.A. postawiło na cyfryzację z systemem ERP enova365
Tam gdzie ponad 100 000 kuracjuszy rocznie oczekuje kompetentnej opieki, nie ma miejsca na kompromi… / Czytaj więcej
Zapachy ze szczyptą magii - jak technologia wspiera JAR Aromaty?
Jest takie miejsce pod Warszawą, w którym technika i nauka spotykają się ze… sztuką. To JAR Aromaty… / Czytaj więcej
Woodeco stawia na strategiczną transformację w chmurze z SAP
Polski przemysł drzewny generuje istotny wkład do gospodarki, ale zmaga się m.in. z rosnącymi koszt… / Czytaj więcej

