ERP jest dobre
Katgoria: ERP / Utworzono: 17 marzec 2010
Stwierdzenie, że planowanie produkcji i moduły bezpośrednio z nim związane nie należą do silnych stron systemów klasy ERP potwierdzają doświadczenia wielu osób, które na co dzień z takimi systemami mają do czynienia. Wśród osób, które systemy ERP wdrażały bądź je eksploatują przeważa opinia, że budowane za pomocą tego oprogramowania plany produkcyjne są kiepskiej jakości. Efekty działania systemów ERP są często niekompletne, słabo zbilansowane ze zdolnościami produkcyjnymi, trudne do modyfikacji w trakcie ich realizacji. Propozycje zakupów sugerowane przez system są mocno wątpliwe i należy do nich podchodzić z wyjątkową ostrożnością, aby nie narazić się na kosztowny błąd zamówienia niepotrzebnego surowca lub nie ponosić konsekwencji jego braku.
Duży może więcej
System ERP pozbawiony funkcji MRP, to jednak paradoks pozorny, który wytłumaczyć można w stosunkowo prosty sposób. Jeżeli bliżej przyjrzeć się efektom ekonomicznym, które osiągane są dzięki systemom komputerowym to można zauważyć, że są one wynikiem rozwiązywania za pomocą oprogramowania biznesowego problemów dwojakiego rodzaju. Pierwsze to problemy wewnętrzne. Ich rozwiązanie zwiększa wydajność i redukuje koszty w każdej firmie. Przykładowo, system usprawniający organizację pracy magazynu, uszczelniający ewidencję produkcji, czy też poprawiający metodę liczenia kosztów przyniesie wszędzie podobne efekty, ponieważ usuwa bariery istniejące w środku firmy.
Inaczej jest z rozwiązywaniem problemów zewnętrznych, które pojawiają się na styku z kontrahentami. Tutaj sukces jednej ze stron jest często klęską drugiej. Oszczędności czynione przez jedną dla drugiej oznaczają stratę. To bezwzględna wojna o pieniądze, w której bronią są systemy komputerowe. Planowanie zasobów w oparciu o złożone w firmie zamówienia jest właśnie takim rozwiązaniem. Nieprawdą jest, że MRP nie działa nigdzie. Można go wdrożyć, ale spełniony musi być jeden warunek - robić to musi firma, która dominuje w łańcuchu dostaw. Innymi słowy, to narzędzie dla wielkich korporacji służące głównie do kolonizacji mniejszych kontrahentów. Duży może więcej. Dostarczanie surowców w rytm tworzonego przez niego planu jest całkiem realne, nawet w systemie Just In Time. Część problemów związanych z zapewnieniem ciągłości produkcji przerzucona zostaje na barki dostawcy, który nie ma innego wyjścia jak zwiększyć swoje zapasy.
Czy możliwe jest, aby związane z tym koszty i wyższe ryzyko, mógł on zrekompensować sobie z kolei poprzez wdrożenie u siebie takiego samego systemu? Teoretycznie tak. Wiadomo jednak, że oparty o MRP łańcuch dostaw musi się gdzieś zerwać. Gdyby tak nie było, oznaczałoby to, że odkrywka w kopalni rudy żelaza uruchamiana byłaby dopiero wtedy, gdy klient złoży zamówienie na auto. To oczywisty absurd. Bez magazynów, pełniących w gospodarce rolę zbiorników retencyjnych, złożone procesy produkcyjne są niemożliwe. Można tylko walczyć o to, aby nie utrzymywać ich u siebie. Innymi słowy, oszczędności są możliwe, ale tylko dlatego, że ktoś inny stracił.
ERP lepszy niż nic
Negatywne doświadczenia z wdrażania MRP w polskich przedsiębiorstwach nie są bynajmniej spowodowane zapóźnieniami w architekturze samych systemów. To nie stary kod oparty na nieaktualnych koncepcjach zarządzania jest barierą do wejścia do krainy powszechnej szczęśliwości, w której MRP będzie dostępne dla każdego. Problem w tym, że kraina taka nie istnieje - MRP zawsze będzie metodą dla wybranych, dla gigantów potrafiących narzucać innym własne reguły gry. Ponieważ nie ma ich u nas wielu, a systemy ERP wdrażają głównie średniacy. Stąd wrażenie, że system nie działa.
To, że w firmie średniej wielkości plan tworzony przy pomocy systemu ERP daleki jest od ideału nie oznacza jednak, że nie należy robić go wcale. Nawet plan niekompletny lepszy jest od żadnego, a sugestie systemu odnośnie zakupów mogą stanowić interesujący punkt odniesienia dla służb zaopatrzeniowych. Najważniejsze jest jednak to, że zamówienia, bez wątpienia najszlachetniejsze źródło rejestracji popytu, nie są źródłem jedynym. Jeżeli w planowaniu uwzględni się dodatkowo prognozy, można uzyskać rezultat, który zadowoli niejednego producenta. Produkuje on wprawdzie "na magazyn", ale ma do dyspozycji wielopoziomowy plan obejmujący wszystkie etapy procesu produkcyjnego, począwszy od zamawianych surowców, poprzez produkcję kolejnych półwyrobów, skończywszy na wytworzeniu wyrobu finalnego.
Rejestrujcie zlecenia!
Znaczenie modułów planistycznych w bogatej funkcjonalności produkcyjnych modułów systemów ERP nie jest najważniejsze. Do sprawnego zarządzania produkcją nie jest on w ogóle potrzebny. W trakcie wdrożenia nie warto marnować czasu na jego doskonalenie, gdyż tuż za rogiem czekają smaczniejsze cukiereczki. Planować może człowiek, ręcznie zwalniając zlecenia w systemie. Najważniejsze jest to, co dzieje się potem - rejestracja ich wykonania. Rzetelnie prowadzona, daje szereg fundamentalnych korzyści.
Po pierwsze, umożliwia weryfikację poprawności wprowadzonych do systemu technologii. Jeżeli rejestracja uparcie pokazuje kilkuprocentowe odchylenie w czasie wykonania jednej z operacji lub widzimy, że zużycie któregoś z surowców w istotny sposób odbiega od teoretycznych założeń, to sygnał dla technologów. Niezbędna jest korekta technologii, a co za tym idzie, automatyczna korekta kalkulacji. Dzięki temu mamy zawsze aktualny koszt planowany, co szalenie ułatwia prowadzenie właściwej polityki cenowej.
Po drugie, pełna rejestracja to nic innego jak ewidencja wszystkiego, co mamy w przedsiębiorstwie. Widzimy stany surowców na magazynach zaopatrzenia, stany wyrobów na magazynach sprzedaży i co najważniejsze, stany surowców, wyrobów i półwyrobów na wydziałach produkcyjnych. Umożliwia to pełną kontrolę obrotu oraz pozwala na właściwą wycenę posiadanych zasobów. I wreszcie, po trzecie, dzięki rejestracji poznajemy rzeczywiste koszty wytworzenia poszczególnych asortymentów, a nawet pojedynczych zleceń. Już to wystarcza, by pozytywnie odpowiedzieć na pytanie, czy warto wdrażać moduły produkcyjne. A to nie koniec korzyści.
Twórcza adaptacja gotowych mechanizmów, dokonywanie śmiałych zmian i uzupełnień tam gdzie brak jest standardowych rozwiązań, może dać bardzo interesujące rezultaty. Jeżeli nie będziemy wdrażać systemu ERP na kolanach i potraktujemy jego mechanizmów jak tworzywo, które można modelować i dopasowywać do swoich potrzeb, sami będziemy mogli stwierdzić, że ERP jest dobre - nawet gdy nie działa MRP.
Autor: Ireneusz Kłobus - Kierownik Działu Informatyki Zakładów Lentex SA
Duży może więcej
System ERP pozbawiony funkcji MRP, to jednak paradoks pozorny, który wytłumaczyć można w stosunkowo prosty sposób. Jeżeli bliżej przyjrzeć się efektom ekonomicznym, które osiągane są dzięki systemom komputerowym to można zauważyć, że są one wynikiem rozwiązywania za pomocą oprogramowania biznesowego problemów dwojakiego rodzaju. Pierwsze to problemy wewnętrzne. Ich rozwiązanie zwiększa wydajność i redukuje koszty w każdej firmie. Przykładowo, system usprawniający organizację pracy magazynu, uszczelniający ewidencję produkcji, czy też poprawiający metodę liczenia kosztów przyniesie wszędzie podobne efekty, ponieważ usuwa bariery istniejące w środku firmy.
Inaczej jest z rozwiązywaniem problemów zewnętrznych, które pojawiają się na styku z kontrahentami. Tutaj sukces jednej ze stron jest często klęską drugiej. Oszczędności czynione przez jedną dla drugiej oznaczają stratę. To bezwzględna wojna o pieniądze, w której bronią są systemy komputerowe. Planowanie zasobów w oparciu o złożone w firmie zamówienia jest właśnie takim rozwiązaniem. Nieprawdą jest, że MRP nie działa nigdzie. Można go wdrożyć, ale spełniony musi być jeden warunek - robić to musi firma, która dominuje w łańcuchu dostaw. Innymi słowy, to narzędzie dla wielkich korporacji służące głównie do kolonizacji mniejszych kontrahentów. Duży może więcej. Dostarczanie surowców w rytm tworzonego przez niego planu jest całkiem realne, nawet w systemie Just In Time. Część problemów związanych z zapewnieniem ciągłości produkcji przerzucona zostaje na barki dostawcy, który nie ma innego wyjścia jak zwiększyć swoje zapasy.
Czy możliwe jest, aby związane z tym koszty i wyższe ryzyko, mógł on zrekompensować sobie z kolei poprzez wdrożenie u siebie takiego samego systemu? Teoretycznie tak. Wiadomo jednak, że oparty o MRP łańcuch dostaw musi się gdzieś zerwać. Gdyby tak nie było, oznaczałoby to, że odkrywka w kopalni rudy żelaza uruchamiana byłaby dopiero wtedy, gdy klient złoży zamówienie na auto. To oczywisty absurd. Bez magazynów, pełniących w gospodarce rolę zbiorników retencyjnych, złożone procesy produkcyjne są niemożliwe. Można tylko walczyć o to, aby nie utrzymywać ich u siebie. Innymi słowy, oszczędności są możliwe, ale tylko dlatego, że ktoś inny stracił.
ERP lepszy niż nic
Negatywne doświadczenia z wdrażania MRP w polskich przedsiębiorstwach nie są bynajmniej spowodowane zapóźnieniami w architekturze samych systemów. To nie stary kod oparty na nieaktualnych koncepcjach zarządzania jest barierą do wejścia do krainy powszechnej szczęśliwości, w której MRP będzie dostępne dla każdego. Problem w tym, że kraina taka nie istnieje - MRP zawsze będzie metodą dla wybranych, dla gigantów potrafiących narzucać innym własne reguły gry. Ponieważ nie ma ich u nas wielu, a systemy ERP wdrażają głównie średniacy. Stąd wrażenie, że system nie działa.
To, że w firmie średniej wielkości plan tworzony przy pomocy systemu ERP daleki jest od ideału nie oznacza jednak, że nie należy robić go wcale. Nawet plan niekompletny lepszy jest od żadnego, a sugestie systemu odnośnie zakupów mogą stanowić interesujący punkt odniesienia dla służb zaopatrzeniowych. Najważniejsze jest jednak to, że zamówienia, bez wątpienia najszlachetniejsze źródło rejestracji popytu, nie są źródłem jedynym. Jeżeli w planowaniu uwzględni się dodatkowo prognozy, można uzyskać rezultat, który zadowoli niejednego producenta. Produkuje on wprawdzie "na magazyn", ale ma do dyspozycji wielopoziomowy plan obejmujący wszystkie etapy procesu produkcyjnego, począwszy od zamawianych surowców, poprzez produkcję kolejnych półwyrobów, skończywszy na wytworzeniu wyrobu finalnego.
Rejestrujcie zlecenia!
Znaczenie modułów planistycznych w bogatej funkcjonalności produkcyjnych modułów systemów ERP nie jest najważniejsze. Do sprawnego zarządzania produkcją nie jest on w ogóle potrzebny. W trakcie wdrożenia nie warto marnować czasu na jego doskonalenie, gdyż tuż za rogiem czekają smaczniejsze cukiereczki. Planować może człowiek, ręcznie zwalniając zlecenia w systemie. Najważniejsze jest to, co dzieje się potem - rejestracja ich wykonania. Rzetelnie prowadzona, daje szereg fundamentalnych korzyści.
Po pierwsze, umożliwia weryfikację poprawności wprowadzonych do systemu technologii. Jeżeli rejestracja uparcie pokazuje kilkuprocentowe odchylenie w czasie wykonania jednej z operacji lub widzimy, że zużycie któregoś z surowców w istotny sposób odbiega od teoretycznych założeń, to sygnał dla technologów. Niezbędna jest korekta technologii, a co za tym idzie, automatyczna korekta kalkulacji. Dzięki temu mamy zawsze aktualny koszt planowany, co szalenie ułatwia prowadzenie właściwej polityki cenowej.
Po drugie, pełna rejestracja to nic innego jak ewidencja wszystkiego, co mamy w przedsiębiorstwie. Widzimy stany surowców na magazynach zaopatrzenia, stany wyrobów na magazynach sprzedaży i co najważniejsze, stany surowców, wyrobów i półwyrobów na wydziałach produkcyjnych. Umożliwia to pełną kontrolę obrotu oraz pozwala na właściwą wycenę posiadanych zasobów. I wreszcie, po trzecie, dzięki rejestracji poznajemy rzeczywiste koszty wytworzenia poszczególnych asortymentów, a nawet pojedynczych zleceń. Już to wystarcza, by pozytywnie odpowiedzieć na pytanie, czy warto wdrażać moduły produkcyjne. A to nie koniec korzyści.
Twórcza adaptacja gotowych mechanizmów, dokonywanie śmiałych zmian i uzupełnień tam gdzie brak jest standardowych rozwiązań, może dać bardzo interesujące rezultaty. Jeżeli nie będziemy wdrażać systemu ERP na kolanach i potraktujemy jego mechanizmów jak tworzywo, które można modelować i dopasowywać do swoich potrzeb, sami będziemy mogli stwierdzić, że ERP jest dobre - nawet gdy nie działa MRP.
Autor: Ireneusz Kłobus - Kierownik Działu Informatyki Zakładów Lentex SA
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., polska spółka specjalizująca się w intralogistyce, rozpoczęła projekt wdrożenia system… / Czytaj więcej
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Ponad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrow… / Czytaj więcej
Wyścig o dane i precyzję - Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team z rozwiązaniami SAP
Formuła 1 to dziś wyścig nie tylko na torze, ale także o dane, precyzję i dyscyplinę finansową. W 2… / Czytaj więcej
Tekniska verken przechodzi na IFS Cloud
Tekniska verken, szwedzka grupa z obszaru energetyki i usług komunalnych, wybrała IFS Cloud, aby za… / Czytaj więcej
Dixstone wdraża IFS Cloud - skok technologiczny w globalnych operacjach offshore
Firma Dixstone, specjalizująca się w kompleksowych usługach offshore dla sektora ropy i gazu, zdecy… / Czytaj więcej
Jak KAMAX usprawnia łańcuch dostaw z SAP?
KAMAX pokazuje, jak dzięki rozwiązaniom SAP można zbudować nowoczesny, odporny łańcuch dostaw w bra… / Czytaj więcej
