Wirtualizować czy nie?
Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 10 wrzesień 2014
Wirtualizować czy nie?
Wirtualizacja jest dzisiaj jednym z kluczowych trendów, jaki możemy obserwować na rynku IT. Jednym tchem mówi się o oszczędnościach, konsolidacji zasobów, łatwości zarządzania. Moda na wirtualizację, bo tak to trzeba nazwać, przyciąga ogromną rzeszę zwolenników, sprawia, że w jej kierunku podążają ci najwięksi i ci mali, firmy i użytkownicy indywidualni.
Wydaje się, że rozwój w kierunku wirtualizacji jest nieuchronny i, w wielu przypadkach, uzasadniony. Jednak pośród opinii huraoptymistycznych można usłyszeć także głosy zdrowego rozsądku mówiące, że wirtualizacja nie jest receptą na wszystko. Przyjrzyjmy się zatem bliżej głosom z dwóch stron.
Oszczędność, optymalizacja zasobów – co jeszcze?
Branża informatyczna została opanowana przez wirtualizację głównie dlatego, że aż 70-80% serwerów fizycznych nie wykorzystuje swojej mocy obliczeniowej w sposób optymalny. Dodatkowo, głośny marketing firm wdrażających rozwiązania wirtualizacyjne mówi o konsolidacji serwerów w stosunku nawet 6:1, zwracając w ten sposób uwagę na duże oszczędności. Do tego dochodzi transformacja i dynamiczny rozwój narzędzi umożliwiających wirtualizację. Nowe wersje wirtualizatorów czy rozwiązań sprzętowych dają szerokie spectrum możliwości dla zastosowania wirtualizacji i znacznie ułatwiają jej realizację.
Obecne środowiska wirtualne budowane są w oparciu o mechanizmy wysokiej dostępności (HA), które umożliwiają bezprzerwową pracę firmy w przypadku awarii jednego z fizycznych hostów. Posiadają mechanizmy potrafiące same dystrybuować maszyny wirtualne, by w sposób optymalny wykorzystać zasoby takiego środowiska. Istnieją funkcjonalności pozwalające przenosić maszyny wirtualne między fizycznymi hostami bez konieczności ich zatrzymywania. Oprogramowania do wirtualizacji bardzo dobrze integrują się z systemami tworzenia kopii zapasowych. Administratorzy takich systemów mogą dowolnie żonglować zasobami sprzętowymi przypisując i odejmując pamięć operacyjną, moc obliczeniową procesora czy przestrzeń dyskową w zależności od potrzeb aplikacji pracującej na danej maszynie wirtualnej. Całość zarządzania odbywa się z jednego miejsca a przygotowane szablony maszyn wirtualnych pozwalają w kilka minut uruchomić nową maszynę, która posiada już system operacyjny ze wszystkim aktualizacjami.
Wirtualizacja to też doskonale rozwiązanie dla środowisk developerskich, gdzie w prosty sposób można przetestować czy implementowana funkcjonalność spełnia pożądane wymagania.
Ograniczenia utrudniające wirtualizację
Decydując się na wirtualizację swoich zasobów trzeba podejść do procesu jak do dobrze przemyślanego i opracowanego projektu, pamiętając, że nie wszystko nadaje się do wirtualizacji.
Podstawą środowiska wirtualnego jest wydajny podsystem dyskowy, na którym składowane są wirtualne systemy. Przez wydajny system dyskowy rozumiemy dużą ilość operacji zapisu i odczytu fragmentu danych z dysków, które można wykonać w ciągu jednej sekundy (IOPS). Serwery charakteryzujące się dużą ilością operacji zapis/odczyt nie są najlepszym kandydatem do wirtualizacji. Najczęściej na tych systemach składowane są transakcyjne bazy danych czy systemy bilingowe, które przy swojej pracy utylizują często zasoby dyskowe, ale też pamięć i procesor na poziomie zbliżonym do maksimum. Przy tego typu systemach rekomenduje się pozostanie przy fizycznym sprzęcie, głównie dlatego, by uniknąć maksymalnego wykorzystania zasobów sprzętowych przez jedną maszynę wirtualną, a co za tym idzie, zachwiania wydajności reszty środowiska.
Drugim ograniczeniem dla wirtualizacji są systemy/aplikacje korzystające ze sprzętowych kluczy licencyjnych czy przestarzałych technologicznie urządzeń sprzętowych (starej generacji modem dla serwera faksu), które nie są wspierane pod środowiskiem wirtualnym.
Rozpatrując wirtualizację, należy też zwrócić uwagę na politykę bezpieczeństwa firmy. Musimy zweryfikować wiedzę o ewentualnych ograniczeniach prawnych, które mogłyby wykluczać uruchomienie aplikacji w środowisku wirtualnym.
Istnieje spore grono osób, które za wszelką cenę będą starały się uciec od wirtualizacji. Powód jest dość trywialny - jeżeli konsolidacja to mniej fizycznych maszyn, jeżeli mniej fizycznych maszyn to, w odczuciu osób decyzyjnych, mniejsze zapotrzebowanie na personel, a tym samym redukcja zatrudnia.
Korzyści vs koszty inwestycji
Z założenia wirtualizacja niesie za sobą więcej korzyści niż kosztów. Oczywiście nowo budowane środowisko wirtualne wymaga nakładów finansowych na infrastrukturę sprzętową, oprogramowanie, zakup odpowiednich licencji oraz niezbędne wsparcie techniczne producenta oprogramowania. Jednak gdy cały proces poprzedzimy starannym oszacowaniem wymaganych zasobów sprzętowych gwarantujących wydajność i, co bardzo ważne, skalowalność środowiska, pozwoli to nam uniknąć nieplanowych kosztów. Budując rozwiązanie koniecznie należy uwzględnić aspekt bezpieczeństwa i stabilności pracy naszego środowiska. Należy sprawdzić czy istniejący system backupu w pełni integruje się z wybranym rozwiązaniem wirtualizacyjnym. W przeciwnym razie może zajść konieczność wymiany centralnego systemu backupu, wówczas należy ująć ten koszt jako element projektu i koniecznie zabudżetować.
Funkcjonalności jakie posiadają w swoim portfolio dostawcy rozwiązania są bardzo zróżnicowane i niekoniecznie wszystkie są wymagane w naszym środowisku. Niemożliwością
jest uzyskać komplet korzyści z wirtualizacji. Często jeden jasno sprecyzowany cel wirtualizacji przynosi korzyści zarówno biznesowe, jak i technologiczne.
Sam wybór odpowiedniego dostawcy rozwiązania jest kwestią indywidualną każdego przedsiębiorstwa. Nie ma możliwości wskazać, który dostawca jest najlepszy, i który w pełni sprosta oczekiwaniom klienta końcowego. Na rynku działa kilku dostawców rozwiązań do wirtualizacji. Kwadrat Gartnera jasno określa liderów w tym sektorze.
Zaprezentowane dane dotyczą jeszcze badań przeprowadzonych w 2013 roku. Można swobodnie zakładać, że ten trend odzwierciedli także rok 2014.
Konfrontacja liderów
Funkcjonalności jakie dostarczają liderzy są zbliżone do siebie. Wybór tego właściwego to temat na oddzielny materiał. Potrzeby biznesowe i technologia zdeterminują wybór odpowiedniego dostawcy.
Najpopularniejszą platformą wirualizacyjną na świecie jest VMware vSphere. Rozwiązanie tej firmy wybrało ponad 500 tyś. użytkowników, w tym wszystkie firmy z listy Fortune Global 100. Analitycy światowej firmy analityczno-doradcza Gartner podkreślają wysoki poziom satysfakcji klientów końcowych. VMware chwalony jest za innowacyjność czy samą strategię wirtualizacji, dobre recenzje zbiera także koncepcja prywatnych i hybrydowych usług przetwarzania w chmurze. Microsoft zdecydowanie skrócił dystans dzielący go do VMware, zwłaszcza po wypuszczeniu Windows Server 2012. Analitycy podkreślają szereg innowacji (skalowalność, ułatwienia w migracji maszyn wirtualnych, funkcjonalność Hyper-V Replica). Mimo że zdecydowana większość atutów nadal znajdują się po stronie VMware, argumentem przemawiającym za Microsoft wydaje się być konkurencyjna cena produktu wzbogacona przyjaznym i znanym wielu administratorom środowiskiem. Zarówno VMware i Microsoft oferują bardzo zbliżony poziom funkcjonalności pod kątem technicznym i pod kątem wsparcia produktu.
Oszczędność, optymalizacja zasobów – co jeszcze?
Branża informatyczna została opanowana przez wirtualizację głównie dlatego, że aż 70-80% serwerów fizycznych nie wykorzystuje swojej mocy obliczeniowej w sposób optymalny. Dodatkowo, głośny marketing firm wdrażających rozwiązania wirtualizacyjne mówi o konsolidacji serwerów w stosunku nawet 6:1, zwracając w ten sposób uwagę na duże oszczędności. Do tego dochodzi transformacja i dynamiczny rozwój narzędzi umożliwiających wirtualizację. Nowe wersje wirtualizatorów czy rozwiązań sprzętowych dają szerokie spectrum możliwości dla zastosowania wirtualizacji i znacznie ułatwiają jej realizację.
Obecne środowiska wirtualne budowane są w oparciu o mechanizmy wysokiej dostępności (HA), które umożliwiają bezprzerwową pracę firmy w przypadku awarii jednego z fizycznych hostów. Posiadają mechanizmy potrafiące same dystrybuować maszyny wirtualne, by w sposób optymalny wykorzystać zasoby takiego środowiska. Istnieją funkcjonalności pozwalające przenosić maszyny wirtualne między fizycznymi hostami bez konieczności ich zatrzymywania. Oprogramowania do wirtualizacji bardzo dobrze integrują się z systemami tworzenia kopii zapasowych. Administratorzy takich systemów mogą dowolnie żonglować zasobami sprzętowymi przypisując i odejmując pamięć operacyjną, moc obliczeniową procesora czy przestrzeń dyskową w zależności od potrzeb aplikacji pracującej na danej maszynie wirtualnej. Całość zarządzania odbywa się z jednego miejsca a przygotowane szablony maszyn wirtualnych pozwalają w kilka minut uruchomić nową maszynę, która posiada już system operacyjny ze wszystkim aktualizacjami.
Wirtualizacja to też doskonale rozwiązanie dla środowisk developerskich, gdzie w prosty sposób można przetestować czy implementowana funkcjonalność spełnia pożądane wymagania.
Ograniczenia utrudniające wirtualizację
Decydując się na wirtualizację swoich zasobów trzeba podejść do procesu jak do dobrze przemyślanego i opracowanego projektu, pamiętając, że nie wszystko nadaje się do wirtualizacji.
Podstawą środowiska wirtualnego jest wydajny podsystem dyskowy, na którym składowane są wirtualne systemy. Przez wydajny system dyskowy rozumiemy dużą ilość operacji zapisu i odczytu fragmentu danych z dysków, które można wykonać w ciągu jednej sekundy (IOPS). Serwery charakteryzujące się dużą ilością operacji zapis/odczyt nie są najlepszym kandydatem do wirtualizacji. Najczęściej na tych systemach składowane są transakcyjne bazy danych czy systemy bilingowe, które przy swojej pracy utylizują często zasoby dyskowe, ale też pamięć i procesor na poziomie zbliżonym do maksimum. Przy tego typu systemach rekomenduje się pozostanie przy fizycznym sprzęcie, głównie dlatego, by uniknąć maksymalnego wykorzystania zasobów sprzętowych przez jedną maszynę wirtualną, a co za tym idzie, zachwiania wydajności reszty środowiska.
Drugim ograniczeniem dla wirtualizacji są systemy/aplikacje korzystające ze sprzętowych kluczy licencyjnych czy przestarzałych technologicznie urządzeń sprzętowych (starej generacji modem dla serwera faksu), które nie są wspierane pod środowiskiem wirtualnym.
Rozpatrując wirtualizację, należy też zwrócić uwagę na politykę bezpieczeństwa firmy. Musimy zweryfikować wiedzę o ewentualnych ograniczeniach prawnych, które mogłyby wykluczać uruchomienie aplikacji w środowisku wirtualnym.
Istnieje spore grono osób, które za wszelką cenę będą starały się uciec od wirtualizacji. Powód jest dość trywialny - jeżeli konsolidacja to mniej fizycznych maszyn, jeżeli mniej fizycznych maszyn to, w odczuciu osób decyzyjnych, mniejsze zapotrzebowanie na personel, a tym samym redukcja zatrudnia.
Korzyści vs koszty inwestycji
Z założenia wirtualizacja niesie za sobą więcej korzyści niż kosztów. Oczywiście nowo budowane środowisko wirtualne wymaga nakładów finansowych na infrastrukturę sprzętową, oprogramowanie, zakup odpowiednich licencji oraz niezbędne wsparcie techniczne producenta oprogramowania. Jednak gdy cały proces poprzedzimy starannym oszacowaniem wymaganych zasobów sprzętowych gwarantujących wydajność i, co bardzo ważne, skalowalność środowiska, pozwoli to nam uniknąć nieplanowych kosztów. Budując rozwiązanie koniecznie należy uwzględnić aspekt bezpieczeństwa i stabilności pracy naszego środowiska. Należy sprawdzić czy istniejący system backupu w pełni integruje się z wybranym rozwiązaniem wirtualizacyjnym. W przeciwnym razie może zajść konieczność wymiany centralnego systemu backupu, wówczas należy ująć ten koszt jako element projektu i koniecznie zabudżetować.
Funkcjonalności jakie posiadają w swoim portfolio dostawcy rozwiązania są bardzo zróżnicowane i niekoniecznie wszystkie są wymagane w naszym środowisku. Niemożliwością
jest uzyskać komplet korzyści z wirtualizacji. Często jeden jasno sprecyzowany cel wirtualizacji przynosi korzyści zarówno biznesowe, jak i technologiczne.
Sam wybór odpowiedniego dostawcy rozwiązania jest kwestią indywidualną każdego przedsiębiorstwa. Nie ma możliwości wskazać, który dostawca jest najlepszy, i który w pełni sprosta oczekiwaniom klienta końcowego. Na rynku działa kilku dostawców rozwiązań do wirtualizacji. Kwadrat Gartnera jasno określa liderów w tym sektorze.
Zaprezentowane dane dotyczą jeszcze badań przeprowadzonych w 2013 roku. Można swobodnie zakładać, że ten trend odzwierciedli także rok 2014.
Konfrontacja liderów
Funkcjonalności jakie dostarczają liderzy są zbliżone do siebie. Wybór tego właściwego to temat na oddzielny materiał. Potrzeby biznesowe i technologia zdeterminują wybór odpowiedniego dostawcy.
Najpopularniejszą platformą wirualizacyjną na świecie jest VMware vSphere. Rozwiązanie tej firmy wybrało ponad 500 tyś. użytkowników, w tym wszystkie firmy z listy Fortune Global 100. Analitycy światowej firmy analityczno-doradcza Gartner podkreślają wysoki poziom satysfakcji klientów końcowych. VMware chwalony jest za innowacyjność czy samą strategię wirtualizacji, dobre recenzje zbiera także koncepcja prywatnych i hybrydowych usług przetwarzania w chmurze. Microsoft zdecydowanie skrócił dystans dzielący go do VMware, zwłaszcza po wypuszczeniu Windows Server 2012. Analitycy podkreślają szereg innowacji (skalowalność, ułatwienia w migracji maszyn wirtualnych, funkcjonalność Hyper-V Replica). Mimo że zdecydowana większość atutów nadal znajdują się po stronie VMware, argumentem przemawiającym za Microsoft wydaje się być konkurencyjna cena produktu wzbogacona przyjaznym i znanym wielu administratorom środowiskiem. Zarówno VMware i Microsoft oferują bardzo zbliżony poziom funkcjonalności pod kątem technicznym i pod kątem wsparcia produktu.
Na uwagę na pewno zasługuje funkcjonalność VMware definiowana jako Fault Tolerance. Usługa ta niweluje do zera przerwę w pracy maszyn wirtualnych w przypadku awarii fizycznego hosta. Posiada oczywiście pewne ograniczenia, np. maszyna wirtualna może posiadać tylko jeden wirtualny procesor oraz maksymalnie 64GB pamięci RAM, jednak mimo to, funkcjonalność znajduje swoje zastosowanie u wielu klientów. VMware w wersji vSphere 5.5 wprowadził funkcjonalność dynamicznego dodawania i usuwania urządzeń SSD do/z fizycznego hosta. Dodatkowo, posiada możliwości hot-add dla pamięci operacyjnej i procesora oraz hot-plug dla kart sieciowych oraz dysków, oczywiście przy założeniu, że system operacyjny gościa pozwala na takie operacje. Dla porównania Microsoft pozwala na usługę hot-add dla pamięci operacyjnej przy założeniu, że jest skonfigurowana jako „dynamic”. Obsługa urządzeń SSD nie jest do chwili obecnej przedstawiana w funkcjonalnościach producenta z Redmond.
Ktoś zapewne słuszne zwróci uwagę, że Microsoft gwarantuje prawidłowe funkcjonowanie klastra przy 64 węzłach, gdzie pracuje 8000 maszyn wirtualnych. Dla porównania VMware maksymalnie 32 fizyczne hosty w klastrze i „jedynie” 4000 wirtualnych maszyn, tylko jak często budujemy takie środowiska?
Wciąż jednak najczęściej o wyborze dostawcy decydują kwestie finansowe, często sympatia administratorów do konkretnego producenta, faktyczne potrzeby przedsiębiorstwa, ale też polityka firmy.
Źródło: infonet Projekt
Ktoś zapewne słuszne zwróci uwagę, że Microsoft gwarantuje prawidłowe funkcjonowanie klastra przy 64 węzłach, gdzie pracuje 8000 maszyn wirtualnych. Dla porównania VMware maksymalnie 32 fizyczne hosty w klastrze i „jedynie” 4000 wirtualnych maszyn, tylko jak często budujemy takie środowiska?
Wciąż jednak najczęściej o wyborze dostawcy decydują kwestie finansowe, często sympatia administratorów do konkretnego producenta, faktyczne potrzeby przedsiębiorstwa, ale też polityka firmy.
Źródło: infonet Projekt
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
Infrastruktura w punkcie zwrotnym - 5 prognoz kształtujących AI, odporność i suwerenność danych w 2026 roku
W 2026 roku zyskają firmy, które traktują infrastrukturę nie jako obszar generujący koszty, lecz ja… / Czytaj więcej
Tylko 7% firm w Europie wykorzystuje w pełni potencjał AI
72% firm w regionie EMEA uznaje rozwój narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji za priorytet s… / Czytaj więcej
Chmura publiczna w Unii Europejskiej – między innowacją a odpowiedzialnością za dane
Transformacja cyfrowa w Europie coraz mocniej opiera się na chmurze publicznej, która stała się fun… / Czytaj więcej
Jak Cisco pomaga Europie spłacić dług technologiczny w krytycznej infrastrukturze sieciowej
Cyfryzacja, rozwój sztucznej inteligencji i nadchodzące komputery kwantowe wymagają od Europy stabi… / Czytaj więcej
MŚP inwestują w AI, kompetencje pracowników nadal wyzwaniem
Europejskie małe i średnie firmy coraz śmielej inwestują w sztuczną inteligencję, ale to kompetencj… / Czytaj więcej
AP EU AI Cloud: nowy standard suwerennej chmury i AI dla europejskich organizacji
SAP EU AI Cloud to zapowiedziana 27 listopada 2025 r. platforma, która łączy dotychczasowe inicjaty… / Czytaj więcej
