Przejdź do głównej treści

Luki w bezpieczeństwie danych! Firmom brakuje kompetencji!

Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 22 listopad 2013

Luki w bezpieczeństwie danych! Firmom brakuje kompetencji!

Przedsiębiorstwa przegrywają wyścig nie tylko z rosnącymi zagrożeniami generowanymi przez nowoczesne technologie, ale też z dynamiką przyrostu danych i prawem regulującym ich bezpieczne przetwarzanie. Luki w zabezpieczeniu oprogramowania i błędy pracowników stale powodują utratę krytycznych danych. Nie dziwi więc wynik Ogólnopolskiego Badania Rynku Outsourcingu - dostęp do specjalistycznych kompetencji, (91,8 proc.) i większe bezpieczeństwo danych (89 proc.) – to główne powody decyzji o skorzystaniu z usług zewnętrznych dostawców. Czy to znaczy, że rynek zaczyna dostrzegać skalę zagrożenia związaną z bezpieczeństwem i strategiczne wsparcie outsourcingu?
 

 
Czy i dlaczego warto zaufać zewnętrznym standardom?

Stabilne, bezawaryjne przechowywanie i przetwarzanie danych, to w obecnym otoczeniu rynkowym bezwzględny priorytet na drodze do budowania wiarygodności biznesowej. Sam proces zapewnienia bezpieczeństwa jest bardzo złożony, wymaga synchronizacji kilku czynników: odpowiednio dopasowanych systemów technologicznych, szczelnej infrastruktury i najbardziej krytycznego – kompetencji. Jeszcze nie tak dawno zarządzanie bezpieczeństwem IT rozumiane było jako pełna kontrola nad serwerami, nośnikami danych, aplikacjami czy łączami z założeniem własności wykorzystywanych zasobów i ich stałego monitorowania. Dynamika rozwoju technologii informatycznych zdezaktualizowała jednak to założenie powodując, że klasyczny paradygmat bezpieczeństwa – jest stabilne i szczelne, dopóki mam nad tym kontrolę – przestaje mieć znaczenie. Firmy nie mają takiej mocy, aby wszystkie swoje nośniki – z uwagi na ich wielość i przechowywane na nich informacje – w pełnym zakresie kontrolować. Dlatego jest tak ważne, aby pojęcie bezpieczeństwa w systemach informatycznych zostało właściwie zredefiniowane w każdym biznesie.

Wewnątrz firmy – pytanie czy bezpieczniej?

Do niedawna rynek bardzo hermetycznie traktował politykę bezpieczeństwa danych. W przedsiębiorstwach panowało i wciąż obecne jest przekonanie, że bezpieczniej jest, gdy zasoby informacyjne przechowywane są w strukturach firmy, a wszelkie procesy operacyjne na nich dokonywane pozostają w kompetencjach wewnętrznych osób upoważnionych. Tymczasem w wyniku ewolucji technologicznej ten kontekst uległ radykalnej zmianie.
Klasycznie rozumiane zarządzanie bezpieczeństwem zostało skonfrontowane z nowymi zjawiskami, które wymagały zastosowania zupełnie nowych rozwiązań. Takim novum w świecie biznesu stał się outsourcing mocy obliczeniowych – chmura, szczególnie w przypadku oferty typu infrastruktura jako usługa. Nabywca nie kupuje tutaj aplikacji, fizycznych dysków czy serwerów, które wymagają zabezpieczenia, ale odbiera zdalnie udostępnianą aplikację czy przestrzeń dyskową. Zarządzanie dostępem do tego środowiska jest przekazywane stronie zewnętrznej na mocy odpowiednio sformułowanej umowy. Procedury postępowania na wypadek zagrożeń są w pełni koordynowane przez dostawcę. Jedynym właściwie obszarem do samodzielnej decyzji zarządczej w ramach strategii postępowania z ryzykiem, pozostaje jego transfer, a więc ubezpieczenie się od zagrożeń lub przeniesienie ryzyka na stronę trzecią - komentuje Adrian Lapierre, wykładowca Akademii Altkom, specjalista w obszarze projektowania i audytu bezpieczeństwa systemów IT, CEO firmy SoftProject.
Nieświadomość kar wynikających z luk w bezpieczeństwie danych

Przedsiębiorcy, często chcąc zaoszczędzić na usługach związanych z przechowywaniem i przetwarzaniem danych, decydują się na pozostawienie ich w swoich strukturach operacyjnych. Towarzyszy temu z reguły niska świadomość konsekwencji, jakie niesie za sobą nieprofesjonalne zarządzanie informacjami i nie są to jedynie obciążenia finansowe. Z raportu Oracle z 2013 wynika, że dla 56 proc. firm kłopoty z danymi i technologią wiążą się z utrudnioną współpracą i komunikacją, również z partnerami zewnętrznymi. 21 proc. przedsiębiorstw z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA) posiada z kolei nieprawidłowo przystosowane systemy informatyczne.
Pozostając przy modelu samodzielnego zarządzania całym ekosystemem IT, przedsiębiorstwa często nie zdają sobie sprawy z ryzyka obciążeń karnych spowodowanych nieprzestrzeganiem wymogów prawa w zakresie przechowywania danych. Trudne jest zapewnienie firmie kompletnej wysoko standaryzowanej obsługi całego systemu IT, zgodnej z najlepszymi praktykami, przy użyciu samodzielnych zasobów wewnętrznych. Jest to ciężkie do uzyskania w rozumieniu kosztowym, technologicznym i kompetencyjnym. Korzystanie z usług zewnętrznych dostawców wypełnia tę lukę – dodaje Lapierre.
Outsourcing – płacisz tylko za to, co faktycznie wykorzystujesz

Kluczowy jest tu bilans finansowy. W przypadku outsourcingu cloudowego struktura kosztów z nakładów inwestycyjnych przesunięta jest w kierunku operacyjnych. Oznacza to, że firma nie musi ponosić wydatków na zapewnienie odpowiedniej infrastruktury IT, ale płaci podwykonawcy za usługę dostępu do zasobów, oprogramowania oraz zabezpieczenie danych umieszczonych na zewnętrznych serwerach. Dodatni bilans wzmacnia zdolność dynamicznego skalowania, która umożliwia zmianę konsumowanych zasobów w odpowiedzi na realne zapotrzebowanie oraz możliwość automatycznego zamówienia i wdrożenia nowych zasobów. Ta ostatnia sprawia, że nowa wirtualna instancja może być uruchomiona w dowolnym, określonym przez nabywcę momencie i równie szybko odesłana, nie powodując naliczania żadnych opłat poza tymi, które wynikają z czasu jej aktywnego wykorzystania.

SLA i transfer ryzyka na stronę kompetentną

W klasycznym modelu odpowiedzialność za bezpieczeństwo danych ponoszą wewnętrzne służby IT, których standardy pracy określone są parametrami OLA (operacyjny poziom usługi) lub SLA (poziom świadczenia usługi). Model oparty na outsourcingu wymaga w takim samym stopniu realizacji wytycznych określonych w OLA czy SLA z tą różnicą, że egzekucją tych założeń zajmuje się strona trzecia według wystandaryzowanego kontraktu. Jedyna rzecz, jaka się zmienia z perspektywy bezpieczeństwa, to transfer ryzyka z wewnętrznego na zewnętrznego dostawcę.

Dlaczego decyzja o outsourcingu oznacza większe bezpieczeństwo? Firmy, które wyposażone są we własne centra danych, muszą stworzyć standardowe procedury bezpieczeństwa, nie będąc przy tym ekspertami w tym zakresie i nie mając z reguły dostępu do wyspecjalizowanych zabezpieczeń. W konsekwencji zwiększa to ryzyko nieszczelności i błędów, które rzadko kiedy są do uniknięcia. Firma outsourcingowa, dysponując profesjonalnym i zaawansowanym zapleczem technologicznym, zabezpiecza infrastrukturę i wszystkie funkcjonujące w niej systemy przed awariami i usterkami. Jeśli nawet doszłoby do złamania zabezpieczeń, dostawca z reguły interweniuje szybciej i skuteczniej. Taki incydent nie spowalnia przy tym procesów biznesowych firmy, może ona równolegle korzystać z innych zasobów, nienaruszonych włamaniem – podkreśla Lapierre.

Bezpieczeństwo w rękach ekspertów

W wielu przedsiębiorstwach brakuje wyspecjalizowanej kadry odpowiedzialnej za zarządzanie bezpieczeństwem informacji. Jeśli więc zdolności koordynujące są w firmie osłabione brakiem właściwych kompetencji, siłą rzeczy dane, którymi dysponuje przedsiębiorstwo, są zagrożone. Wiedząc, że inżynieria społeczna, to najbardziej zawodne ogniwo w łańcuchu zabezpieczeń, firmy outsourcingowe zatrudniają wysokokwalifikowanych specjalistów z odpowiednim zapleczem merytorycznym i doświadczeniem. 73,9 proc. badanych przedsiębiorstw w raporcie o outsourcingu decyduję się na współpracę z zewnętrznym odbiorcą właśnie ze względu na dostęp do specjalistycznej wiedzy i know-how. Jak twierdzi Adrian Lapierre, wieloletni ekspert w obszarze projektowania i audytu bezpieczeństwa systemów IT - outsourcerzy restrykcyjnie dbają o ochronę informacji, które przechowują. Są na bieżąco z nowymi wytycznymi dotyczącymi zabezpieczenia danych i bezpośrednio wdrażają je w świadczone usługi. Będąc w stałym kontakcie z klientem informują go, jakie dane należy zgłosić do GIODO. Jeśli to zakłada usługa, dostarczają mu także zaplecze edukacyjne. Szkolenia związane są z zagadnieniami prawnymi, zabezpieczeniami lokalizacji sieci oraz systemami zgodnymi z Ustawą o ochronie danych osobowych. Pracownicy są przeszkoleni w klasyfikacji danych i tego, jakie środki ochrony powinny być stosowane do poszczególnych typów informacji. Zadaniem outsourcera jest także często wyszkolenie w firmie osoby pełniącej funkcję Administratora Bezpieczeństwa Informacji. Obowiązkiem osoby na tym stanowisku jest nadzorowanie i przestrzeganie zasad ochrony danych w przedsiębiorstwie, stosując odpowiednie do zagrożeń i kategorii danych objętych ochroną, środki techniczne i organizacyjne.

Rodzaje zabezpieczeń w dostawie

77 proc. badanych respondentów, decydując się na skuteczne zabezpieczenie informacji przy współpracy z firmą zewnętrzną, korzysta z hostingu. Nie jest to jedyny sposób, w jaki outsourcerzy chronią dane krytyczne. Oferują rozbudowaną platformę zarządzania archiwizacją i odzyskiwaniem danych po awarii. Takie rozwiązanie pozwala na zdalną archiwizację plików, baz danych, serwerów pocztowych. Blokowanie danych odbywa się także dzięki szyfrowaniu ich na dysku za pomocą przeznaczonych do tego celu profesjonalnych programów. Na wypadek wystąpienia nieoczekiwanych zdarzeń bądź awarii, które mogłyby przerwać działalność operacyjną firmy, outsourcerzy wdrażają zapasowe centrum przetwarzania danych. Funkcjonalność tego rodzaju zabezpieczenia informacji polega na planowaniu i testowaniu procedur przywracania ciągłości biznesowej, odzyskiwaniu informacji oraz na przygotowaniu i utrzymaniu zapasowego centrum danych. Pozwala to przedsiębiorstwu zaoszczędzić środki, które musiałoby przeznaczyć na budowę własnego ośrodka zapasowego.

Ochrona danych coraz bardziej restrykcyjna

Jakie są więc prognozy dla rynku outsourcingu w zakresie zarządzania bezpieczeństwem?
Jest łatwe do przewidzenia, że postępująca w tym środowisku konkurencja i coraz bardziej wymagający nabywca spowodują konieczność bardziej rygorystycznego definiowania umów SLA. Główni dostawcy będą podbijać jakość fizycznego bezpieczeństwa. Dane będą szyfrowane aż do momentu rozpoczęcia ich przetwarzania przez procesor. Sprzęt, monitory instancji wirtualnych i systemy operacyjne zostaną objęte technologią zaawansowanych zabezpieczeń na wszelkich możliwych poziomach. Większość dostawców będzie dysponowała centrami w wielu lokalizacjach, a każde takie centrum będzie miało nadmiarową moc, kompensującą awarie sprzętowe i sieciowe poprzez przenoszenie zadań do innych banków serwerów lub nawet do innych lokalizacji – odpowiada Lapierre. Czyżby więc zewnętrzne zarządzanie bezpieczeństwem systemów IT miało stać się najbardziej wydajnym modelem biznesowym, a chmura najbezpieczniejszym środowiskiem pracy? Jestem przekonany, że rzeczywistość biznesowa będzie musiała tę hipotezę szybko zweryfikować – dodaje.

Najnowsze wiadomości

Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
psilogoW ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom,  które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.

Przeczytaj Również

Infrastruktura w punkcie zwrotnym - 5 prognoz kształtujących AI, odporność i suwerenność danych w 2026 roku

W 2026 roku zyskają firmy, które traktują infrastrukturę nie jako obszar generujący koszty, lecz ja… / Czytaj więcej

Tylko 7% firm w Europie wykorzystuje w pełni potencjał AI

72% firm w regionie EMEA uznaje rozwój narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji za priorytet s… / Czytaj więcej

Chmura publiczna w Unii Europejskiej – między innowacją a odpowiedzialnością za dane

Transformacja cyfrowa w Europie coraz mocniej opiera się na chmurze publicznej, która stała się fun… / Czytaj więcej

Jak Cisco pomaga Europie spłacić dług technologiczny w krytycznej infrastrukturze sieciowej

Cyfryzacja, rozwój sztucznej inteligencji i nadchodzące komputery kwantowe wymagają od Europy stabi… / Czytaj więcej

MŚP inwestują w AI, kompetencje pracowników nadal wyzwaniem

Europejskie małe i średnie firmy coraz śmielej inwestują w sztuczną inteligencję, ale to kompetencj… / Czytaj więcej

AP EU AI Cloud: nowy standard suwerennej chmury i AI dla europejskich organizacji

SAP EU AI Cloud to zapowiedziana 27 listopada 2025 r. platforma, która łączy dotychczasowe inicjaty… / Czytaj więcej