SI rewolucjonizuje handel detaliczny. Zmiany dotarły o Polski
Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 03 sierpień 2022
Samoobsługowe kasy, którym wydaje się polecenia ustnie. Technologia odczytująca mimikę klienta w sklepie i podpowiadająca sprzedawcy, czy należy podejść i zaoferować pomoc. To tylko dwie możliwości zastosowania sztucznej inteligencji w handlu. Co ważne, eksperci zauważają, że nowe rozwiązania nie zaburzają stosunków między konsumentem a sprzedającym.
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w handlu nie jest już niczym nowym, bo od dobrych kilku lat najnowocześniejsze technologie są zaprzęgane do walki o klienta i z powodzeniem ułatwiają robienie zakupów. Dzieje się tak zarówno w sklepach stacjonarnych jak i w e-commerce. Jak ocenia CB Insights tylko w ciągu pięciu lat, od 2013 do 2018 roku startupy pracujące nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji pozyskały 1,8 miliarda dolarów. To efekt zmiany nastawienia liderów biznesu, którzy dostrzegli, jak znaczącym narzędziem w sklepach jest SI. Zgodnie z tymi analizami w 2021 r., aż 28 procent firm zajmujących się sprzedażą detaliczną poważnie pracowało nad wdrożeniem rozwiązań SI. W 2016 roku było ich zaledwie cztery procent.
Ten trend przyśpieszyła pandemia koronawirusa. Ocenia się, że z jej powodu aż dziewięciu na dziesięciu konsumentów, zmieniło swoje nawyki zakupowe. Handel nie mógł dać się tym zaskoczyć i musiał spełnić oczekiwania kupujących. Jeżeli chcieli krótkiej wizyty w sklepie, bo np. mieli pewne obawy sanitarne, to firma musiała zaspokoić to oczekiwanie. Musiała skrócić kolejki do kas, a jednocześnie – dbając o bezpieczeństwo – zminimalizować kontakt na linii klient – kasjer.
Wyjściem było masowe już wprowadzenie kas samoobsługowych, co widzimy w polskich marketach. Jesienią 2021 r. dwie przodujące w Polsce sieci dyskontów miały łącznie około dziewięciu tysięcy kas samoobsługowych i dostawiały kolejne.
Powiedz to kasie, a będzie ci łatwiej
Przywołanie tej firmy nie jest przypadkowe, bo na podstawie analiz doświadczeń użytkowników inżynierowie i UX designerzy z Symetrii zaprojektowali dla firmy M4B oprogramowanie kas samoobsługowych, które posiada niedostępne do tej pory funkcje obsługi głosem, rozpoznawania produktów położonych na wadze i podział płatności.
Tu dochodzimy do sedna. Każde zastosowane SI w handlu detalicznym ma ten sam cel. Ma ułatwiać robienie zakupów, uczynienie je przyjemniejszymi i sprawniejszymi. Z drugiej strony najnowsze rozwiązania pozwalają sprzedającym lepiej odczytywać oczekiwania konsumenta. SI stanie się, w ciągu najbliższych lat, podstawowym narzędziem handlu. I nie ograniczy się jedynie do kas przyjmujących polecenia głosowe.
Sklepy stacjonarne mają się dobrze…dzięki internetowi
Już trzy lata temu analitycy z KPMG International oceniali, i te przewidywania się sprawdzają, że nadchodzi czas hiperpersonalizacji. Oznacza to jeszcze mocniejsze skupienia się na konsumencie, a dokładnie na jego potrzebach, wyborach, emocjach i zainteresowaniach. Także w sklepach stacjonarnych, gdzie SI ma bardzo wiele zastosowań.
Zaczyna się to jednak nie na progu np. salonu odzieżowego, ale jeszcze w domu. Szacuje się, że około 60 procent klientów, zanim podejmie decyzje zakupowe, wchodzi na stronę internetową sprzedawcy. Dlatego marki tak chętnie sięgają po hiperpersonalizację. Starają się konsumentowi ułatwić wybór produktu, odgadnąć jego potrzeby, aby już podczas wizyty na stronie internetowej ułatwić zakupy, co potem przekłada się na wizytę w sklepie stacjonarnym.
Znane są już rozwiązania analizujące mimikę klienta i ruch gałek ocznych podczas zakupów. Dzięki temu sprzedający wie, gdzie swój wzrok kieruje kupujący i jakie odczucia towarzyszą spojrzeniu na konkretną rzecz. To z kolei daje możliwość nakreślenia portretu konsumenta a przez to zaspokoić jego potrzeby i zoptymalizować sprzedaż. Analiza reakcji podpowiada, jakich produktów powinno być więcej.
Wirtualna przymierzalnia
E-commerce daje także wiele możliwości zaangażowania SI. Co zresztą już się dzieje i rozwija bardzo szybko. Spersonalizowane reklamy na stronach internetowych już nikogo nie dziwią, a kolejne rozwiązania są o wiele bardziej rozbudowane. Celem wskazywanym przez analityków jest to, żeby sztuczna inteligencja mogła stać się podstawowym standardem obsługi klienta. Zarówno w sklepie stacjonarnym jak i internetowym.
W tym drugim przypadku możemy się spodziewać silnego rozwoju rozszerzonej rzeczywistości. Może ona dać klientowi możliwość wirtualnego przymierzenia ubrania w domu. Agencja 1Digital wskazuje, że według jej badań ponad jedna trzecia konsumentów – gdyby mogła skorzystać z wirtualnej przymierzalni - robiłaby zakupy online częściej.
Kolejna powszechna zmiana, której doświadczamy to wchodzenie z interakcje z chatbotami. W 2024 roku, jak przewiduje Insider Intelligence, wydatki detaliczne konsumentów – w skali globalnej - za pomocą chatbotów wyniosą 142 mld dolarów. W 2019 roku było to tylko mniej niż trzy mld dolarów. Warunkiem jest jednak rozbudowa możliwości chatbotów w taki sposób, aby umiały nie tylko odpowiadać na zadane pytania, ale także słuchać i odczytywać potrzeby klienta, co z kolei zaprocentuje możliwością zaoferowania optymalnego produktu.
Zachowanie równowagi
Analizy firmy Accenture wskazują, że dzięki takim technologiom do 2035 roku rentowność handlu detalicznego i hurtowego może wzrosnąć o 59 procent. Czy to oznacza, że miliardy wydawane na SI przez firmy mają na celu wypromowanie sprzedawców i postawienie klienta na przegranej pozycji? Czy w handlu wykorzystującym powszechnie sztuczną inteligencję konsument będzie w pułapce zakupowej, z której nie będzie mógł się wydostać?
Jak podkreśla Wojciech Andrzejewski z Symetrii, SI ma nie służyć tylko sprzedającym.
Źródło: Symetria
Ten trend przyśpieszyła pandemia koronawirusa. Ocenia się, że z jej powodu aż dziewięciu na dziesięciu konsumentów, zmieniło swoje nawyki zakupowe. Handel nie mógł dać się tym zaskoczyć i musiał spełnić oczekiwania kupujących. Jeżeli chcieli krótkiej wizyty w sklepie, bo np. mieli pewne obawy sanitarne, to firma musiała zaspokoić to oczekiwanie. Musiała skrócić kolejki do kas, a jednocześnie – dbając o bezpieczeństwo – zminimalizować kontakt na linii klient – kasjer.
Wyjściem było masowe już wprowadzenie kas samoobsługowych, co widzimy w polskich marketach. Jesienią 2021 r. dwie przodujące w Polsce sieci dyskontów miały łącznie około dziewięciu tysięcy kas samoobsługowych i dostawiały kolejne.
Powiedz to kasie, a będzie ci łatwiej
E-kioski i punkty samoobsługowe stale poszerzają zakres oferowanych usług oraz produktów. Od dawna możemy w nich kupować napoje lub bilety. Korzystając z takich urządzeń, możemy również składać zamówienia w popularnych sieciach fast food lub robić zakupy w sklepie. Stałe poszukiwanie nowych rozwiązań ułatwiających oraz usprawniających procesy zakupowe wynika z potrzeb i kompetencji klientów – przypomina Krzysztof Kozak, Team Manager w Symetrii UX.
Przywołanie tej firmy nie jest przypadkowe, bo na podstawie analiz doświadczeń użytkowników inżynierowie i UX designerzy z Symetrii zaprojektowali dla firmy M4B oprogramowanie kas samoobsługowych, które posiada niedostępne do tej pory funkcje obsługi głosem, rozpoznawania produktów położonych na wadze i podział płatności.
Podstawowym założeniem projektu był komfort korzystania z nowych kas, to żeby były inkluzywne, czyli dostępne dla wszystkich – niezależnie od poziomu zaawansowania technicznego i ograniczeń zdolności fizycznych klientów – tłumaczy Wojciech Andrzejewski z Symetrii.
Tu dochodzimy do sedna. Każde zastosowane SI w handlu detalicznym ma ten sam cel. Ma ułatwiać robienie zakupów, uczynienie je przyjemniejszymi i sprawniejszymi. Z drugiej strony najnowsze rozwiązania pozwalają sprzedającym lepiej odczytywać oczekiwania konsumenta. SI stanie się, w ciągu najbliższych lat, podstawowym narzędziem handlu. I nie ograniczy się jedynie do kas przyjmujących polecenia głosowe.
To tylko jedno z rozwiązań, bo możliwości jakie daje wykorzystanie sztucznej inteligencji, jest wiele. Dziś nie jesteśmy w stanie nawet wskazać wszystkich, bo rozwiązania powstają w odpowiedzi na oczekiwania zarówno handlu jak i konsumentów. Gdy tylko zaczynają być one artykułowane, widoczne, bardzo często podczas przeprowadzanych badań z udziałem grup fokusowych, to inżynierowie zaczynają prace nad nowymi projektami – dodaje Wojciech Andrzejewski.
Sklepy stacjonarne mają się dobrze…dzięki internetowi
Już trzy lata temu analitycy z KPMG International oceniali, i te przewidywania się sprawdzają, że nadchodzi czas hiperpersonalizacji. Oznacza to jeszcze mocniejsze skupienia się na konsumencie, a dokładnie na jego potrzebach, wyborach, emocjach i zainteresowaniach. Także w sklepach stacjonarnych, gdzie SI ma bardzo wiele zastosowań.
Zaczyna się to jednak nie na progu np. salonu odzieżowego, ale jeszcze w domu. Szacuje się, że około 60 procent klientów, zanim podejmie decyzje zakupowe, wchodzi na stronę internetową sprzedawcy. Dlatego marki tak chętnie sięgają po hiperpersonalizację. Starają się konsumentowi ułatwić wybór produktu, odgadnąć jego potrzeby, aby już podczas wizyty na stronie internetowej ułatwić zakupy, co potem przekłada się na wizytę w sklepie stacjonarnym.
Znane są już rozwiązania analizujące mimikę klienta i ruch gałek ocznych podczas zakupów. Dzięki temu sprzedający wie, gdzie swój wzrok kieruje kupujący i jakie odczucia towarzyszą spojrzeniu na konkretną rzecz. To z kolei daje możliwość nakreślenia portretu konsumenta a przez to zaspokoić jego potrzeby i zoptymalizować sprzedaż. Analiza reakcji podpowiada, jakich produktów powinno być więcej.
Lub odwrotnie. Z jakich zrezygnować, bo klient nie wykazuje nimi zainteresowania, a być może wręcz budzą w nim niepożądane emocje – tłumaczy Krzysztof Kozak, Team Manager w Symetrii UX.
Takie analizy mogą w czasie rzeczywistym podpowiedzieć sprzedawcy, czy klient potrzebuje porady, podejścia obsługi. Może też wskazać, czy konsument jest w nastroju do dłuższej wymiany zdań, pogawędki, czy może raczej nie ma na to czasu, a każda próba podjęcia rozmowy nie będzie mile widziana – opisuje.
Wirtualna przymierzalnia
E-commerce daje także wiele możliwości zaangażowania SI. Co zresztą już się dzieje i rozwija bardzo szybko. Spersonalizowane reklamy na stronach internetowych już nikogo nie dziwią, a kolejne rozwiązania są o wiele bardziej rozbudowane. Celem wskazywanym przez analityków jest to, żeby sztuczna inteligencja mogła stać się podstawowym standardem obsługi klienta. Zarówno w sklepie stacjonarnym jak i internetowym.
W tym drugim przypadku możemy się spodziewać silnego rozwoju rozszerzonej rzeczywistości. Może ona dać klientowi możliwość wirtualnego przymierzenia ubrania w domu. Agencja 1Digital wskazuje, że według jej badań ponad jedna trzecia konsumentów – gdyby mogła skorzystać z wirtualnej przymierzalni - robiłaby zakupy online częściej.
Kolejna powszechna zmiana, której doświadczamy to wchodzenie z interakcje z chatbotami. W 2024 roku, jak przewiduje Insider Intelligence, wydatki detaliczne konsumentów – w skali globalnej - za pomocą chatbotów wyniosą 142 mld dolarów. W 2019 roku było to tylko mniej niż trzy mld dolarów. Warunkiem jest jednak rozbudowa możliwości chatbotów w taki sposób, aby umiały nie tylko odpowiadać na zadane pytania, ale także słuchać i odczytywać potrzeby klienta, co z kolei zaprocentuje możliwością zaoferowania optymalnego produktu.
Interfejsy konwersacyjne stają się wszechobecne, gdyż realnie odciążają działy obsługi klienta, a z jego perspektywy mogą usprawnić komunikację z marką. Potencjał biznesowy chatbotów widać nawet na naszym rynku – polski startup Zowie, właśnie zamknął serię finansowania wartą 62 mln zł, które przeznaczy m.in. na rozwój tej technologii – komentuje Anna Schneider UX Team Leader i Researcher, która zajmuje się badaniami botów w Symetrii.
Zachowanie równowagi
Analizy firmy Accenture wskazują, że dzięki takim technologiom do 2035 roku rentowność handlu detalicznego i hurtowego może wzrosnąć o 59 procent. Czy to oznacza, że miliardy wydawane na SI przez firmy mają na celu wypromowanie sprzedawców i postawienie klienta na przegranej pozycji? Czy w handlu wykorzystującym powszechnie sztuczną inteligencję konsument będzie w pułapce zakupowej, z której nie będzie mógł się wydostać?
Jak podkreśla Wojciech Andrzejewski z Symetrii, SI ma nie służyć tylko sprzedającym.
To jest właśnie największy atut wszystkich tych rozwiązań. Nie premiuje żadnej ze stron. Nie przechyla wagi ani na korzyść kupującego, ani na korzyść sprzedającego. SI ma być pomocne dla każdego z nich. Kasy samoobsługowe reagujące na głos są tego najlepszym przykładem. Ich wprowadzenie ułatwia proces sprzedaży, niweluje kolejki, skraca czas zakupów. To korzystne dla każdej ze stron – tłumaczy ekspert.
Źródło: Symetria
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
Infrastruktura w punkcie zwrotnym - 5 prognoz kształtujących AI, odporność i suwerenność danych w 2026 roku
W 2026 roku zyskają firmy, które traktują infrastrukturę nie jako obszar generujący koszty, lecz ja… / Czytaj więcej
Tylko 7% firm w Europie wykorzystuje w pełni potencjał AI
72% firm w regionie EMEA uznaje rozwój narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji za priorytet s… / Czytaj więcej
Chmura publiczna w Unii Europejskiej – między innowacją a odpowiedzialnością za dane
Transformacja cyfrowa w Europie coraz mocniej opiera się na chmurze publicznej, która stała się fun… / Czytaj więcej
Jak Cisco pomaga Europie spłacić dług technologiczny w krytycznej infrastrukturze sieciowej
Cyfryzacja, rozwój sztucznej inteligencji i nadchodzące komputery kwantowe wymagają od Europy stabi… / Czytaj więcej
MŚP inwestują w AI, kompetencje pracowników nadal wyzwaniem
Europejskie małe i średnie firmy coraz śmielej inwestują w sztuczną inteligencję, ale to kompetencj… / Czytaj więcej
AP EU AI Cloud: nowy standard suwerennej chmury i AI dla europejskich organizacji
SAP EU AI Cloud to zapowiedziana 27 listopada 2025 r. platforma, która łączy dotychczasowe inicjaty… / Czytaj więcej

