Platformy deweloperskie low-code i no-code rosną na potęgę
Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 05 wrzesień 2022
Wielkość globalnego rynku platform ułatwiających programowanie, tzw. low-code i no-code, w 2021 roku została wyceniona na 5,5 mld dolarów. Analitycy z Grand View Research w najnowszym raporcie nt. rynku platform niskokodowych szacują, że w latach 2022-2030 segment ten ma rosnąć nawet o 23 proc. rocznie.
Firmy na gwałt potrzebują ułatwień w tworzeniu aplikacji. To efekt presji na szybsze wdrażanie rozwiązań automatyzujących procesy biznesowe, w tym wiele działań operacyjnych, bardzo specyficznych dla każdej firmy. To czynności wykonywane przez pracowników na co dzień, które mają charakter analogowy lub pseudocyfrowy - tak można określić tworzenie dokumentów w Wordzie czy Excelu, które z punktu widzenia analizy danych z procesu, nie wnoszą żadnej wartości. Stąd rosnąca popularność platform low-code i no-code. Gotowe bloki konstrukcyjne, „wizualne” programowanie i pisanie kodu za pomocą formuł (podobnych do tych znanych z Microsoft Excel) to dziś sposoby na szybkie tworzenie aplikacji - nie tylko przez programistów, ale również przez zwykłych pracowników. To dziś jeden z najsilniejszych trendów w biznesie.
Programista obywatelski
Nowy rodzaj pracownika, który nie specjalizuje się w programowaniu, a dziś może samodzielnie tworzyć aplikacje usprawniające swoją pracę, całego zespołu, a nawet organizacji, to tzw. programista obywatelski. Ta nowa rola pozwala połączyć możliwości, jakie dają nowe technologie z doświadczeniem pracownika i jego znajomością procesów w firmie.
Jakie firmy korzystają z low-code i no-code?
Z platform o niskim kodzie najczęściej korzystają duże przedsiębiorstwa, ok. 70 proc. przedstawicieli badanych firm z tego sektora deklarowało, że w 2021 roku wspierało się tego typu narzędziami. Organizacje coraz częściej wybierają platformy niskokodowe, aby podnosić kwalifikacje swoich pracowników czy wspomagać programistów w szybszej i bardziej wydajnej pracy.
Grand View Research w swoim najnowszym raporcie „Rynek platform low-code” prognozuje, że większy niż przeciętny wzrost wykorzystania platform o niskim kodzie będzie dotyczył segmentu małych i średnich firm. Wdrożenia w firmach MŚP będą rosły co roku przez najbliższe 8 lat o 24 proc. Można to wiązać z rosnącym zapotrzebowaniem konsumentów na wysokiej jakości aplikacje cyfrowe oraz presją na poprawienie procesów. W rezultacie mali i średni przedsiębiorcy wykazują większe zainteresowanie platformami programistycznymi, ponieważ umożliwiają one pracownikom spoza branży IT szybkie tworzenie samodzielnych aplikacji, i to przy minimalnych kosztach. Platformy te są zwykle dostępne jako usługi abonamentowe i pozwalają firmom płacić tylko za to, z czego korzystają.
Banki i ubezpieczyciele wydadzą krocie
Wg raportu, prawie co czwarte wdrożenie platformy niskokodowej w 2021 roku dotyczyło segmentu usług bankowych, finansowych i ubezpieczeniowych. Firmy z tego sektora wykazują zwiększone zainteresowanie platformami programistycznymi, aby poprawić wrażenia użytkowników, obniżyć koszty operacyjne, zwiększyć elastyczność biznesową czy skrócić czas wprowadzania produktu na rynek.
Motoryzacja i produkcja również chętnie korzystają z platform low-code i no-code. Można to przypisać rosnącej presji na firmy produkcyjne, aby unowocześniły swoją technologię w celu poprawy jakości produktów oraz interakcji z klientami, partnerami i dostawcami. Platformy niskokodowe pomagają im w osiągnięciu automatyzacji oraz usprawnieniu planowania zapasów i materiałów, rozwoju produktów, zarządzania usługami w terenie czy zarządzania jakością.
Sytuacja w regionach
W ww. raporcie czytamy również, że Ameryka Północna zdominowała rynek platform low-code, w 2021 roku co trzecie (31 proc.) wdrożenie dotyczyło właśnie tego regionu. Ten region cechuje silna obecność kilku wiodących graczy, którzy skupiają się na rozwoju innowacyjnych produktów i ich komponentów. Najczęściej są to różnego rodzaju konektory do popularnych aplikacji korporacyjnych. Dzięki nim, aplikacje mogą pobierać dane z innych systemów, przez co uzbrajanie procesów w technologię staje się jeszcze łatwiejsze.
Jeśli chodzi o przyszłość, w najbliższych latach (2022-2030) najwyższy wzrost wdrożeń, ponad 26 proc. (w latach 2022-2030), ma osiągnąć region Azji i Pacyfiku, zwłaszcza Chiny. Wielu lokalnych dostawców we wszystkich głównych branżach korzysta z tych platform, aby przyspieszyć dostarczanie aplikacji, poszerzać zespoły programistów, obniżać koszty operacyjne i zwiększać innowacyjność.
Przyszłość aplikacji niskokodowych
Źródło: Sagra Technology
Programista obywatelski
Nowy rodzaj pracownika, który nie specjalizuje się w programowaniu, a dziś może samodzielnie tworzyć aplikacje usprawniające swoją pracę, całego zespołu, a nawet organizacji, to tzw. programista obywatelski. Ta nowa rola pozwala połączyć możliwości, jakie dają nowe technologie z doświadczeniem pracownika i jego znajomością procesów w firmie.
Platformy low-code i no-code pomagają uzbroić w technologię wiele procesów i przepływów w firmach, a przez to zautomatyzować pracę ludzi oraz komunikację, zarówno wewnętrzną jak i tę z klientami. To jednak nie wszystko – w tle powstają dane, które mogą nam dać dodatkowe informacje, służące m.in. do oceny efektywności procesu, pracowników – wyjaśnia Marcin Pleszko, Chief Automation Officer z Sagra Technology, szczecińskiej firmy specjalizującej się w systemach IT, dostarczającej również narzędzia low- i no-code. – Uproszczonym kodowaniem można zautomatyzować działania związane np. z onboardingiem pracowników i dostawców, zatwierdzaniem dokumentów czy wykonywaniem pracy zdalnej. Naszym klientom z kolei udostępniamy rozwiązania, w których sami mogą tworzyć lub modyfikować gotowe aplikacje biznesowe, ale są edytory typu no-code, gdzie projektowanie nie wymaga znajomości kodu a jedynie bloków konstrukcyjnych, które projektant przeciąga i upuszcza, „wyklikując” nową lub zmienioną aplikację. Dzięki temu, nasi klienci automatyzują m.in. procesy potwierdzania wykonania usługi, inwentaryzacji materiałów, wystawiania protokołów odbioru, kontroli stanu technicznego urządzeń czy zgłaszania potrzeb serwisowych. Tych przykładów ciągle przybywa. To dowodzi, że firmy przestają spoglądać na transformację cyfrową jako coś, co jest możliwe do zrealizowania wyłącznie przez zewnętrznych dostawców, ale coraz częściej dostrzegają potencjał w swoich pracownikach, którzy z pomocą platform low- i no-code mogą skutecznie automatyzować bardzo specyficzne procesy wewnątrz organizacji – kończy ekspert.
Jakie firmy korzystają z low-code i no-code?
Z platform o niskim kodzie najczęściej korzystają duże przedsiębiorstwa, ok. 70 proc. przedstawicieli badanych firm z tego sektora deklarowało, że w 2021 roku wspierało się tego typu narzędziami. Organizacje coraz częściej wybierają platformy niskokodowe, aby podnosić kwalifikacje swoich pracowników czy wspomagać programistów w szybszej i bardziej wydajnej pracy.
Grand View Research w swoim najnowszym raporcie „Rynek platform low-code” prognozuje, że większy niż przeciętny wzrost wykorzystania platform o niskim kodzie będzie dotyczył segmentu małych i średnich firm. Wdrożenia w firmach MŚP będą rosły co roku przez najbliższe 8 lat o 24 proc. Można to wiązać z rosnącym zapotrzebowaniem konsumentów na wysokiej jakości aplikacje cyfrowe oraz presją na poprawienie procesów. W rezultacie mali i średni przedsiębiorcy wykazują większe zainteresowanie platformami programistycznymi, ponieważ umożliwiają one pracownikom spoza branży IT szybkie tworzenie samodzielnych aplikacji, i to przy minimalnych kosztach. Platformy te są zwykle dostępne jako usługi abonamentowe i pozwalają firmom płacić tylko za to, z czego korzystają.
Banki i ubezpieczyciele wydadzą krocie
Wg raportu, prawie co czwarte wdrożenie platformy niskokodowej w 2021 roku dotyczyło segmentu usług bankowych, finansowych i ubezpieczeniowych. Firmy z tego sektora wykazują zwiększone zainteresowanie platformami programistycznymi, aby poprawić wrażenia użytkowników, obniżyć koszty operacyjne, zwiększyć elastyczność biznesową czy skrócić czas wprowadzania produktu na rynek.
Motoryzacja i produkcja również chętnie korzystają z platform low-code i no-code. Można to przypisać rosnącej presji na firmy produkcyjne, aby unowocześniły swoją technologię w celu poprawy jakości produktów oraz interakcji z klientami, partnerami i dostawcami. Platformy niskokodowe pomagają im w osiągnięciu automatyzacji oraz usprawnieniu planowania zapasów i materiałów, rozwoju produktów, zarządzania usługami w terenie czy zarządzania jakością.
Sytuacja w regionach
W ww. raporcie czytamy również, że Ameryka Północna zdominowała rynek platform low-code, w 2021 roku co trzecie (31 proc.) wdrożenie dotyczyło właśnie tego regionu. Ten region cechuje silna obecność kilku wiodących graczy, którzy skupiają się na rozwoju innowacyjnych produktów i ich komponentów. Najczęściej są to różnego rodzaju konektory do popularnych aplikacji korporacyjnych. Dzięki nim, aplikacje mogą pobierać dane z innych systemów, przez co uzbrajanie procesów w technologię staje się jeszcze łatwiejsze.
Jeśli chodzi o przyszłość, w najbliższych latach (2022-2030) najwyższy wzrost wdrożeń, ponad 26 proc. (w latach 2022-2030), ma osiągnąć region Azji i Pacyfiku, zwłaszcza Chiny. Wielu lokalnych dostawców we wszystkich głównych branżach korzysta z tych platform, aby przyspieszyć dostarczanie aplikacji, poszerzać zespoły programistów, obniżać koszty operacyjne i zwiększać innowacyjność.
Przyszłość aplikacji niskokodowych
W najbliższych latach narzędzia no-code będą czymś oczywistym i powszechnym, będą podstawowym narzędziem w kolejnych etapach digitalizacji i automatyzacji procesów. Oczywiście transformacja skomplikowanych przebiegów nadal będzie wymagała użycia zaawansowanych rozwiązań lub zaangażowania programistów. Jednak deweloperzy, wbrew pozorom, wcale nie będą mieli mniej pracy. Warto wiedzieć, że to właśnie platformy low-code są odpowiedzią rynku na brak dostępności programistów i ogromne zapotrzebowanie na aplikacje biznesowe, które potęgują dynamicznie zmieniające się potrzeby – podsumowuje Marcin Pleszko.
Źródło: Sagra Technology
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
Infrastruktura w punkcie zwrotnym - 5 prognoz kształtujących AI, odporność i suwerenność danych w 2026 roku
W 2026 roku zyskają firmy, które traktują infrastrukturę nie jako obszar generujący koszty, lecz ja… / Czytaj więcej
Tylko 7% firm w Europie wykorzystuje w pełni potencjał AI
72% firm w regionie EMEA uznaje rozwój narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji za priorytet s… / Czytaj więcej
Chmura publiczna w Unii Europejskiej – między innowacją a odpowiedzialnością za dane
Transformacja cyfrowa w Europie coraz mocniej opiera się na chmurze publicznej, która stała się fun… / Czytaj więcej
Jak Cisco pomaga Europie spłacić dług technologiczny w krytycznej infrastrukturze sieciowej
Cyfryzacja, rozwój sztucznej inteligencji i nadchodzące komputery kwantowe wymagają od Europy stabi… / Czytaj więcej
MŚP inwestują w AI, kompetencje pracowników nadal wyzwaniem
Europejskie małe i średnie firmy coraz śmielej inwestują w sztuczną inteligencję, ale to kompetencj… / Czytaj więcej
AP EU AI Cloud: nowy standard suwerennej chmury i AI dla europejskich organizacji
SAP EU AI Cloud to zapowiedziana 27 listopada 2025 r. platforma, która łączy dotychczasowe inicjaty… / Czytaj więcej

