Oszczędne tworzenie projektów cyfrowych
Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 19 styczeń 2023
Firmy potrzebują coraz nowszych produktów cyfrowych, mimo kryzysu. Są sposoby, by je tworzyć i rozwijać trafnie oraz ekonomicznie. Digitalizacja kryzysu się nie boi, bo ten jej nie powstrzyma. Co najwyżej może zwolnić. Problem w obszarze cyfryzacji jest w zupełnie innym miejscu - w jakości dostarczanych rozwiązań. Aż 44 proc. przedsiębiorstw deklaruje, że ich platformy cyfrowe nie oddają jakości ich produktów lub usług i w związku z tym wymagają ulepszenia. Dlatego niemal połowa badanych organizacji (46 proc.) planuje w 2023 roku zaktualizować lub stworzyć platformy i narzędzia cyfrowe od nowa, mimo nie znikających obaw o sytuację gospodarczą.
Wskaźniki ekonomiczne pokazują, że przechodzimy przez kryzys. Inflacja pozostaje wysoka, koszty inwestycji i pieniądza rosną. To wszystko wzmaga niepewność odnośnie przyszłości i sprawia, że przedsiębiorstwa ostrożnie podchodzą do inwestycji. Dowodem na to są badania przeprowadzone przez brytyjskie Studio Graphene. Aż 65 proc. ankietowanych przedstawicieli firm obawia się, że sytuacja gospodarcza uniemożliwi im inwestycje w platformy cyfrowe, takie jak strony internetowe, aplikacje i inne technologie skierowane do klientów. Jednak mimo trudniejszej sytuacji firmy nie mogą pozwolić sobie na opóźnienia w cyfryzacji. Zaniedbania w tym zakresie mogą sprawić, że organizacja nie będzie dostarczała swoich produktów lub usług o wymaganej jakości. Co więcej, w porównaniu z konkurencją, może stać się po prostu mało atrakcyjna i niedostatecznie innowacyjna.
Ciągle duże zapotrzebowanie
Ponad połowa przebadanych przedstawicieli biznesu uważa, że platformy cyfrowe ich firm nie wyróżniają się na tle konkurencji. Niewiele mniej (blisko połowa) jest gotowa zapłacić za lepszy produkt cyfrowy czy też zainwestować w ulepszenia dotychczasowych rozwiązań jeszcze w bieżącym roku. To sporo, jednak nadal pozostaje wiele organizacji, które inwestycje w rozwój technologii odkładają na później. Co hamuje pozostałych w drodze do cyfrowej zmiany? Oprócz braku odpowiednich kwalifikacji firmy obawiają się, że recesja, wysoka inflacja i rosnące stopy procentowe uniemożliwiają im inwestowanie w technologie.
Bez szastania budżetem
Jak zatem można rozwijać się cyfrowo w wyjątkowo trudnych gospodarczo czasach i zadbać przy tym o budżet? Jednym ze sposobów jest wybór produktu w wersji MVP, czyli tak zwanego Minimum Viable Product. MVP to działający i gotowy do użytku na rynku produkt, powstały z wykorzystaniem minimalnego nakładu czasu i pracy, które są niezbędne do jego stworzenia.
Stworzenie produktu o minimalnej kluczowej funkcjonalności w ogromnej większości przypadków wystarczy, aby udostępnić go docelowym użytkownikom. Ci zaś będą weryfikować jego poszczególne funkcje znacznie szybciej niż miałoby to miejsce w przypadku szeregu testów aplikacji. Funkcjonalność i użyteczność wprowadzanych rozwiązań sprawdzają w tym modelu nie profesjonalni testerzy, a użytkownicy końcowi, których opinia jest kluczowa.
MVP to nie tylko badania na prawdziwych użytkownikach, ale także bezpieczny sposób na szybszą weryfikację potencjału biznesowego naszej inwestycji. Jeśli okaże się, że z jakiegoś powodu przedsięwzięcie się nie sprawdza, poniesione koszty będą znacznie mniejsze niż w przypadku tradycyjnego opracowywania rozwiązania cyfrowego.
W momencie, kiedy nadchodzi spowolnienie gospodarcze, warto reagować zwinnie na pojawiające się wyzwania i np. zainwestować w proste, a zarazem funkcjonalne aplikacje, spełniające podstawowe potrzeby biznesu. Jednak to utrzymywanie długoterminowej strategii wciąż pozostaje podstawą. Dla wielu firm jednym ze strategicznych wyzwań na najbliższy czas może okazać się właśnie rozwój technologii. Dziś są one podstawą do lepszego zarządzania relacjami z klientami, planowania zapasów, czy tworzenia bardziej elastycznych łańcuchów dostaw. Ci, którzy mimo kryzysu podejmują działania prorozwojowe, mogą w przyszłości okazać się silniejsi niż konkurenci.
Źródło: Boldare
Ciągle duże zapotrzebowanie
Ponad połowa przebadanych przedstawicieli biznesu uważa, że platformy cyfrowe ich firm nie wyróżniają się na tle konkurencji. Niewiele mniej (blisko połowa) jest gotowa zapłacić za lepszy produkt cyfrowy czy też zainwestować w ulepszenia dotychczasowych rozwiązań jeszcze w bieżącym roku. To sporo, jednak nadal pozostaje wiele organizacji, które inwestycje w rozwój technologii odkładają na później. Co hamuje pozostałych w drodze do cyfrowej zmiany? Oprócz braku odpowiednich kwalifikacji firmy obawiają się, że recesja, wysoka inflacja i rosnące stopy procentowe uniemożliwiają im inwestowanie w technologie.
Firmy powinny kontynuować rozwój swoich platform i aplikacji. Cyfryzacja pomaga nadążyć za rosnącymi oczekiwaniami klientów i chroni biznes przed pozostaniem w tyle za konkurencją - tłumaczy Kamil Szydlowski, JavaScript Developer z Boldare, firmy specjalizującej się w projektowaniu i tworzeniu produktów cyfrowych. - Co ważne, inwestowanie w technologie wiąże się dziś nie tylko z innowacyjnością, ale także odpowiedzialnym wydatkowaniem budżetu. Opierając wdrażane w organizacji rozwiązania na badaniach rynku i użytkowników, jesteśmy w stanie w sprawny i ekonomiczny sposób zbudować produkt cyfrowy na miarę naszych potrzeb i tym samym wesprzeć firmę w rozwoju w odpowiednim kierunku - podkreśla Szydlowski.
Bez szastania budżetem
Jak zatem można rozwijać się cyfrowo w wyjątkowo trudnych gospodarczo czasach i zadbać przy tym o budżet? Jednym ze sposobów jest wybór produktu w wersji MVP, czyli tak zwanego Minimum Viable Product. MVP to działający i gotowy do użytku na rynku produkt, powstały z wykorzystaniem minimalnego nakładu czasu i pracy, które są niezbędne do jego stworzenia.
MVP stosowany jest od dawna, ale rzeczywiście dziś to podejście może mieć szczególne znaczenie dla firm, które obawiają się ponoszenia przeskalowanych kosztów budowania produktów. Jest to odpowiedź dla tych biznesów, które podchodzą ze szczególną ostrożnością i chcą inwestować wyłącznie w pewne rozwiązania cyfrowe. Z reguły wprowadzenie produktu do użytku wiąże się m.in. z badaniem rynku i użytkowników, organizacją sprzedaży, marketingiem, testami. MVP natomiast umożliwia skrócenie tego łańcucha i rezygnację z niektórych jego elementów, z zachowaniem etapów niezbędnych dla powodzenia i rentowności produktu - wyjaśnia Kamil Szydlowski.
Stworzenie produktu o minimalnej kluczowej funkcjonalności w ogromnej większości przypadków wystarczy, aby udostępnić go docelowym użytkownikom. Ci zaś będą weryfikować jego poszczególne funkcje znacznie szybciej niż miałoby to miejsce w przypadku szeregu testów aplikacji. Funkcjonalność i użyteczność wprowadzanych rozwiązań sprawdzają w tym modelu nie profesjonalni testerzy, a użytkownicy końcowi, których opinia jest kluczowa.
MVP to nie tylko badania na prawdziwych użytkownikach, ale także bezpieczny sposób na szybszą weryfikację potencjału biznesowego naszej inwestycji. Jeśli okaże się, że z jakiegoś powodu przedsięwzięcie się nie sprawdza, poniesione koszty będą znacznie mniejsze niż w przypadku tradycyjnego opracowywania rozwiązania cyfrowego.
Minimalna gotowość aplikacji absolutnie nie oznacza, że jest ona gorszej jakości. To określenie mówi nam, że w dany produkt włożono minimalny wysiłek i pieniądze, potrzebne do stworzenia wysokiej jakości rozwiązania cyfrowego, gotowego do prezentacji potencjalnym klientom. Dopiero potem następuje decyzja o ewentualnym rozwijaniu pomysłu biznesowego czy stworzeniu jego kolejnych wersji. Na początku kluczowe jest ustalenie, czy produkt dobrze spełnia swoją podstawową funkcję oraz, czy dalsze inwestowanie w niego ma sens - wyjaśnia ekspert z Boldare.
W momencie, kiedy nadchodzi spowolnienie gospodarcze, warto reagować zwinnie na pojawiające się wyzwania i np. zainwestować w proste, a zarazem funkcjonalne aplikacje, spełniające podstawowe potrzeby biznesu. Jednak to utrzymywanie długoterminowej strategii wciąż pozostaje podstawą. Dla wielu firm jednym ze strategicznych wyzwań na najbliższy czas może okazać się właśnie rozwój technologii. Dziś są one podstawą do lepszego zarządzania relacjami z klientami, planowania zapasów, czy tworzenia bardziej elastycznych łańcuchów dostaw. Ci, którzy mimo kryzysu podejmują działania prorozwojowe, mogą w przyszłości okazać się silniejsi niż konkurenci.
Źródło: Boldare
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
Infrastruktura w punkcie zwrotnym - 5 prognoz kształtujących AI, odporność i suwerenność danych w 2026 roku
W 2026 roku zyskają firmy, które traktują infrastrukturę nie jako obszar generujący koszty, lecz ja… / Czytaj więcej
Tylko 7% firm w Europie wykorzystuje w pełni potencjał AI
72% firm w regionie EMEA uznaje rozwój narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji za priorytet s… / Czytaj więcej
Chmura publiczna w Unii Europejskiej – między innowacją a odpowiedzialnością za dane
Transformacja cyfrowa w Europie coraz mocniej opiera się na chmurze publicznej, która stała się fun… / Czytaj więcej
Jak Cisco pomaga Europie spłacić dług technologiczny w krytycznej infrastrukturze sieciowej
Cyfryzacja, rozwój sztucznej inteligencji i nadchodzące komputery kwantowe wymagają od Europy stabi… / Czytaj więcej
MŚP inwestują w AI, kompetencje pracowników nadal wyzwaniem
Europejskie małe i średnie firmy coraz śmielej inwestują w sztuczną inteligencję, ale to kompetencj… / Czytaj więcej
AP EU AI Cloud: nowy standard suwerennej chmury i AI dla europejskich organizacji
SAP EU AI Cloud to zapowiedziana 27 listopada 2025 r. platforma, która łączy dotychczasowe inicjaty… / Czytaj więcej

