Matecs wdrożył system MES dla umocnienia pozycji dostawcy w sektorze automotive
Katgoria: MES / Utworzono: 27 październik 2015
Producent części i podzespołów z tworzyw sztucznych dla przemysłu motoryzacyjnego i elektromaszynowego zakończył wdrożenie systemu ProSeS BDE. Nowe rozwiązanie wspiera Matecs w procesie planowania oraz ewidencjii kontroli produkcji.
&Branża automotive charakteryzuje się wysokimi wymaganiami stawianymi przez odbiorców, którzy niejednokrotnie przeprowadzają po stronie swoich dostawców audyty jakościowe a same ich kryteria niejednokrotnie bywają wyśrubowane. W przypadku Matecs dostarczającego części i podzespoły z tworzyw sztucznych do dużych odbiorców nie tylko z sektora motoryzacyjnego, udoskonalenie procesów produkcji stało się jednym z czynników budowania mocniejszej pozycji rynkowej.
Główne wyzwania – dlaczego postawiono na ProSeS BDE?
Zanim jeszcze pojawiła się konieczność usprawnienia procesu zarządzania produkcją, w Matecs przebieg wytwarzania ewidencjonowano ręcznie. W zakładzie pracuje kilkanaście maszyn w trybie ciągłym, a cykl produkcyjny podzielony jest na trzy zmiany. Na każdej z nich operatorzy maszyn notowali niezbędne dane m.in. czas pracy maszyn, rodzaj produkowanej części, wolumen, zużycie materiałów, statystyki odpadu, wszystkie przestoje i rodzaje błędów, co następnie ewidencjonowano w arkuszach w postaci papierowej oraz Excel. Niestety dane te przetwarzano z dużym opóźnieniem. Kierownik produkcji dopiero pod koniec miesiąca analizował informacje z wielu dni, co ograniczało podejmowanie decyzji w zakresie bieżącej optymalizacji produkcji.
Do pewnej skali działania model ręcznego przetwarzania informacji był wystarczający. Trudności pojawiły się, gdy ciągle przybywało zamówień a w harmonogramie pracy maszyn zrobiło się tłoczno. Klienci nie zawsze są elastyczni i nie są skłonni dłużej oczekiwać na zamówione wyroby. W takich uwarunkowaniach kwestia poprawy efektywności wytwarzania nabiera większego znaczenia, a w grę wchodzą coraz większe liczby, które wprost przekładają się na realny pieniądz. W ostatecznej decyzji o wdrożeniu systemu utwierdziły firmę audyty prowadzone przez głównych odbiorców Matecs.
Wdrożenie MES w niecałe dwa miesiące
Instalacja infrastruktury i oprogramowania ProSeS trwała dwa dni i wykorzystano w tym procesie obecny serwer Matecs. System jest zasilany danymi bezpośrednio z maszyn, co wraz z zainstalowanymi „gniazdowo” terminalami przemysłowymi, pozwoliło w ewidencji produkcji całkowicie wyeliminować dokumentację papierową. Po procesie instalacji, system ProSeS parametryzowano i testowano w bieżącym działaniu, maksymalnie dopasowując go pod względem bieżącego procesu produkcyjnego. Etap ten ostatecznie zajął 6 tygodni i była to najważniejsza część wdrożenia, ponieważ precyzja ustalenia parametrów przekłada się wprost na jakość danych i dalszą dokładność w raportowaniu. Obecnie w Matecs z rozwiązania korzysta 35 użytkowników, w tym zarząd, kierownik produkcji, operatorzy maszyn i personel wspierający produkcję.
Co się zmieniło, czyli jak MES może zmienia firmę produkcyjną
Prowadzone u nas audyty i ciągły rozwój współpracy z branżą motoryzacyjną utwierdziły nas w przekonaniu, że potrzebujemy systemu informatycznego, który umożliwiłby efektywne zarządzanie procesami produkcyjnymi i usprawnił wytwarzanie jednocześnie w kilku punktach. Zależało nam na rozwiązaniu, które może na bieżąco rejestrować, przetwarzać i udostępniać dane z produkcji w ujednoliconej formie, ze wszystkich maszyn i z każdej ze zmian – powiedział Piotr Smoląg, Kierownik Produkcji w Matecs.Po gruntownej analizie potencjalnych dostawców firma zdecydowała się na system ProSeS BDE, którego wdrożenie zakończono w tym roku. ProSeS BDE to system klasy MES (z ang. Manufacturing Execution System), którego producentem jest niemiecka firma ProSeS, a partnerem wdrożeniowym w Polsce firma Dopak. ProSeS to rozwiązanie opracowane z myślą o producentach działających w branży tworzyw sztucznych, gumy i przemyśle metalowym. Dla Matecs zakończenie wdrożenia to dobra okazja do podsumowania korzyści z tego projektu.
Główne wyzwania – dlaczego postawiono na ProSeS BDE?
Zanim jeszcze pojawiła się konieczność usprawnienia procesu zarządzania produkcją, w Matecs przebieg wytwarzania ewidencjonowano ręcznie. W zakładzie pracuje kilkanaście maszyn w trybie ciągłym, a cykl produkcyjny podzielony jest na trzy zmiany. Na każdej z nich operatorzy maszyn notowali niezbędne dane m.in. czas pracy maszyn, rodzaj produkowanej części, wolumen, zużycie materiałów, statystyki odpadu, wszystkie przestoje i rodzaje błędów, co następnie ewidencjonowano w arkuszach w postaci papierowej oraz Excel. Niestety dane te przetwarzano z dużym opóźnieniem. Kierownik produkcji dopiero pod koniec miesiąca analizował informacje z wielu dni, co ograniczało podejmowanie decyzji w zakresie bieżącej optymalizacji produkcji.
Do pewnej skali działania model ręcznego przetwarzania informacji był wystarczający. Trudności pojawiły się, gdy ciągle przybywało zamówień a w harmonogramie pracy maszyn zrobiło się tłoczno. Klienci nie zawsze są elastyczni i nie są skłonni dłużej oczekiwać na zamówione wyroby. W takich uwarunkowaniach kwestia poprawy efektywności wytwarzania nabiera większego znaczenia, a w grę wchodzą coraz większe liczby, które wprost przekładają się na realny pieniądz. W ostatecznej decyzji o wdrożeniu systemu utwierdziły firmę audyty prowadzone przez głównych odbiorców Matecs.
Wdrożenie MES w niecałe dwa miesiące
Instalacja infrastruktury i oprogramowania ProSeS trwała dwa dni i wykorzystano w tym procesie obecny serwer Matecs. System jest zasilany danymi bezpośrednio z maszyn, co wraz z zainstalowanymi „gniazdowo” terminalami przemysłowymi, pozwoliło w ewidencji produkcji całkowicie wyeliminować dokumentację papierową. Po procesie instalacji, system ProSeS parametryzowano i testowano w bieżącym działaniu, maksymalnie dopasowując go pod względem bieżącego procesu produkcyjnego. Etap ten ostatecznie zajął 6 tygodni i była to najważniejsza część wdrożenia, ponieważ precyzja ustalenia parametrów przekłada się wprost na jakość danych i dalszą dokładność w raportowaniu. Obecnie w Matecs z rozwiązania korzysta 35 użytkowników, w tym zarząd, kierownik produkcji, operatorzy maszyn i personel wspierający produkcję.
Co się zmieniło, czyli jak MES może zmienia firmę produkcyjną
Rzeczywistość w firmie możemy podzielić na tę sprzed i po wdrożeniu ProSeS BDE. Wykorzystanie innowacji rzeczywiście zmieniło naszą pracę. Wytwarzamy to samo, nasza specjalizacja jest ta sama, lecz dziś optymalnie wykorzystujemy zasoby. Wyeliminowaliśmy kilka czynników, które wcześniej nas hamowały lub ograniczały. Wyraźną zmianę widzę już w samym procesie planowania. Teraz bez problemu planuję produkcję na cały kwartał, przy czym system jest mi bardzo pomocny w automatycznych rewizjach planów przy każdej najmniejszej zmianie po stronie zamówień. Wcześniej planowałem produkcję tylko na jeden miesiąc i ciągle miałem przy tym sporo papierowej roboty. To jednak nie koniec: ProSeS usprawnił też zarządzanie ludźmi. Poprzez sam fakt wprowadzenia transparentności w pracy i skuteczniejszej kontroli na wszystkich zmianach, zwiększyliśmy wydajność maszyn o około 20%! – powiedział Martin Sellner, Dyrektor Produkcji, Członek Zarządu w firmie Matecs.Oto najważniejsze różnice w pracy, wydajności i efektywności w Matecs – przed i po wdrożeniu systemu ProSeS BDE:
| Przed wdrożeniem ProSeS BDE | Po wdrożeniu ProSeS BDE | |
| Kierownictwo nie miało bieżącego dostępu do informacji z procesów produkcyjnych. Dane o przestojach, awariach, wolumenie produkcji, ilości odpadów były analizowane z dużym opóźnieniem. Często były też obarczone błędami. Taki model ograniczał możliwości zwiększania efektywności i wydajności zarówno parku maszynowego, jak i samej załogi. | Kierownictwo ma dostęp on-line do procesów produkcyjnych. System wizualizuje tryb pracy maszyn, ewidencjonując (w większości przypadków automatycznie) dane generowane przez maszyny. Dzięki tym danym kierownictwo może praktycznie w czasie rzeczywistym podejmować decyzje, które mają przełożenie na wzrost wydajności i efektywności. | |
| Konieczność ręcznej, papierowej ewidencji produkcji kosztowała firmę dodatkowo 1,5 etatu operatora maszyny. Przetwarzanie danych w tym modelu zajmowało dodatkowo część etatu kierownictwa w randze zarządu firmy. | W produkcji uwolniono nakład czasu pracy w wymiarze ok. 1,5 etatu operatora. Znalazło to przełożenie na kilkuprocentowy wzrost wydajności parku maszynowego. Dodatkowo dziś kierownictwo firmy znacznie mniej czasu poświęca na przetwarzanie informacji. Wszystkie potrzebne wskaźniki są udostępniane przez system. | |
| Firma stała przed ryzykiem negatywnej weryfikacji w przypadku wymagających audytów prowadzonych przez odbiorców z branży motoryzacyjnej. Odbiorcy wskazywali kierunki niezbędnych zmian. | Matecs osiągnął przewagę konkurencyjną poprzez wdrożenie rozwiązania do zarządzania produkcją oraz do ewidencji danych z procesów. Teraz firma sprawnie przechodzi wymagające audyty i ma potencjał do pozyskiwania kolejnych zleceń, co przyczynia się do dalszego rozwoju. | |
| Planowanie produkcji realizowano w Excelu w horyzoncie jednego miesiąca. W takim modelu średnio dwa razy w miesiącu zdarzały się niewielkie przestoje związane z niedostępnością materiałów (surowca). | Obecnie w Matecs plany tworzone są na okres trzy razy dłuższy. Zarząd szacuje, że usprawnienie planowania oraz kontrola produkcji pozwoliły zwiększyć wydajność zakładu o 20%! Wyeliminowano też całkowicie przestoje związane z brakiem surowców. | |
| W planowaniu miesięcznym z użyciem Excela, każda zmiana planu wymagała dodatkowych nakładów pracy, niekiedy były to żmudne obliczenia. | Każdorazowa zmiana planu (spowodowana np. zmianą parametrów zamówienia) wymaga teraz minimalnego czasu pracy. System pomaga w optymalizacji zasobów. | |
| W produkcji zbyt często zdarzały się za długie przestoje. Bez odpowiedniego narzędzia niemal niemożliwe było ciągłe monitorowanie przyczyn przestojów. | Wdrożenie systemu pozwoliło lepiej monitorować pracę załogi oraz badać przyczyny przestojów. Dzięki temu w zakładzie praktycznie całkowicie wyeliminowano przestoje związane z czynnikiem ludzkim. | |
| Planowanie konserwacja maszyn i form nie było ściśle usystematyzowane. Nieefektywne zarządzanie konserwacjami miało czasem przełożenie na jakość wyrobów, a także na obniżenie wydajności maszyn. | System sam podpowiada kiedy należy wykonać konserwację i przegląd form oraz maszyn. Dzięki temu Matecs dziś może dostarczać wyroby z zapewnieniem jeszcze lepszej jakości przy wyższej wydajności pracy. |
Wdrożenie MES w firmie Matecs to ciekawy przykład usprawnienia produkcji w kilku punktach naraz. Dowiedliśmy, że lepsze planowanie, większa efektywność i wydajność oraz szczelniejsza kontrola procesów dają firmie produkcyjnej konkretną przewagę rynkową. System wspiera Matecs podczas audytów, co pomaga firmie stawić czoła nowym wymaganiom dzisiejszego rynku samochodowego. To jest bardzo konkretny przykład zbudowania sobie pozycji na rynku poprzez wdrożenie tego typu innowacji” – podsumowuje wdrożenie Michał Łatko opiekun marki ProSeS w firmie Dopak, dystrybutora na rynku polskim systemu ProSeS BDE.Martin Sellner z Matecs dodaje:
Wiedzieliśmy dokładnie, po co nam ten system. I po jego wdrożeniu od razu odczuliśmy korzyści. Wzrosła wydajność maszyn, zmniejszyliśmy koszty w kilku obszarach i przede wszystkim poprawiliśmy jakość wytwarzania. Nasi odbiorcy to widzą, więc teraz łatwiej nam pozyskiwać nowe kontrakty i zlecenia.Większa wydajność to mniejsze nakłady na inwestycje
Niezwykle interesującym wskaźnikiem obrazującym zmianę po wdrożeniu systemu ProSeS są prognozy inwestycyjne. W firmie poddano analizie zapotrzebowanie na nowe maszyny niezbędne do realizacji nowego zamówienia. Okazało się, że w realności sprzed wdrożenia systemu firma potrzebowałaby zakupić 5 maszyn. Po wdrożeniu systemu prognozy wskazują, że wystarczy dokupić 3 maszyny, by obsłużyć wszystkie zamawiane wolumeny. Matecs udało się zatem zredukować nakłady inwestycyjne, co przy uwzględnieniu kosztów maszyn ma dla firmy duże znaczenie.
Warto podkreślić, że przed wdrożeniem systemu ProSeS mieliśmy poczucie, że działamy sprawnie. Dopiero gdy sięgnęliśmy po innowację i zaczęliśmy wykorzystywać system w codziennej pracy, dostrzegliśmy, w ilu punkach naraz można odnieść wymierne benefity. Rozwiązanie jednej kwestii przynosi korzyści w kilku sferach. Jeżeli od razu rozwiązuje się kilka problemów, korzyści jest naprawdę sporo. Myślę, że w realiach biznesowych dziś wielu producentów być może ciągle tkwi w takiej właśnie pułapce: myślą, że mają dobrze zoptymalizowaną produkcję, podczas gdy jest tam przestrzeń do wyraźnych usprawnień. Po przejściu przez zmianę, jaką jest wdrożenie systemu, okazuje się, że można jednocześnie zaoszczędzić jeden, dwa etaty, poprawić wydajność maszyn o 20% i w podobnej skali usprawnić planowanie. Do tego jednak potrzebny jest system taki jak ProSeS”– dodał Martin Sellner.Dalsze kierunki rozwoju ProSeS w Matecs
Jednym z kryteriów wyboru rozwiązania ProSeS była modułowa budowa systemu.
Walorem tego systemu jest jego struktura. Możemy dość elastycznie decydować, z których modułów korzystać teraz, a które np. wdrożyć w przyszłości. Z naszej perspektywy interesująco wyglądają funkcjonalności wspomagające bieżące monitorowanie jakości wyrobów. Myślę, ze przy ciągłym rozwoju naszej firmy to będzie jedna z opcji, nad którą się zastanowimy – dodał Piotr Smoląg.Jeszcze przed wyborem systemu ProSeS, w Matecs próbowano rozwiązać problem za pomocą innego systemu. Wówczas firma kierowała się głownie kryterium ceny i prostotą wdrożenia.
Początkowo wybraliśmy inny system, który planowaliśmy wdrożyć samodzielnie. Scenariusz ten wstępnie wyglądał atrakcyjnie pod kątem ceny. Niestety okazało się, że choć zakup licencji nie stanowi bariery, koszty utrzymania systemu są naprawdę wysokie. Napotkaliśmy też trudności w trakcie jego wdrażania. Z pozoru wydawało się, że taki system możemy wdrożyć samodzielnie, własnymi siłami. Praktyka pokazała, że do wdrożenia i utrzymania systemu musielibyśmy na stałe zatrudniać dwóch informatyków. Mówię o tym, by przestrzec koleżanki i kolegów po fachu przed tego typu pułapkami. Zazwyczaj najtańsze rozwiązania nie wytrzymują zderzenia z rzeczywistością, a w sprawach ważnych lepiej oprzeć się na specjalistach, którzy legitymują się konkretnym doświadczeniem zdobytym w innych projektach. Ma to znaczenie w przypadku wdrażania wysokich technologii – powiedział Piotr Smoląg.
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzj… / Czytaj więcej
Firma Metaltech wdraża PSIpenta/MES Scheduling do planowania produkcji
Metaltech, polska firma z branży metalowej, wdraża system PSIpenta/MES Scheduling w celu usprawnien… / Czytaj więcej
Od danych do zielonej stali: wdrożenie PSImetals w hucie Tata Steel Nederland w IJmuiden
Wdrożenie PSImetals w hucie Tata Steel Nederland w IJmuiden pokazuje, że „zielona stal” zaczyna się… / Czytaj więcej
PSIpenta/MES Scheduling automatyzuje produkcję w Espersen Poland
PSI Polska Sp. z o.o. wdroży system PSIpenta/MES Scheduling w firmie Espersen Poland Sp. z o.o., je… / Czytaj więcej
Nie tylko dane – jak system MES zmienia sposób pracy w firmie produkcyjnej
Typowa scena z hali produkcyjnej: trzy zmiany, siedem linii, czterdziestu operatorów. Każdy robi sw… / Czytaj więcej
Produkcja bez danych to kosztowna ślepa uliczka
Przemysł motoryzacyjny w Azji nie tylko utrzymuje przewagę ilościową, ale również jakościową – prze… / Czytaj więcej
