Wielka automatyzacja motoryzacji – do 2025 roku połowa fabryk będzie inteligentna
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 02 kwiecień 2020
W najbliższych pięciu latach prawie połowa fabryk motoryzacyjnych stanie się inteligentna. Jest to szansa na wzrost produktywności wynoszący 160 mld dol. Wdrożeniom technologicznym muszą jednak towarzyszyć równie imponujące inwestycje w umiejętności pracowników, aby udało się zrealizować te plany – wynika z raportu Capgemini o automatyzacji w przemyśle automotive.
Ludzie pracujący ramię w ramię z robotami, dachy z paneli słonecznych, superwydajne systemy do przechowywania energii oraz tysiące eleganckich i bezpiecznych aut zjeżdżających ze zautomatyzowanych linii produkcyjnych. To jak najbardziej realna wizja montowni samochodów jutra. Potwierdza to najnowszy raport Capgemini, według którego dzięki technologiom rynek motoryzacyjny wciska gaz.
Motoryzacja na pole position
Pod względem wdrażania inteligentnej produkcji branża motoryzacyjna zostawiła w tyle inne sektory – wynika z raportu „Jak organizacje automotive mogą zmaksymalizować potencjał inteligentnych fabryk?”. Przewaga ta będzie prawdopodobnie dalej rosnąć, bo producenci samochodowi chcą w najbliższych trzech latach zwiększyć inwestycje o ponad 60 proc. Prognozują, że doprowadzi to do wzrostu wydajności o ponad 160 mld dolarów. Jest tylko jedno „ale”: najbardziej zaawansowane technologie nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, jeśli pracownicy nie podniosą swoich kompetencji cyfrowych.
Firmy z branży motoryzacyjnej będą inwestować w połączenie obiektów typu greenfield i brownfield: 44% zamierza zastosować podejście hybrydowe, 31% - budowę fabryk typu brownfield (szacunkowo koszt 4 mln USD - 7,4 mln USD na jeden obiekt dla najlepszej dziesiątki OEM), a 25% - greenfield (koszt 1 mld USD - 1,3 mld USD na jedną fabrykę) - znacznie droższe, ale łatwiejsze do zrealizowania z założenia.
Więcej niż IT
Producenci aut, podzespołów i części nie uciekną od inwestycji w inteligentne fabryki. Wymuszają je wyzwania od lat stojące przed branżą motoryzacyjną, a są to przed wszystkim: dalsze ograniczanie emisji CO2, tworzenie infrastruktury dla elektromobilności, carsharing oraz rozwój rozwiązań dla autonomicznych pojazdów. Dotychczasowe inwestycje, jednakże, nie zawsze przynosiły oczekiwane rezultaty ze względu na nieodpowiednie przygotowanie organizacji do procesu transformacji cyfrowej. Firmy wprawdzie oferują swoim specjalistom i menedżerom szkolenia, ale podniesienie lub zmiana kwalifikacji nie sprawi, że ludzie zaczną się oni bardziej starać.
W ciągu najbliższych pięciu lat 44 proc. naszych fabryk zostanie zautomatyzowanych – deklarowali przedstawiciele branży automotive badani przez Capgemini. Jest to dobra wiadomość dla sektora. Równocześnie eksperci Capgemini przestrzegają przed traktowaniem IT jako antidotum na wszystkie bolączki branży motoryzacyjnej. Menedżerowie powinni skupiać się nie tyle na digitalizacji, ile na takich działaniach, jak inteligentne zarządzanie aktywami, inteligentny łańcuch dostaw i zarządzanie usługami – tylko dzięki lepszemu zrozumieniu procesów biznesowych firmy można uwolnić potencjał tkwiący w różnych technologiach.
Mapa drogowa
Lektura raportu Capgemini pokazuje, że łatwo jest ustalać cele dla inteligentnych fabryk, trudniej je urzeczywistnić. Wzrost wydajności tych zakładów miał wynieść w ostatnich latach 35 proc., tymczasem nie przekroczył nawet 15 proc. Poprawa ogólnej efektywności sprzętu (overall equipment effectiveness – OEE) i zmniejszenie zapasów wyniosły tylko 11 proc., przy założeniach wynoszącymi odpowiednio 38 i 37 proc. To jasny dowód na to, że wiele inicjatyw nie zostało jeszcze w pełni skalkulowanych.
Raport Capgemini może być dla koncernów motoryzacyjnych czymś w rodzaju mapy drogowej transformacji cyfrowej tego sektora. Koncepcję inteligentnej fabryki można wdrożyć z powodzeniem i na dużą skalą, jeśli firma stworzy wizję zmiany i pozyska pracowników do jej realizacji. Niezbędna jest również konwergencja IT-OT (wzajemne przenikanie technologii informatycznej IT i technologii operacyjnej OT). Przede wszystkim firmy muszą jednak zbudować bazę talentów i pielęgnować kulturę działania opartą na danych – podpowiadają specjaliści z Capgemini.
Źródło: Capgemini
Motoryzacja na pole position
Pod względem wdrażania inteligentnej produkcji branża motoryzacyjna zostawiła w tyle inne sektory – wynika z raportu „Jak organizacje automotive mogą zmaksymalizować potencjał inteligentnych fabryk?”. Przewaga ta będzie prawdopodobnie dalej rosnąć, bo producenci samochodowi chcą w najbliższych trzech latach zwiększyć inwestycje o ponad 60 proc. Prognozują, że doprowadzi to do wzrostu wydajności o ponad 160 mld dolarów. Jest tylko jedno „ale”: najbardziej zaawansowane technologie nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, jeśli pracownicy nie podniosą swoich kompetencji cyfrowych.
Nie wystarczy zbudować nowoczesny zakład produkcyjny i wyposażyć go w urządzenia połączone z Internetem. O inteligencji fabryki świadczy oprogramowanie, integrujące zarówno maszyny i sprzęt, jak i procesy biznesowe. Niemniej w centrum obserwowanego obecnie przełomu stoi pracownik z kompetencjami na miarę czwartej rewolucji przemysłowej
Andrzej Zych, ekspert nowych technologii i zarządzający architekturą IT w Capgemini Polska
Andrzej Zych, ekspert nowych technologii i zarządzający architekturą IT w Capgemini Polska
Firmy z branży motoryzacyjnej będą inwestować w połączenie obiektów typu greenfield i brownfield: 44% zamierza zastosować podejście hybrydowe, 31% - budowę fabryk typu brownfield (szacunkowo koszt 4 mln USD - 7,4 mln USD na jeden obiekt dla najlepszej dziesiątki OEM), a 25% - greenfield (koszt 1 mld USD - 1,3 mld USD na jedną fabrykę) - znacznie droższe, ale łatwiejsze do zrealizowania z założenia.
Więcej niż IT
Producenci aut, podzespołów i części nie uciekną od inwestycji w inteligentne fabryki. Wymuszają je wyzwania od lat stojące przed branżą motoryzacyjną, a są to przed wszystkim: dalsze ograniczanie emisji CO2, tworzenie infrastruktury dla elektromobilności, carsharing oraz rozwój rozwiązań dla autonomicznych pojazdów. Dotychczasowe inwestycje, jednakże, nie zawsze przynosiły oczekiwane rezultaty ze względu na nieodpowiednie przygotowanie organizacji do procesu transformacji cyfrowej. Firmy wprawdzie oferują swoim specjalistom i menedżerom szkolenia, ale podniesienie lub zmiana kwalifikacji nie sprawi, że ludzie zaczną się oni bardziej starać.
Choć transformacja cyfrowa jest konieczna, sama w sobie nie zapewni ona przedsiębiorstwu przewagi konkurencyjnej. Potrzebna jest równowaga między nowymi technologiami, efektywnym wykorzystaniem atutów zatrudnionych i edukacją pracowników. To oni w końcu wdrażają procesy automatyzacyjne i są ich beneficjentami. Bez zadbania o dobre przygotowanie zespołu, transformacja cyfrowa w żadnej branży nie ma szans powodzenia.
Andrzej Zych, ekspert nowych technologii i zarządzający architekturą IT w Capgemini Polska
Andrzej Zych, ekspert nowych technologii i zarządzający architekturą IT w Capgemini Polska
W ciągu najbliższych pięciu lat 44 proc. naszych fabryk zostanie zautomatyzowanych – deklarowali przedstawiciele branży automotive badani przez Capgemini. Jest to dobra wiadomość dla sektora. Równocześnie eksperci Capgemini przestrzegają przed traktowaniem IT jako antidotum na wszystkie bolączki branży motoryzacyjnej. Menedżerowie powinni skupiać się nie tyle na digitalizacji, ile na takich działaniach, jak inteligentne zarządzanie aktywami, inteligentny łańcuch dostaw i zarządzanie usługami – tylko dzięki lepszemu zrozumieniu procesów biznesowych firmy można uwolnić potencjał tkwiący w różnych technologiach.
Mapa drogowa
Lektura raportu Capgemini pokazuje, że łatwo jest ustalać cele dla inteligentnych fabryk, trudniej je urzeczywistnić. Wzrost wydajności tych zakładów miał wynieść w ostatnich latach 35 proc., tymczasem nie przekroczył nawet 15 proc. Poprawa ogólnej efektywności sprzętu (overall equipment effectiveness – OEE) i zmniejszenie zapasów wyniosły tylko 11 proc., przy założeniach wynoszącymi odpowiednio 38 i 37 proc. To jasny dowód na to, że wiele inicjatyw nie zostało jeszcze w pełni skalkulowanych.
Raport Capgemini może być dla koncernów motoryzacyjnych czymś w rodzaju mapy drogowej transformacji cyfrowej tego sektora. Koncepcję inteligentnej fabryki można wdrożyć z powodzeniem i na dużą skalą, jeśli firma stworzy wizję zmiany i pozyska pracowników do jej realizacji. Niezbędna jest również konwergencja IT-OT (wzajemne przenikanie technologii informatycznej IT i technologii operacyjnej OT). Przede wszystkim firmy muszą jednak zbudować bazę talentów i pielęgnować kulturę działania opartą na danych – podpowiadają specjaliści z Capgemini.
Źródło: Capgemini
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wiz… / Czytaj więcej
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy… / Czytaj więcej
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej
AI bez hype’u – od eksperymentów do infrastruktury decyzji
Sektory IT oraz logistyka stoją u progu fundamentalnej zmiany w podejściu do sztucznej inteligencji… / Czytaj więcej

