Przejdź do głównej treści

ZACZĘŁO SIĘ DWADZIEŚCIA LAT TEMU

Katgoria: ERP / Utworzono: 22 sierpień 2012

ZACZĘŁO SIĘ DWADZIEŚCIA LAT TEMU

W dwudziestą rocznicę obecności IFS w Polsce nie sposób oprzeć się podsumowaniom, ale i trochę wspomnieniom o tym, jak w naszym kraju rozwijały się systemy zarządzania i w jaki sposób wdrażano systemy ERP.

Andrzej Dyżewski, analityk rynku IT, szef biura badawczo-analitycznego DiS


 

Systemy wspomagania zarządzania przedsiębiorstwami przeszły długą drogę ewolucji, która odzwierciedla zarówno stan świadomości użytkowników oraz dostawców, jak i możliwości systemów informatycznych kolejnych epok technologicznych. PREHISTORIA

Koncepcje ERP to uwieńczenie rozwoju informatycznych (cyfrowych) systemów wspomagania zarządzania, które w Polsce pojawiły się dość wcześnie, bo w latach 60. dwudziestego wieku. Z początku takie systemy wymagały prawie w całości pracy eksperymentatorskiej. Nie sposób zapomnieć tu roli ówczesnego studenta Politechniki Warszawskiej Andrzeja Targowskiego, który uczestniczył w projektowaniu pierwszych polskich komputerowych systemów wspomagania zarządzania produkcją. Pierwsze swoje koncepcje wdrożył w 1961 r. na polskich komputerach serii XYZ/ZAM w warszawskiej fabryce radarów T1 (późniejszy Rawar) oraz w stołecznych Zakładach Radiowych im. Marcina Kasprzaka w Warszawie (1962 r.). W obu przedsiębiorstwach zinformatyzował zarządzanie strukturami materiałowymi wyrobów Bill of Material Processor – BoMP. Swoje doświadczenia opisał w roku 1962 w pracy magisterskiej poświęconej „kompleksowemu oprogramowaniu przedsiębiorstw”, koncepcji jakże bliskiej współczesnym systemom ERP.

Standardy informatycznych systemów zarządzania były w owych latach bardzo niekompletne, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Do wielu rozwiązań dochodzono wówczas metodami prób i błędów. Kolejność była jednak właściwa – najpierw opracowywano teoretyczne koncepcje, zaś dopiero potem je wdrażano. Opracowywaniem koncepcji zajmowało się amerykańskie stowarzyszenie APICS (American Production and Inventory Control Society) założone w 1957 roku. Na początku działalności znajdowało się ono w fazie uzgadniania w gronie specjalistów różnych pomysłów na sterowanie zapasami w przedsiębiorstwach. To zaowocowało w połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku dopracowaniem standardów gospodarki materiałowej – MRP (Material Requirement Planning).

Dobre rezultaty o wymiarze światowym przyniosła współpraca APICS z firmą IBM, która zaproponowała przedsiębiorstwom w 1965 r. pakiet wspomagania zarządzania PICS (Product Information Control System), a w 1972 r. COPICS (Communication-Oriented PICS), ten drugi system opracowany po publikacji przez IBM wytycznych implementacyjnych o tej samej nazwie, stanowiących zalążek specyfikacji systemu zintegrowanego zarządzania, który potem ewoluował w stronę ERP.

LATA SIEDEMDZIESIĄTE

W polskich przedsiębiorstwach lat siedemdziesiątych systemy wspomagające zarządzanie działały na komputerach Odra, a nieco później także na maszynach tzw. Jednolitego Systemu (RIAD). Praktycznie nie korzystano natomiast z zagranicznych systemów wspomagających zarządzanie. Wynikało to dwóch powodów: finansowych i politycznych. Finanse decydowały o tym, że polskie przedsiębiorstwa nie były w stanie zainwestować zbyt wysokich kwot w nowoczesne, jak na owe czasy, aplikacje. Przyczyny polityczne były jeszcze prostsze: nowoczesne systemy zarządzania mogły podnieść konkurencyjność przemysłu za Żelazną Kurtyną, na co państwa zachodnie nie bardzo chciały się godzić. Jednocześnie przedsiębiorstwa bloku wschodniego, nawet gdyby mogły, prawdopodobnie nie za bardzo chciałyby kupować na zachodzie systemy, które w wielu przypadkach burzyły modele zarządzania charakterystyczne dla gospodarki nakazowo-rozdzielczej.

W informatyzację procesów wytwarzania pierwsze inwestowały najbardziej priorytetowe w ówczesnej gospodarce branże, takie jak górnictwo, hutnictwo, przemysł stoczniowy czy energetyka. Górnictwo było obsługiwane przez działające od 1951 r. Centralne Biuro Rozliczeń Przemysłu Węglowego (CBRPW, dzisiejszy COIG), które pierwszą maszynę cyfrową firmy ICL otrzymało w 1969 r. CBRPW działało zawsze w schemacie organizacyjnym, który dziś nazwalibyśmy insourcingiem, rozwijając aplikacje, które były eksploatowane przez wielu odbiorców (kopalnie i zjednoczenia/zrzeszenia przedsiębiorstw). W latach siedemdziesiątych na maszynach cyfrowych w górnictwie liczono przede wszystkim pensje pracownicze, rozliczano finanse, prowadzono ewidencję gospodarki materiałowej, ale też próbowano zbierać dane produkcyjne, analizować produkcję, a nawet planować ją.

W branży metalurgicznej dobrze rozwinięty jak na tamte czasy był dział informatyki krakowskiej Huty HiL (później Sendzimira) oraz analogiczny dział kombinatu Huta Katowice. W obydwu eksploatowano już wtedy oprogramowanie gospodarki materiałowej, kadrowo-płacowe, środków trwałych oraz finansowo-księgowe. Kolejność nie jest przypadkowa – komputery były wówczas bardzo drogie, więc stosowano je przede wszystkim tam, gdzie były najbardziej potrzebne.

LATA OSIEMDZIESIĄTE

Na świecie w latach osiemdziesiątych przemysł komputerowy zaczął odchodzić od dużych komputerów IBM. Podobnie działo się z systemami wspomagania zarządzania. Nadal nie były to jeszcze systemy ERP, ale APICS wraz z producentami oprogramowania dopracował się i zaczął propagować standard zarządzania zasobami wytwarzania MRP II (Manufacturing Resource Planning), który obejmował nie tylko technologiczną analizę potrzeb materiałowych (MRP), ale także przepustowość linii produkcyjnych, wydajność maszyn oraz ogólnie dynamikę procesów produkcyjnych, a nawet finanse przedsiębiorstw.

To właśnie standard MRP II pozwolił zarządzać produkcją z zastosowaniem metod zamkniętej pętli, a więc możliwościami kontroli realizacji zleceń na bieżąco, a nie tylko według zasad MRP, kiedy pojawiające się zamówienie kreowało czynności tworzenia zapasów, ale bez możliwości sprawdzania produkcji w toku.

Systemy MRP II tworzone były nie tylko na komputery mainframe IBM, ale także na sprzęt firm Digital, Sun Microsystems, HP, a także coraz bardziej masowo produkowane komputery PC. Próby miniaturyzacji z początku wydawały się producentom „poważnych” systemów bardzo śmieszne. Ale gdy rynek szybko zaczynał akceptować systemy zarządzania uruchamiane w nowych środowiskach, producentom dużych systemów wcale do śmiechu nie było. Dlatego nawet IBM dostosował się do nowych czasów i obok swoich aplikacji wspomagania zarządzania na mainframe po 1975 r. opracował MMAS (Manufacturing Management Accounting System) oraz MAPICS (Manufacturing, Accounting and Production Information Control Systems) dla swojej nieco mniej wymagającej platformy AS/400. Te systemy, spopularyzowane w latach osiemdziesiątych, są obecnie uznawane za zwiastuna nadchodzącej ery ERP.

W Polsce rynek systemów zarządzania po 1980 r. też dążył ku miniaturyzacji jeszcze gwałtowniej niż w świecie kapitalistycznym. W związku z kryzysem gospodarki nakazoworozdzielczej ośrodki obliczeniowe stały się zbyt kosztowne, a pracownicy chętnie je opuszczali, rozpoczynając karierę przy budowie nowych aplikacji zarządzania przeznaczonych na platformy komputerów PC. Również w Polsce budowa tych aplikacji mogła wyglądać dla postronnych obserwatorów dość humorystycznie, dopóki nie okazało się, że pojawiają się wraz z nią o wiele większe pieniądze niż pochodzące z pracy w ośrodkach obliczeniowych.

DWADZIEŚCIA LAT TEMU

Automatyzacja rozliczeń finansowych i materiałowych zawitała do polskich przedsiębiorstw zanim jeszcze na świecie powstały komputery. Pierwszych udokumentowanych inwestycji przemysłu w mechaniczne maszyny liczące (tzw. tabulatory Holleritha i Powersa, urządzenia mechaniczne działające na kartach dziurkowanych) dokonała w 1923 r. Warszawska Spółka Akcyjna Budowy Parowozów (późniejszy Bumar-Waryński), wiele kopalń, a ok. 1935 r. Zakłady „Elektro” w Łaziskach. W ówczesnych przedsiębiorstwach tabulatory były stosowane do obliczania zarobków robotniczych, sporządzania list płac, wypisywania rachunków, wyliczania obliga wekslowego, a także prowadzenia wszelkiego rodzaju obliczeń statystycznych.

Sześćdziesiąt lat później, w 1983 r. w Szwecji Bengt Nillson założył IFS, zdobywając pierwsze doświadczenia w budowaniu oprogramowania wspomagającego zarządzanie infrastrukturą szwedzkich elektrowni jądrowych. Kolejne osiem lat później firma IFS weszła na rynek międzynarodowy i jako jeden z pierwszych krajów swojej ekspansji wybrała w 1992 r. Polskę. Obecnie właśnie mija 20 lat od tamtych czasów. Co ciekawe, jednym z pierwszych użytkowników IFS Applications została Elektrownia Łaziska. Jak widać rola pioniera inwestycji w innowacyjne rozwiązania bywa łatwo dziedziczona.

Źródło: www.ifsworld.com


Najnowsze wiadomości

Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
psilogoW ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom,  które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.

Przeczytaj Również

Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania

W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), s… / Czytaj więcej

Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?

Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od… / Czytaj więcej

Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP

Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. T… / Czytaj więcej

ERP a modele produkcji: jak zestroić strategię z wymaganiami rynku

Czego wymagają dziś klienci firm produkcyjnych? Szybkiej realizacji zamówień, personalizacji produk… / Czytaj więcej

Standaryzacja we wdrożeniach ERP: Fundament efektywności i globalnej skali działania

Systemy ERP od lat pełnią centralną rolę w transformacji cyfrowej firm – jako platformy integrujące… / Czytaj więcej

Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki

Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocze… / Czytaj więcej