Przejdź do głównej treści

10 kroków udanego wdrożenia ERP - Krok 5

Katgoria: ERP / Utworzono: 09 czerwiec 2011

10 kroków udanego wdrożenia ERP
Krok 5 - Zarządzanie ryzykiem projektu

Każdy projekt obarczony jest ryzykiem. Jest ono nieodzownym, codziennym elementem zarządzania projektem i zarządzanie nim jest obowiązkiem każdego kierownika projektu, ale również każdego członka zespołu wdrożeniowego.


Każdy projekt obarczony jest ryzykiem. Jest ono nieodzownym, codziennym elementem zarządzania projektem i zarządzanie nim jest obowiązkiem każdego kierownika projektu, ale również każdego członka zespołu wdrożeniowego.

Celem analizy i zarządzania ryzykiem jest próba zapanowania nad tymi elementami realizacji projektu, które mogą się wydarzyć i popsuć nam (lub ułatwić) nasze plany. Oczywiście, możemy poczekać na zmaterializowanie się naszych obaw i martwić się ich skutkami, ale dla powodzenia projektu znacznie lepiej będzie, gdy odpowiednio wcześniej przewidzimy wszelkie zagrożenia i spróbujemy im zapobiec.

Zacznijmy od zdefiniowania, czym jest ryzyko. Po pierwsze, mówimy o zdarzeniu, które ma wpływ na projekt. Niekoniecznie negatywny wpływ, co oznacza, że powinniśmy brać pod uwagę również zdarzenia pozytywnie wpływające na realizację zadań, czyli tzw. szanse. Przykładem szans mogą być takie zdarzenia jak możliwość skorzystania z produktów innych projektów, dziejących się równolegle lub innych zdarzeń w organizacji czy w projekcie, które pozwolą nam wykonać część zadań szybciej, taniej lub lepiej niż wynika to z założeń projektu.

Po drugie, zdarzenia, które bierzemy pod uwagę, muszą być prawdopodobne. Innymi słowy nie musimy analizować ryzyka inwazji kosmitów, podobnie jak zdarzeń o małej szansie wydarzenia się.

Po trzecie, zdarzenia stanowiące nasze ryzyko muszą mieć rzeczywisty, materialny wpływ na projekt. Nie będziemy marnować czasu na martwienie się rzeczami, które nie stanowią zagrożenia (lub szansy) dla zadań i produktów projektu.

Mając już ustanowioną listę zdarzeń, którymi będziemy się zajmować i nazywać ryzykami projektu, warto zastanowić się nad tym, którymi z nich i jak bardzo powinniśmy się zajmować. W tym celu posłużymy się rankingiem zagrożeń dla projektu, czyli rankingiem ryzyka. Ranking powstaje z pomnożenia wielkości wpływu na projekt (w jakiejkolwiek skali) przez prawdopodobieństwo wydarzenia się danego zdarzenia. W praktyce można posłużyć się wieloma dostępnymi powszechnie tabelami pozwalającymi na oszacowanie takiego rankingu. Dzięki temu możemy zająć się tymi zdarzeniami, które są najbardziej prawdopodobne i mają największy wpływ na projekt, nie tracąc czasu na te, których szansa na wydarzenie się i ich wpływ na projekt są rzeczywiście niewielkie.

Zajęcie się ryzykami oznacza przygotowanie się na ich wydarzenie się, czyli przygotowanie planu działania na chwilę przed tym, gdy ryzyko się zmaterializuje. W zależności od miejsca w rankingu ryzyka, może to oznaczać zadania począwszy od monitorowania i kontroli ryzyka, poprzez przygotowanie planów działania na wypadek wydarzenia się danego zagrożenia po plany wstrzymania projektu, gdy ryzyko ma tak ogromny wpływ na projekt, że warto go zatrzymać i zastanowić się nad dalszymi działaniami.

Mając już zidentyfikowane i nazwane ryzyka naszego projektu, przypiszmy do nich strategie podejścia do nich. Strategia jest pewnym założeniem co do tego, co będziemy robić z danym zagrożeniem czy szansą, na bardzo ogólnym poziomie.

Strategia akceptacji dotyczy ryzyka, z którym niewiele możemy zrobić. Musimy się po prostu z nim pogodzić i monitorować prawdopodobieństwo jego wydarzenia się. Zwykle dotyczy to sytuacji, z którymi po prostu niewiele lub wręcz nic nie możemy zrobić, lub ich wpływ na projekt jest tak znikomy, że nie ma potrzeby reagować na takie ryzyko. Przykładami takich zdarzeń są na przykład zmiany prawne wpływające na zakres projektu (często spotykane na przykład w bankowości lub projektach w instytucjach publicznych). Akceptacja ryzyka nie oznacza, że przestajemy się tym zagrożeniem zajmować. Przeciwnie - monitorowanie i ponowna analiza jest absolutnie konieczna, by móc zareagować w odpowiednim momencie lub zmienić strategię podejścia do ryzyka, gdy zmieni się sytuacja.

Strategia unikania ryzyka oznacza po prostu zmianę planów lub sposobu realizacji pewnych zadań w taki sposób, by wyeliminować lub zminimalizować wystąpienie ryzyka. Zwykle takie ryzyko występuje na jednej ze ścieżek decyzyjnych w projekcie, w taki sposób, że postępując w jeden sposób narażamy się na nie, podczas gdy wybranie drogi alternatywnej eliminuje to ryzyko z naszego projektu. Jeśli istnieje ryzyko, że start produkcyjny systemu w wielu lokalizacjach spowoduje brak możliwości wsparcia użytkowników na miejscu przez zespół projektowy, możemy zdecydować się na start w kilku fazach - w ten sposób unikniemy ryzyka zbyt szczupłych zasobów ludzkich w momencie startu.

Kolejną strategią jest łagodzenie ryzyka (mitygacja). Podobnie jak w poprzednim wypadku jest to strategia zmierzenia się z ryzykiem, jednak w odróżnieniu od unikania ryzyka, musimy tu zaplanować wiele kroków, by złagodzić jego skutki. Przykładem takiego podejścia jest ryzyko tego, czy produkt etapu lub fazy zostanie przez klienta odebrany zgodnie z założeniami projektu. Zwykle, gdy mamy uzasadnione obawy, czy nie będziemy mieli problemów z odbiorem produktów, planujemy wieloetapowe działania, począwszy od zaangażowania zespołu klienta w wytworzenie dokumentów, poprzez cząstkowe akceptacje na poziomie dyrekcji, po szczegółowe dokumentowanie ustaleń i postanowień.

Ostatnią z podstawowych strategii jest transfer ryzyka. Najlepszym przykładem takiego podejścia jest ubezpieczenie, np. samochodu od skutków wypadku. W ten sposób ryzyko (przynajmniej jego finansowa część) jest przenoszone z nas na firmę ubezpieczeniową. W przypadku projektów wdrożeniowych ta strategia może nie być możliwa do realizacji.

Ostatnim elementem charakteryzującym ryzyko, o którym należy pamiętać, jest zdarzenie inicjujące. Mówi ono o tym, po czym poznamy fakt, że ryzyko się zmaterializowało. Może to być dowolne zdarzenie. Przekazanie danych związanych z migracją może być dobrym zdarzeniem inicjującym dla ryzyka związanego z jakością danych, może to być również konkretna data, do której muszą zapaść decyzje dotyczące pewnych działań.

W praktyce, działania związane z zarządzaniem ryzykiem są jednymi z najważniejszych zadań kierownika projektu. Przynajmniej raz w tygodniu, zwykle jako element spotkania statusowego z zespołem wdrożeniowym, warto przeprowadzić sesję identyfikacji ryzyka, a następnie nadać mu parametry - prawdopodobieństwo i wpływ na projekt. Elementem tego procesu jest również analiza poprzednio zidentyfikowanych zagrożeń i szans oraz aktualizacja ich parametrów i strategii podejścia do nich. Dzięki temu uda nam się zmniejszyć całkowitego ryzyka związanego z naszym projektem poprzez działania minimalizujące zagrożenia i promujące szansy, a ich zmaterializowanie się nie będzie dla nas zaskoczeniem.

10 kroków udanego wdrożenia ERP
Krok 5 - Zarządzanie ryzykiem projektu

Każdy projekt obarczony jest ryzykiem. Jest ono nieodzownym, codziennym elementem zarządzania projektem i zarządzanie nim jest obowiązkiem każdego kierownika projektu, ale również każdego członka zespołu wdrożeniowego.


Każdy projekt obarczony jest ryzykiem. Jest ono nieodzownym, codziennym elementem zarządzania projektem i zarządzanie nim jest obowiązkiem każdego kierownika projektu, ale również każdego członka zespołu wdrożeniowego.

Celem analizy i zarządzania ryzykiem jest próba zapanowania nad tymi elementami realizacji projektu, które mogą się wydarzyć i popsuć nam (lub ułatwić) nasze plany. Oczywiście, możemy poczekać na zmaterializowanie się naszych obaw i martwić się ich skutkami, ale dla powodzenia projektu znacznie lepiej będzie, gdy odpowiednio wcześniej przewidzimy wszelkie zagrożenia i spróbujemy im zapobiec.

Zacznijmy od zdefiniowania, czym jest ryzyko. Po pierwsze, mówimy o zdarzeniu, które ma wpływ na projekt. Niekoniecznie negatywny wpływ, co oznacza, że powinniśmy brać pod uwagę również zdarzenia pozytywnie wpływające na realizację zadań, czyli tzw. szanse. Przykładem szans mogą być takie zdarzenia jak możliwość skorzystania z produktów innych projektów, dziejących się równolegle lub innych zdarzeń w organizacji czy w projekcie, które pozwolą nam wykonać część zadań szybciej, taniej lub lepiej niż wynika to z założeń projektu.

Po drugie, zdarzenia, które bierzemy pod uwagę, muszą być prawdopodobne. Innymi słowy nie musimy analizować ryzyka inwazji kosmitów, podobnie jak zdarzeń o małej szansie wydarzenia się.

Po trzecie, zdarzenia stanowiące nasze ryzyko muszą mieć rzeczywisty, materialny wpływ na projekt. Nie będziemy marnować czasu na martwienie się rzeczami, które nie stanowią zagrożenia (lub szansy) dla zadań i produktów projektu.

Mając już ustanowioną listę zdarzeń, którymi będziemy się zajmować i nazywać ryzykami projektu, warto zastanowić się nad tym, którymi z nich i jak bardzo powinniśmy się zajmować. W tym celu posłużymy się rankingiem zagrożeń dla projektu, czyli rankingiem ryzyka. Ranking powstaje z pomnożenia wielkości wpływu na projekt (w jakiejkolwiek skali) przez prawdopodobieństwo wydarzenia się danego zdarzenia. W praktyce można posłużyć się wieloma dostępnymi powszechnie tabelami pozwalającymi na oszacowanie takiego rankingu. Dzięki temu możemy zająć się tymi zdarzeniami, które są najbardziej prawdopodobne i mają największy wpływ na projekt, nie tracąc czasu na te, których szansa na wydarzenie się i ich wpływ na projekt są rzeczywiście niewielkie.

Zajęcie się ryzykami oznacza przygotowanie się na ich wydarzenie się, czyli przygotowanie planu działania na chwilę przed tym, gdy ryzyko się zmaterializuje. W zależności od miejsca w rankingu ryzyka, może to oznaczać zadania począwszy od monitorowania i kontroli ryzyka, poprzez przygotowanie planów działania na wypadek wydarzenia się danego zagrożenia po plany wstrzymania projektu, gdy ryzyko ma tak ogromny wpływ na projekt, że warto go zatrzymać i zastanowić się nad dalszymi działaniami.

Mając już zidentyfikowane i nazwane ryzyka naszego projektu, przypiszmy do nich strategie podejścia do nich. Strategia jest pewnym założeniem co do tego, co będziemy robić z danym zagrożeniem czy szansą, na bardzo ogólnym poziomie.

Strategia akceptacji dotyczy ryzyka, z którym niewiele możemy zrobić. Musimy się po prostu z nim pogodzić i monitorować prawdopodobieństwo jego wydarzenia się. Zwykle dotyczy to sytuacji, z którymi po prostu niewiele lub wręcz nic nie możemy zrobić, lub ich wpływ na projekt jest tak znikomy, że nie ma potrzeby reagować na takie ryzyko. Przykładami takich zdarzeń są na przykład zmiany prawne wpływające na zakres projektu (często spotykane na przykład w bankowości lub projektach w instytucjach publicznych). Akceptacja ryzyka nie oznacza, że przestajemy się tym zagrożeniem zajmować. Przeciwnie - monitorowanie i ponowna analiza jest absolutnie konieczna, by móc zareagować w odpowiednim momencie lub zmienić strategię podejścia do ryzyka, gdy zmieni się sytuacja.

Strategia unikania ryzyka oznacza po prostu zmianę planów lub sposobu realizacji pewnych zadań w taki sposób, by wyeliminować lub zminimalizować wystąpienie ryzyka. Zwykle takie ryzyko występuje na jednej ze ścieżek decyzyjnych w projekcie, w taki sposób, że postępując w jeden sposób narażamy się na nie, podczas gdy wybranie drogi alternatywnej eliminuje to ryzyko z naszego projektu. Jeśli istnieje ryzyko, że start produkcyjny systemu w wielu lokalizacjach spowoduje brak możliwości wsparcia użytkowników na miejscu przez zespół projektowy, możemy zdecydować się na start w kilku fazach - w ten sposób unikniemy ryzyka zbyt szczupłych zasobów ludzkich w momencie startu.

Kolejną strategią jest łagodzenie ryzyka (mitygacja). Podobnie jak w poprzednim wypadku jest to strategia zmierzenia się z ryzykiem, jednak w odróżnieniu od unikania ryzyka, musimy tu zaplanować wiele kroków, by złagodzić jego skutki. Przykładem takiego podejścia jest ryzyko tego, czy produkt etapu lub fazy zostanie przez klienta odebrany zgodnie z założeniami projektu. Zwykle, gdy mamy uzasadnione obawy, czy nie będziemy mieli problemów z odbiorem produktów, planujemy wieloetapowe działania, począwszy od zaangażowania zespołu klienta w wytworzenie dokumentów, poprzez cząstkowe akceptacje na poziomie dyrekcji, po szczegółowe dokumentowanie ustaleń i postanowień.

Ostatnią z podstawowych strategii jest transfer ryzyka. Najlepszym przykładem takiego podejścia jest ubezpieczenie, np. samochodu od skutków wypadku. W ten sposób ryzyko (przynajmniej jego finansowa część) jest przenoszone z nas na firmę ubezpieczeniową. W przypadku projektów wdrożeniowych ta strategia może nie być możliwa do realizacji.

Ostatnim elementem charakteryzującym ryzyko, o którym należy pamiętać, jest zdarzenie inicjujące. Mówi ono o tym, po czym poznamy fakt, że ryzyko się zmaterializowało. Może to być dowolne zdarzenie. Przekazanie danych związanych z migracją może być dobrym zdarzeniem inicjującym dla ryzyka związanego z jakością danych, może to być również konkretna data, do której muszą zapaść decyzje dotyczące pewnych działań.

W praktyce, działania związane z zarządzaniem ryzykiem są jednymi z najważniejszych zadań kierownika projektu. Przynajmniej raz w tygodniu, zwykle jako element spotkania statusowego z zespołem wdrożeniowym, warto przeprowadzić sesję identyfikacji ryzyka, a następnie nadać mu parametry - prawdopodobieństwo i wpływ na projekt. Elementem tego procesu jest również analiza poprzednio zidentyfikowanych zagrożeń i szans oraz aktualizacja ich parametrów i strategii podejścia do nich. Dzięki temu uda nam się zmniejszyć całkowitego ryzyka związanego z naszym projektem poprzez działania minimalizujące zagrożenia i promujące szansy, a ich zmaterializowanie się nie będzie dla nas zaskoczeniem.


Najnowsze wiadomości

Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
psilogoW ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom,  które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.

Przeczytaj Również

Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania

W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), s… / Czytaj więcej

Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?

Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od… / Czytaj więcej

Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP

Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. T… / Czytaj więcej

ERP a modele produkcji: jak zestroić strategię z wymaganiami rynku

Czego wymagają dziś klienci firm produkcyjnych? Szybkiej realizacji zamówień, personalizacji produk… / Czytaj więcej

Standaryzacja we wdrożeniach ERP: Fundament efektywności i globalnej skali działania

Systemy ERP od lat pełnią centralną rolę w transformacji cyfrowej firm – jako platformy integrujące… / Czytaj więcej

Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki

Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocze… / Czytaj więcej