A mówiłem, żebyśmy zostawili po staremu…
czyli jak się zinformatyzować, a nie tylko informatyzować.
Informatyzacja, digitalizacja, cyfryzacja to słowa odmieniane obecnie w przedsiębiorstwach przez wszystkie przypadki. Wszyscy potrzebują, wszyscy chcą, wszyscy deklarują gotowość, wszyscy się boją. A boją się przede wszystkim dlatego, że statystyki nie zachęcają.
W zależności od wybranego zakresu wdrożenia i obszarów biznesowych, wskaźniki sukcesu wdrożeń systemów informatycznych rzadko przekraczają 50%. Oczywiście klienci najchętniej obarczają za to winą nierzetelnych dostawców (a takich również nie brakuje). Ja uważam, że przyczyny zazwyczaj leżą w działaniach podejmowanych jeszcze przed wyborem dostawcy, a dokładniej podczas przygotowywania się do projektu. Poniżej postaram się wskazać kilka obszarów zagrożeń, których unikanie znacząco zwiększa szansę na poprawienie wskaźników sukcesu.
Mierz siły na zamiary, czyli pułapka podstaw
Początki zawsze są entuzjastyczne. Zastanawiając się nad zmianą rozwiązania informatycznego w firmie, często od razu myślimy o efektach i w łatwy sposób potrafimy je zwizualizować. Wykorzystując system sprzed 10 lat, który utrzymywany jest na serwerze tylko trochę wydajniejszym od współczesnych smartfonów (a cała konfiguracja funkcjonuje jeszcze głównie dzięki niezwykłej sile woli naszego informatyka), przystępujemy do projektowania rozwiązania informatycznego, którego nie powstydziłby się Amazon w 2035 roku. To oczywiście przejaskrawienie, ale w moim odczuciu dość wiernie oddające nagminnie występującą sytuację – chcemy wprowadzać rozwiązania, na które nie jesteśmy gotowi. Wbrew pozorom finanse są tu najmniejszym problemem, bo o ich pozyskanie w dzisiejszych czasach wcale nie jest aż tak trudno. Dlatego zanim przystąpisz do informatyzacji jakiegokolwiek procesu biznesowego, zadaj sobie kilka pytań:
Co łysemu po grzebieniu, czyli pułapka celu
Posiadasz odpowiednią wiedzę potrzebną do rozpoczęcia projektu? Świetnie! Pora odpowiedzieć sobie na najważniejsze pytanie, które pojawia się w każdym projekcie informatycznym (bez wyjątku) – po co właściwie go realizujemy? Niezmiennie zadziwia mnie, jak rzadko udaje się uzyskać jakąkolwiek odpowiedź na to pytanie, i to zarówno ze strony klientów, jak i dostawców, wykraczającą poza stwierdzenie, że „celem projektu jest wdrożenie systemu”. Jeśli chcesz odnieść sukces – zdefiniuj czym on jest i upewnij się, że wszyscy uczestnicy projektu rozumieją go w ten sam sposób. Firma, która wdraża dany system i realizuje projekt, powinna skupić się na tym, aby przedsiębiorstwo działało lepiej, szybciej, taniej i dostarczało większą wartość swoim klientom. Samo odfajkowanie wdrożenia kolejnego systemu informatycznego to za mało.
Przerost formy nad treścią, czyli pułapka zakresu
Pułapka zakresu wynika głównie z braku określonego celu wdrożenia, czyli z punktu poprzedniego. Jeśli już wiesz co chcesz osiągnąć, projektując zakres wdrożenia - skupiaj się na punktach, które to umożliwiają. Przy każdej nowododawanej, niejednokrotnie bardzo pracochłonnej funkcjonalności, sprawdź, czy rzeczywiście przybliża Cię ona do celu. Zadawaj sobie pytania także w trakcie wdrożenia:
Funkcjonalności, dla których nie znajdziesz uzasadnienia – wykreślaj bez litości. A jeśli sam wykreślasz – pilnuj też tego u innych.
Pańskie oko konia tuczy, czyli pułapka kontroli
Ludzie mają naturalną tendencję do ułatwiania sobie życia. Wielokrotnie spotykałem się z rozszerzaniem zakresu projektu przez pracowników, którzy chcieli zautomatyzować pewne żmudnie wykonywane czynności (np. przygotowanie specyficznego raportu). Po zgłębieniu tematu okazywało się, że wymagany jest on raz w roku, a łączna pracochłonność ręcznego przygotowania go to kilkanaście godzin roboczych. Czy na pewno warto na jego automatyzację wydawać nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych?
Przyzwyczajenie drugą naturą człowieka, czyli pułapka rutyny
Ostatni aspekt utrudniający wdrożenie i określenie celów to rutyna. Ludzie boją się nowych rozwiązań, dlatego nie tylko sami ich nie poszukują aktywnie, ale także często krytykują pomysły i chęci innych osób. A przecież nie chcesz wprowadzać nowych rozwiązań po to, aby działać według starych przyzwyczajeń. Ważne jest zatem, aby na każdym kroku edukować pracowników – pokazywać, że zmiana wcale nie musi oznaczać czegoś złego.
Co dwie głowy to nie jedna, czyli pułapka samodzielności
Jak to wszystko osiągnąć? Najprościej wybierając odpowiedniego partnera biznesowego. Odpowiedniego, czyli takiego, który będzie z Tobą konstruktywnie rozmawiał o tym, co chcesz uzyskać, a nie jedynie bezrefleksyjnie przyjmował zamówienia na realizację Twoich pomysłów. Jeśli Twój partner zamyka się w biurze i po kilku miesiącach oddaje gotowy projekt wdrożeniowy tzn., że nie wykonał podstawowego zadania – nie poznał Twojej organizacji, nie poznał Twoich celów, nie wie czego oczekujesz od systemu. Bez współpracy obu stron, opartej na licznych analizach, warsztatach, konsultacjach, zostaniesz z kolejnym mało użytecznym narzędziem zamiast fundamentu, na którym możesz dalej rozwijać swój biznes.
Autor: Michał Lach, CEO, EQ System
Źródło: www.eqsystem.pl
Mierz siły na zamiary, czyli pułapka podstaw
Początki zawsze są entuzjastyczne. Zastanawiając się nad zmianą rozwiązania informatycznego w firmie, często od razu myślimy o efektach i w łatwy sposób potrafimy je zwizualizować. Wykorzystując system sprzed 10 lat, który utrzymywany jest na serwerze tylko trochę wydajniejszym od współczesnych smartfonów (a cała konfiguracja funkcjonuje jeszcze głównie dzięki niezwykłej sile woli naszego informatyka), przystępujemy do projektowania rozwiązania informatycznego, którego nie powstydziłby się Amazon w 2035 roku. To oczywiście przejaskrawienie, ale w moim odczuciu dość wiernie oddające nagminnie występującą sytuację – chcemy wprowadzać rozwiązania, na które nie jesteśmy gotowi. Wbrew pozorom finanse są tu najmniejszym problemem, bo o ich pozyskanie w dzisiejszych czasach wcale nie jest aż tak trudno. Dlatego zanim przystąpisz do informatyzacji jakiegokolwiek procesu biznesowego, zadaj sobie kilka pytań:
- Czy wiem jak ten proces powinien przebiegać?
- Czy wiem jak faktycznie przebiega?
- Jakie dane z tego procesu gromadzę?
- Gdzie i w jakiej formie je ewidencjonuję?
- Co mierzę w tym procesie?
- Jakie dane są potrzebne do podjęcia decyzji w tym procesie?
Co łysemu po grzebieniu, czyli pułapka celu
Posiadasz odpowiednią wiedzę potrzebną do rozpoczęcia projektu? Świetnie! Pora odpowiedzieć sobie na najważniejsze pytanie, które pojawia się w każdym projekcie informatycznym (bez wyjątku) – po co właściwie go realizujemy? Niezmiennie zadziwia mnie, jak rzadko udaje się uzyskać jakąkolwiek odpowiedź na to pytanie, i to zarówno ze strony klientów, jak i dostawców, wykraczającą poza stwierdzenie, że „celem projektu jest wdrożenie systemu”. Jeśli chcesz odnieść sukces – zdefiniuj czym on jest i upewnij się, że wszyscy uczestnicy projektu rozumieją go w ten sam sposób. Firma, która wdraża dany system i realizuje projekt, powinna skupić się na tym, aby przedsiębiorstwo działało lepiej, szybciej, taniej i dostarczało większą wartość swoim klientom. Samo odfajkowanie wdrożenia kolejnego systemu informatycznego to za mało.
Przerost formy nad treścią, czyli pułapka zakresu
Pułapka zakresu wynika głównie z braku określonego celu wdrożenia, czyli z punktu poprzedniego. Jeśli już wiesz co chcesz osiągnąć, projektując zakres wdrożenia - skupiaj się na punktach, które to umożliwiają. Przy każdej nowododawanej, niejednokrotnie bardzo pracochłonnej funkcjonalności, sprawdź, czy rzeczywiście przybliża Cię ona do celu. Zadawaj sobie pytania także w trakcie wdrożenia:
- ile zarobisz na dodatkowej funkcjonalności?
- ile będzie kosztować jej wdrożenie?
Funkcjonalności, dla których nie znajdziesz uzasadnienia – wykreślaj bez litości. A jeśli sam wykreślasz – pilnuj też tego u innych.
Pańskie oko konia tuczy, czyli pułapka kontroli
Ludzie mają naturalną tendencję do ułatwiania sobie życia. Wielokrotnie spotykałem się z rozszerzaniem zakresu projektu przez pracowników, którzy chcieli zautomatyzować pewne żmudnie wykonywane czynności (np. przygotowanie specyficznego raportu). Po zgłębieniu tematu okazywało się, że wymagany jest on raz w roku, a łączna pracochłonność ręcznego przygotowania go to kilkanaście godzin roboczych. Czy na pewno warto na jego automatyzację wydawać nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych?
Przyzwyczajenie drugą naturą człowieka, czyli pułapka rutyny
Ostatni aspekt utrudniający wdrożenie i określenie celów to rutyna. Ludzie boją się nowych rozwiązań, dlatego nie tylko sami ich nie poszukują aktywnie, ale także często krytykują pomysły i chęci innych osób. A przecież nie chcesz wprowadzać nowych rozwiązań po to, aby działać według starych przyzwyczajeń. Ważne jest zatem, aby na każdym kroku edukować pracowników – pokazywać, że zmiana wcale nie musi oznaczać czegoś złego.
Co dwie głowy to nie jedna, czyli pułapka samodzielności
Jak to wszystko osiągnąć? Najprościej wybierając odpowiedniego partnera biznesowego. Odpowiedniego, czyli takiego, który będzie z Tobą konstruktywnie rozmawiał o tym, co chcesz uzyskać, a nie jedynie bezrefleksyjnie przyjmował zamówienia na realizację Twoich pomysłów. Jeśli Twój partner zamyka się w biurze i po kilku miesiącach oddaje gotowy projekt wdrożeniowy tzn., że nie wykonał podstawowego zadania – nie poznał Twojej organizacji, nie poznał Twoich celów, nie wie czego oczekujesz od systemu. Bez współpracy obu stron, opartej na licznych analizach, warsztatach, konsultacjach, zostaniesz z kolejnym mało użytecznym narzędziem zamiast fundamentu, na którym możesz dalej rozwijać swój biznes.
Autor: Michał Lach, CEO, EQ System
Źródło: www.eqsystem.pl
Najnowsze wiadomości
Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo
Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery potrzebowałyby ogromnych zasobów i wielu lat, aby złamać silne algorytmy szyfrowania. Rozwój technologii kwantowej zaczyna jednak tę regułę podważać, a eksperci przewidują, że w perspektywie 5–10 lat może nadejść „dzień zero”. Jest to moment, w którym zaawansowana maszyna kwantowa będzie w stanie przełamać większość aktualnie stosowanych zabezpieczeń kryptograficznych w czasie liczonym nie w latach, lecz w godzinach.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
PROMAG S.A. rozpoczyna wdrożenie systemu ERP IFS Cloud we współpracy z L-Systems
PROMAG S.A., lider w obszarze intralogistyki, rozpoczął wdrożenie systemu ERP IFS Cloud, który ma wesprzeć dalszy rozwój firmy oraz integrację kluczowych procesów biznesowych. Projekt realizowany jest we współpracy z firmą L-Systems i obejmuje m.in. obszary finansów, produkcji, logistyki, projektów oraz serwisu, odpowiadając na rosnącą skalę i złożoność realizowanych przedsięwzięć.
F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise
F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań - F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team - które mają odpowiedzieć na jedno z kluczowych wyzwań współczesnych organizacji: bezpieczne wdrażanie i eksploatację systemów sztucznej inteligencji na dużą skalę. Nowa oferta łączy ochronę działania modeli AI w czasie rzeczywistym z ofensy
Snowflake + OpenAI: AI bliżej biznesu
Snowflake przyspiesza wykorzystanie danych i sztucznej inteligencji w firmach, przenosząc AI z fazy eksperymentów do codziennych procesów biznesowych. Nowe rozwiązania w ramach AI Data Cloud integrują modele AI bezpośrednio z danymi, narzędziami deweloperskimi i warstwą semantyczną. Partnerstwo z OpenAI, agent Cortex Code, Semantic View Autopilot oraz rozwój Snowflake Postgres pokazują, jak budować skalowalne, bezpieczne i mierzalne wdrożenia AI w skali całej organizacji.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom, które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Ponad połowa cyberataków zaczyna się od błędu człowieka
Ponad 2/3 firm w Polsce odnotowała w zeszłym roku co najmniej 1 incydent naruszenia bezpieczeństwa . Według danych Unit 42, zespołu analitycznego Palo Alto Networks, aż 60% ataków rozpoczyna się od działań wymierzonych w pracowników – najczęściej pod postacią phishingu i innych form inżynierii społecznej . To pokazuje, że w systemie ochrony organizacji pracownicy są kluczowym ogniwem – i że firmy muszą nie tylko edukować, ale też konsekwentnie egzekwować zasady cyberhigieny. Warto o tym pamiętać szczególnie teraz, w październiku, gdy obchodzimy Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa.
MES - holistyczne zarządzanie produkcją
Nowoczesna produkcja wymaga precyzji, szybkości i pełnej kontroli nad przebiegiem procesów. Rosnąca złożoność zleceń oraz presja kosztowa sprawiają, że ręczne raportowanie i intuicyjne zarządzanie coraz częściej okazują się niewystarczające. Firmy szukają rozwiązań, które umożliwiają im widzenie produkcji „na żywo”, a nie z opóźnieniem kilku godzin czy dni. W tym kontekście kluczową rolę odgrywają narzędzia, które porządkują informacje i pozwalają reagować natychmiast, zamiast po fakcie.
Przeczytaj Również
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), s… / Czytaj więcej
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od… / Czytaj więcej
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. T… / Czytaj więcej
ERP a modele produkcji: jak zestroić strategię z wymaganiami rynku
Czego wymagają dziś klienci firm produkcyjnych? Szybkiej realizacji zamówień, personalizacji produk… / Czytaj więcej
Standaryzacja we wdrożeniach ERP: Fundament efektywności i globalnej skali działania
Systemy ERP od lat pełnią centralną rolę w transformacji cyfrowej firm – jako platformy integrujące… / Czytaj więcej
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocze… / Czytaj więcej

