Przejdź do głównej treści

Nowe pole ryzyka: manipulowanie systemami AI podczas globalnych wydarzeń

Katgoria: BEZPIECZEŃSTWO IT / Utworzono: 17 luty 2026
Nowe pole ryzyka: manipulowanie systemami AI podczas globalnych wydarzeń
Globalne wydarzenia sportowe od zawsze przyciągały cyberprzestępców. To największe sceny świata. Zimowe Igrzyska nie są wyjątkiem. Przy 3 miliardach widzów i rozbudowanej sieci logistycznej – obejmującej transport, hotelarstwo czy transmisje – cyfrowy ślad wydarzenia jest ogromny i wyjątkowo atrakcyjny dla atakujących. Przez lata scenariusz ataku był podobny: phishing, ransomware, ewentualnie DDoS mający spowolnić systemy. Te ryzyka nadal istnieją. Jednak do gry weszło coś nowego.

REKLAMA
ASSECO KSEF
 
Sztuczna inteligencja stała się integralnym elementem organizacji wydarzeń o globalnej skali. Wspiera obsługę widzów poprzez chatboty, zarządza harmonogramami, tłumaczy treści w czasie rzeczywistym, analizuje dane operacyjne i pomaga wykrywać nadużycia. Coraz częściej nie tylko rekomenduje działania, lecz samodzielnie je inicjuje – na ogromną skalę. Nie działa już wyłącznie w tle i to właśnie ta skala oraz stopień automatyzacji zmieniają charakter ryzyka.
Największym zagrożeniem dla systemów AI nie są dziś awarie czy kradzież danych, a manipulacja zachowaniem modeli – zaznacza David Warburton, Director of F5 Labs. – Zimowe Igrzyska 2026 wprowadzają sztuczną inteligencję bezpośrednio do zarządzania wydarzeniem na ogromną skalę. Systemy AI będą wspierać obsługę milionów użytkowników, analizować dane i automatyzować decyzje w czasie rzeczywistym. To tworzy nowy typ ryzyka – taki, który nie wymaga tradycyjnego „włamania”, lecz polega na wpływaniu na sposób, w jaki system interpretuje polecenia.

Rozszerzona powierzchnia ataku

Zagrożenia związane z AI nie przypominają źle skonfigurowanego serwera czy niezałatanej podatności. Mają raczej charakter behawioralny niż czysto techniczny i wynikają z tego, w jaki sposób model interpretuje dane wejściowe. Modele LLM i agenci AI reagują na kontekst oraz wzorce – dzięki temu są skuteczne, ale jednocześnie podatne na manipulację. Odpowiednio skonstruowany prompt może skłonić model do ujawnienia informacji, obejścia własnych zasad lub podjęcia niezamierzonego działania. Nie jest potrzebne skradzione hasło ani przełamanie zabezpieczeń – wystarczy wpłynąć na sposób, w jaki system interpretuje polecenie.
 
Jednocześnie przestępcy również wykorzystują AI. Współczesne kampanie phishingowe są dopracowane językowo, spersonalizowane i kontekstowe. Potrafią bazować na publicznie dostępnych harmonogramach i nazwiskach, dzięki czemu próby podszycia się wyglądają wiarygodnie. W środowisku wysokiej presji – takim jak igrzyska – takie działania mogą przynieść realne skutki.

Gdy „małe” błędy stają się dużym problemem

Awaria AI nie musi przybierać formy spektakularnego, medialnego incydentu, by wywołać chaos. Wystarczy niewielki błąd, który – zwielokrotniony skalą – zaczyna oddziaływać na tysiące użytkowników jednocześnie.
 
Wyobraźmy sobie chatbota do obsługi użytkowników, który pod wpływem sprytnie sformułowanego zapytania ujawnia wewnętrzne procedury działania. Albo system logistyczny rozsyłający błędne komunikaty do tysięcy odbiorców. Zautomatyzowany silnik decyzyjny może z kolei zareagować na zmanipulowane dane i pominąć standardowe mechanizmy kontroli człowieka.
Żaden z tych przypadków nie wymaga tradycyjnego włamania – podkreśla David Warburton. – Występują one wtedy, gdy systemom AI nadawane są uprawnienia bez odpowiednich ograniczeń. Zasada najmniejszych uprawnień – jeden z fundamentów bezpieczeństwa informacji – często schodzi na dalszy plan w wyścigu o szybkie wdrożenie AI.
Choć powyższe przykłady mogą wydawać się hipotetyczne, świat już obserwuje incydenty związane z aplikacjami AI, które posiadały nadmiernie szeroki dostęp do danych i systemów.

Dlaczego stare zasady nie wystarczają?

Większość obowiązujących dziś ram bezpieczeństwa powstała z myślą o ochronie infrastruktury – sieci, systemów i tożsamości użytkowników. Skutecznie identyfikują błędne konfiguracje czy niezałatane luki. Jednak znacznie gorzej radzą sobie z czymś innym: z kontrolą zachowania systemu.
AI nie zawodzi dlatego, że ktoś pozostawił otwarty port. Zawodzi wtedy, gdy może „rozumować” i działać w sposób, którego projektanci nie przewidzieli. Tradycyjne testy weryfikują, czy narzędzie działa zgodnie ze specyfikacją. Rzadko sprawdzają, jak zareaguje, gdy ktoś celowo spróbuje je zmylić lub zmanipulować – wspomina Warburton. – Wraz z przejmowaniem przez AI ról krytycznych jej bezpieczeństwo powinno być oceniane z taką samą rygorystycznością jak w przypadku aplikacji webowych i API. To oznacza nie tylko wdrożenie mechanizmów ochronnych, ale także systematyczne testowanie ich skuteczności. Zaufanie nie może zastępować weryfikacji.
W przypadku systemów opartych na AI kluczowe stają się mechanizmy kontrolujące zachowanie modeli oraz regularne testowanie ich odporności na manipulację.
Mechanizmy typu guardrails to znacznie więcej niż filtrowanie wulgaryzmów czy blokowanie oczywistych nadużyć – dodaje Warburton. – Ich zadaniem jest wyznaczenie twardych, egzekwowalnych granic, które jasno oddzielają dozwolone działanie od prób manipulacji.
Niedawna analiza F5 Labs wskazuje jednak na wyraźną rozbieżność między deklarowaną a rzeczywistą skutecznością takich zabezpieczeń. W kontrolowanych warunkach, przy użyciu znanych i udokumentowanych promptów, działają one poprawnie. Problem pojawia się w konfrontacji z nowymi, niestandardowymi formami poleceń – kreatywnymi, pośrednimi czy celowo niejednoznacznymi. W takich przypadkach skuteczność zabezpieczeń potrafi gwałtownie spadać. Oznacza to, że projektowanie ochrony wyłącznie pod kątem znanych scenariuszy nie wystarcza w środowisku, w którym ataki ewoluują równie szybko jak same modele.
 
Zimowe Igrzyska są jedynie bardziej widoczną i wymagającą odsłoną zjawiska, które już dziś dotyczy niemal każdej branży. Problemem nie jest sama sztuczna inteligencja. Problemem jest AI wdrażana bez jasno określonych ograniczeń i bez systematycznej weryfikacji jej zachowania.
Bezpieczeństwo AI przestało być teoretycznym wyzwaniem przyszłości. Stało się elementem codziennego zarządzania ryzykiem – podsumowuje Warburton. – Kiedy powierzamy systemowi możliwość działania, pytanie nie powinno ograniczać się do: „Czy działa zgodnie ze specyfikacją?”. Równie istotne jest inne: „Jak zachowa się, gdy ktoś celowo spróbuje doprowadzić go do błędu?”.
Źródło: F5

Najnowsze wiadomości

Nowe pole ryzyka: manipulowanie systemami AI podczas globalnych wydarzeń
Globalne wydarzenia sportowe od zawsze przyciągały cyberprzestępców. To największe sceny świata. Zimowe Igrzyska nie są wyjątkiem. Przy 3 miliardach widzów i rozbudowanej sieci logistycznej – obejmującej transport, hotelarstwo czy transmisje – cyfrowy ślad wydarzenia jest ogromny i wyjątkowo atrakcyjny dla atakujących. Przez lata scenariusz ataku był podobny: phishing, ransomware, ewentualnie DDoS mający spowolnić systemy. Te ryzyka nadal istnieją. Jednak do gry weszło coś nowego.
Magazyn, który rozumie człowieka – rola AI w nowoczesnej logistyce
SENTELogistyka i nowoczesny handel to sektory, w których sytuacja zmienia się z minuty na minutę. Tradycyjne i statyczne systemy IT, które wymagają ręcznego wprowadzania każdej zmiany, stają się dla firm wąskim gardłem. Rozwiązaniem okazuje się sztuczna inteligencja, która przestaje być tylko techniczną nowinką, a staje się realnym asystentem, który podpowiada rozwiązania i skraca czas podejmowania decyzji na hali, co przekłada się na wzrost wydajności magazynu do nawet 300%.
Dlaczego niekontrolowane narzędzia AI mogą kosztować firmy miliony?
Sztuczna inteligencja stała się stałym elementem środowiska pracy, jednak jej adopcja w dużej mierze odbywa się poza kontrolą działów IT. Zjawisko Shadow AI – czyli wykorzystywanie nieautoryzowanych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji – tworzy nową, trudną do monitorowania lukę w bezpieczeństwie firm. Skalę problemu potwierdzają dane: podczas gdy globalnie aż 78% użytkowników AI przyznaje się do korzystania w pracy z własnych narzędzi , w Polsce prawie co piąty pracownik (19%) udostępnił sztucznej inteligencji wrażliwe dane firmowe . To połączenie braku nadzoru i udostępniania poufnych informacji stanowi obecnie jedno z najpoważniejszych ryzyk operacyjnych.
Najpierw był chaos w dokumentach
COMARCHProblemy zaczęły się od niespójności systemów informatycznych. To prowadziło do chaosu, błędów i braku realnej analizy rentowności. Tak do niedawna wyglądała codzienność firmy Termomodernizacje, działającej w zakresie usług budowlanych oraz na rynku OZE. Organizację pracy zmieniło wdrożenie systemu Comarch ERP Optima, który zapewnił automatyzację i uporządkował przepływ dokumentów.
“Zamrożony software” obciąża biznes i administrację
Nieefektywność wydatków na oprogramowanie w firmach poważnie obciąża ich budżety. Sytuacja ta może dotyczyć ponad 40, a według niektórych raportów nawet 50% środków na zakup oprogramowania rocznie. Powód? Część zakupionych licencji po prostu jest nieużywana, ponadto funkcje poszczególnych narzędzi często się dublują, a różne zespoły do realizacji tego samego zadania używają różnych rozwiązań.



Najnowsze artykuły

Od dostawcy ERP do gwaranta ciągłości biznesu. Jak budować przewagę rynkową w 2026?
SOCDefenderIntegrator ERP w 2026 nie sprzedaje już tylko modułów i wdrożeń — klienci oczekują ochrony danych i gotowości na incydent. Gdy ERP staje się platformą orkiestrującą procesy, rośnie też odpowiedzialność partnera za ciągłość biznesu.  Rynek przesuwa się w stronę preemptive cybersecurity więc wygrywa ten, kto zapewnia monitoring 24/7 i reakcję. SOC Defender to SOC w modelu partnerskim/white label: utrzymujesz relację z klientem zyskujesz abonament i wsparcie compliance (NIS2, DORA) bez budowy SOC od zera.
KSeF w firmach handlowych: jak wdrożyć go bez przestojów i przy okazji zautomatyzować obieg faktur
SYMFONIAW firmie handlowej KSeF nie jest tylko projektem księgowym. To raczej projekt operacyjny, bo wpływa na sprzedaż, zakupy, magazyn, logistykę i integracje z e-commerce oraz marketplace’ami. Darmowe narzędzia wystarczą, żeby wystawić fakturę, ale nie rozwiązują problemu skali: przy dziesiątkach lub setkach dokumentów dziennie bez automatycznego odbioru i kontroli statusów rośnie ryzyko opóźnień, błędów i zatorów w płatnościach. Jeśli chcesz tego uniknąć, przeczytaj ten poradnik.
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Migracja z SAP ECC na S4 HANA: Ryzyka, korzyści i alternatywne rozwiązania
W ostatnich latach wiele firm, które korzystają z systemu SAP ECC (Enterprise Central Component), stoi przed decyzją o przejściu na nowszą wersję — SAP S4 HANA. W obliczu końca wsparcia dla ECC w 2030 roku, temat ten staje się coraz bardziej aktualny. Przemiany technologiczne oraz rosnące oczekiwania związane z integracją nowych funkcji, jak sztuczna inteligencja (AI), skłaniają do refleksji nad tym, czy warto podjąć tak dużą zmianę w architekturze systemu. Przyjrzyjmy się głównym powodom, dla których firmy rozważają migrację do S4 HANA, ale także argumentom,  które mogą przemawiać za pozostaniem przy dotychczasowym systemie ECC, przynajmniej na krótki okres.
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.

Przeczytaj Również

Nowe pole ryzyka: manipulowanie systemami AI podczas globalnych wydarzeń

Globalne wydarzenia sportowe od zawsze przyciągały cyberprzestępców. To największe sceny świata. Zi… / Czytaj więcej

Dlaczego niekontrolowane narzędzia AI mogą kosztować firmy miliony?

Sztuczna inteligencja stała się stałym elementem środowiska pracy, jednak jej adopcja w dużej mierz… / Czytaj więcej

Kwantowy przełom w cyberochronie - nadchodząca dekada przepisze zasady szyfrowania na nowo

Przez długi czas cyfrowe bezpieczeństwo opierało się na prostym założeniu: współczesne komputery po… / Czytaj więcej

F5 rozszerza portfolio bezpieczeństwa o narzędzia do ochrony systemów AI w środowiskach enterprise

F5 ogłosiło wprowadzenie dwóch nowych rozwiązań – F5 AI Guardrails oraz F5 AI Red Team – które mają… / Czytaj więcej

Cyberodporność fabryk: AI na straży ciągłości produkcji

Cyberataki to poważne zagrożenia wycieku danych oraz utraty zaufania partnerów biznesowych. Coraz c… / Czytaj więcej

Cyberbezpieczeństwo na pierwszym planie: firmy w Polsce zwiększają inwestycje

W 2024 r. wartość polskiego rynku cyberbezpieczeństwa przekroczyła 2,7 mld zł, a wstępne dane dla 2… / Czytaj więcej

Wnioski z NIS2: Kryzys zasobów i kompetencji w obliczu cyberzagrożeń

Dyrektywa NIS2 miała poprawić cyberbezpieczeństwo europejskich firm. W praktyce obnaża ic… / Czytaj więcej